Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: Ocelotic » 20 gru 2013, 09:39

Krzysztoff pisze:...
Skoro tak , to dlaczego jest tak wiele interpretacji Biblii, czy w takim razie nie-katolicy to są ci którzy "nie przestrzegają przykazań" ? Mam tu dużo wątpliwości bo znam ludzi ludzi i Zielonoświątkowców , Katolików czy Świadków Jehowy i czy zatem jedni z nich są pobożni a inni żyją w grzechu ? No nie jest tak prosto...

A czy Biblia albo Jezus kiedykolwiek wskazał palcem i powiedział która religia jest prawdziwa? Bóg nie patrzy na religie, ale tak jak powyżej powiedziałeś, jest to sprawa indywidualna. 1 Księga Samuela 16,7: "Człowiek patrzy na to, co jest przed oczyma, ale Pan patrzy na serce." Bez względu na religię, człowiek może znaleźć Boga (Prawdę) i przestrzegać przykazań. Gdy człowiek karmiąc się Słowem Bożym odkrywa prawdę - Duch Święty wprowadza go w prawdę - wtedy zaczyna widzieć, czy to co naucza jego "religia" albo kościół jest zgodne z Prawdą. Wtedy nadchodzi moment podjęcia decyzji czy zostać w danym kościele (jeśli głosi Prawdę), czy go opuścić (jeśli mija się z Prawdą). Bo po co być w kościele który głosi nie prawdę?
Krzysztoff pisze:Ludzie po prostu powtarzają interpretacje innych zamiast samemu poszukiwać , analizować , odsiewać, badać czy słuchać Ducha Świętego. Więcej , nie powinno się innym narzucać swojej interpretacji Biblii, czy jesteś pewien że podobasz się Bogu i jesteś czysty, czy bardziej prawy od swojego brata którego pouczasz ?

Zgadzam się każdy powinien indywidualnie mieć pragnienie zbliżyć się do Boga, poznać go. Tylko ważnym jest element aby do tego zachęcać innych, zdecydowana większość ludzi nie jest zainteresowana sprawami Bożymi, wolą żyć egoistycznym życiem, dogadzając własnemu ciału. Dlatego Jezus nadał Wielki Nakaz Misyjny aby ogłaszać jego miłość, aby zainteresować świat i skierować jego wzrok na Boga Ojca, na wyższe sprawy, tj. sprawy duchowe.
Krzysztoff pisze:W końcu wiele osób czyta teksty nauk uczniów Jezusa, które były mocno osadzone w tamtych czasach , kulturze i zwyczajach : np. rozdział 11 1 listu do Koryntian :
"... Osądźcie zresztą sami! Czy wypada, aby kobieta z odkrytą głową modliła się do Boga? 14 Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy, 15 podczas gdy dla kobiety jest właśnie chwałą? Włosy bowiem zostały jej dane za okrycie. 16 Może ktoś uważa za właściwe spierać się nadal, my jednak nie jesteśmy takiego zdania, ani my, ani Kościoły Boże. ..."

Na pewno znajdzie się wielu którzy będą ten fragment uważać za nakaz Boży , ja natomiast twierdzę że to nie należy do uniwersalnej nauki Jezusa.

Każdy chrześcijanin podziela te same wierzenia dotyczące wspólnej wiary (List Pawła do Tytusa 1:4). Prawdy te – składające się na wiarę – obejmują takie zagadnienia, jak: Biblia, Bóg, Chrystus, dzieło Chrystusa, zbawienie i kościół. Trwanie w tych prawdach pozwala zachować jedność wiary. Wierzenia inne niż te, które obejmują wiarę, prowadzą częstokroć do sporów i podziałów. Przyjmowanie prawd drugorzędnych pozostaje kwestią wolności chrześcijanina. Powyższe stanowisko zgodne jest z maksymą Augustyna: "W sprawach pierwszorzędnych – jedność, w drugorzędnych – wolność, a we wszystkich – miłość" (In necessariis unitas, in dubiis libertas, in omnibus caritas).
Awatar użytkownika
Ocelotic
 
