autor: Andrew1969 » 29 paź 2013, 11:14
W lutym 2012 r po 3 latach choroby zmarł nasz synek Kubuś , żył tutaj prawie 11 lat , tydzień po śmierci zgodnie z dewizą że w internecie jest WSZYSTKO zacząłem szukać , tyle się pisze , mówi o kontaktach z duszami ....trafiłem na forum Centrum Uzdrowień i Odzyskań . Pomogli , ale...czułem niedosyt informacyjny , synek śnił się mi 4 razy przez ok pół roku po śmierci , wszystkie sny pamiętam...., żonce dopiero ok miesiąca temu . Jakoś nie mogę pogodzić się z tym co nazywamy MIŁOŚCIĄ < NIEBEM <etc. Bo jak to jest , jeśli ktoś taki jak nasz Kubuś trafia do nieba i jest TAM ...patrzy z nieba na mamę , tatę którzy wyją z cierpienia i co? Patrzy i się uśmiecha??Wysyła miłość ? , NIE WIERZĘ ŻE ŁZA NIE STANIE MU W OCZKACH ŻE TUTAJ PRZECIEŻ RODZICE PŁACZĄ PO JEGO STRACIE , pomagali mi ludzie z FORUM , tłumaczyli , dawali nawet takie dowody , naprawdę bezsporne. Tak po ponad roku trafiłem do WAS.
Dla laików przecież takich jak ja wyobrażenie kontaktu jest jak w pewnym amerykańskim programie , Pani Medium stoi obok i mówi do zainteresowanej osoby to , co mówi do niej duch....A to przecież tak nie działa.
Dlaczego tu jestem? Zmienia się w naszym życiu troszkę , pragnęlibyśmy wiedzieć co u naszego synka , przestał się śnić m/w w okresie od listopada ub. roku do września tego roku NIC , nawet znajomym , kompletnie nic . Ktoś nawet podpowiedział że pewnie reinkarnował....w końcu przyśnił się mojej żonie w połowie września , taki dziwny ale realistyczny sen, mi przyśnił się tydzień temu , i tyle.
Szukam POMOCY , może ktoś potrafi dowiedzieć się co u niego , co sądzi o tym co się u nas dzieje.
Tak ogólnie to jeszcze nie potrafię w pełni poruszać się tutaj po forum , przywitałem się sami widzicie nie opisując dlaczego tutaj jestem . Zdążyłem się jednak już przekonać że NIC NIE JEST DZIEŁEM PRZYPADKU , może mój Kubuś stoi za tym że tutaj trafiłem , ja w to wierzę .
POZDRAWIAM WAS!