Posty: 11
Rejestracja: 19 gru 2013, 12:51
Lokalizacja: koło Wrocławia

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: juniperus » 21 gru 2013, 18:47

Wiesz Ocelotic, podobają mi się Twoje odpowiedzi :)
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: Krzysztoff » 21 gru 2013, 21:31

Ocelotic pisze:Każdy chrześcijanin podziela te same wierzenia dotyczące wspólnej wiary (List Pawła do Tytusa 1:4). Prawdy te – składające się na wiarę – obejmują takie zagadnienia, jak: Biblia, Bóg, Chrystus, dzieło Chrystusa, zbawienie i kościół. .


To dosyć spory zakres i ogólne sformułowania, pod który można podciągnąć wszystko; bo jak Biblia , no to wszystko co w Biblii , czyli co Nowy i Stary Testament ? Stary testament to księga która delikatnie mówiąc do mnie nie przemawia.

Ja bym owo "jądro wiary" zawęził do Boga, Chrystusa i jego nauk moralnych
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: kalatala » 21 gru 2013, 22:04

Krzysztoff pisze: Stary testament to księga która delikatnie mówiąc do mnie nie przemawia. Ja bym owo "jądro wiary" zawęził do Boga, Chrystusa i jego nauk moralnych


Nie jesteś w tym sam, Krzysztofie :)
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: cthulhu87 » 21 gru 2013, 22:23

Ocelotic pisze:Bez względu na to czy Noe był postacią historyczną, czy symboliczną Biblia nam podaje, że Bóg z nim rozmawiał.


To dosyć istotne czy rozmawiał z historyczną postacią czy z wytworem wyobraźni. Jeśli to ostatnie, tym gorzej dla Biblii jako księgi historycznej.

Wspólność tradycji narodów potwierdza tezę o wspólnym pochodzeniu ludzi, wywodzących się od synów Noego jako jedynych żyjących po potopie. Ten fakt potwierdzają również dawne legendy. Niektóre są fantastyczne, lecz wszystkie świadczą o dwóch prawdach: był potop i była arka.


Zagadką są niezbadane ścieżki umysłu, które prowadzą do przyjmowania takich poglądów :) Gwoli ścisłości: na Arce byli obecni: Noe z synami, żoną i z żonami synów. Rozumiem, że zakładasz, jakoby to towarzystwo po wyjściu z arki kopulowało ze sobą i rozmnożyło się po całym świecie :D Pomijając aspekty etyczne tego rodzinnego "bzykanka", po kilkudziesięciu latach wyszłaby z tego niezła wioska mutantów i genetycznych dziwolągów ;)

Rozumiem, że skoro stwierdzasz, że w Arce nie było można zmieścić wszystkich tych zwierząt, to znaczy, że: 1) znasz wielkość (pojemność) Arki, oraz 2) liczbę rodzajów zwierząt jakie były w Arce (rodzajów, nie gatunków). Bez urazy ale, jeśli nie znasz odpowiedzi na te dwa zagadnienia, a posuwasz się do takich wniosków to pokazuje dobitnie, jak głębokiego upadku inteligencji potrzeba, aby zacząć negować Biblię w oparciu o tak wąskie informacje, jakimi dysponujesz.


Sypiesz cytatami biblijnymi jak z rękawa, a zapomniałeś, że sama Biblia podaje wymiary arki (długość arki - trzysta łokci, pięćdziesiąt łokci jej szerokość i wysokość jej - trzydzieści łokci.). A co miał ze sobą zabrać Noe? W Biblii też mamy odpowiedź: "Spośród wszystkich istot żyjących wprowadź do arki po parze, samca i samicę, aby ocalały wraz z tobą od zagłady. Z każdego gatunku ptactwa, bydła i zwierząt pełzających po ziemi po parze; niechaj wejdą do ciebie, aby nie wyginęły". Teraz mi powiedz jak miał to zrobić na tej swojej łajbie? A.... pewnie mi nie powiesz, bo musielibyśmy być bogami, aby wiedzieć wszystko hehe.

Kochany, nie pisz mi tu o "głębokim upadku inteligencji", bo akurat z nas dwóch Ty wierzysz w dziwaczniejsze opowiastki.

Jeśli chodzi o Abrahama, to podobał się Bogu, nie dlatego, że chciał zabić swojego Syna ale dlatego, że był mu posłuszny i całkowicie oddany. Abraham przecież nie chciał zabijać swojego Syna, bo gdyby chciał to by to zrobił... wszystko było według polecenia Boga.


Otóż, to. Każda religia ma swoich speców, którzy doskonale wiedzą jaka jest wola Boża. Taki "Bóg" potrzebuje fanatyków zawsze i wszędzie. Ci wysadzający się w autobusach pełnych ludzi są szczerze przekonani o swoim posłuszeństwie i całkowitym oddaniu Bogu.

Bóg jest obecny w każdym aspekcie życia naturalnego, w każdym czasie i miejscu, np. wszyscy mamy Boże tchnienie, tzw. dech życiowy. Bóg jest w szczególny sposób obecny dla tych, którzy go miłują, przestrzegają przykazań i wzywają jego imienia, o czym nauczał Jezus:

„Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” (Ew. Mateusza 18, 20)

"daje nam samego siebie w postaci Ducha" - temat rzeka...


Aha, czyli Bóg jest obecny wszędzie, ale może też być obecny w jakimś miejscu bardziej intensywnie (ciekawe jak to można sprawdzić?).

A co, jeśli nie można się gromadzić w "Jego imię", bo np. towarzystwo jest upośledzone umysłowo i nie bardzo rozumie, co to znaczy gromadzić się w czyjeś imię? U nich Bóg pozostaje obecny na tym pierwszym, mniej intensywnym poziomie? :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: cthulhu87 » 21 gru 2013, 22:58

Aha, i jeszcze jedna refleksja: z historii Noego dowiadujemy się następującej rzeczy: miłosierny Bóg z jakichś nieznanych nam bliżej powodów (niezbadane są wyroki boskie, jak mawia duchowieństwo) postanowił dla hecy potopić miliony "Bogu" ducha winnych zwierząt. Ciekawe, że Bóg nie wpadł na pomysł, aby zachować jednak kawałek lądu i zgromadzić tam te wszystkie zwierzęta, które nikomu nie zrobiły nic złego. Zamiast tego postanowił, że jeden facet wybierze po parze wybrańców, a resztę Bóg sobie potopi, razem z ludźmi :)

Mam nadzieję, że historia Potopu nie jest podstawą chrześcijańskiej koncepcji ekologii :lol:

Dodajmy do tego, że Bóg Starego Testamentu w swojej sprawiedliwości z upodobaniem stosuje zasadę "odpowiedzialności zbiorowej". To charakterystyczne dla reżymów totalitarnych.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: Ocelotic » 22 gru 2013, 09:02

Krzysztoff pisze:To dosyć spory zakres i ogólne sformułowania, pod który można podciągnąć wszystko; bo jak Biblia , no to wszystko co w Biblii , czyli co Nowy i Stary Testament ? Stary testament to księga która delikatnie mówiąc do mnie nie przemawia.

Ja bym owo "jądro wiary" zawęził do Boga, Chrystusa i jego nauk moralnych

Sęk w tym, że cała Biblia jest talerzem, na którym podano Chrystusa (Słowo): "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo." (Ewangelia Jana 1,1). Chrystus jest na tyle szczególnym Bożym Słowem, że bez niego cała narracja biblijna traci sens, zarówno Stary jak i Nowy Testament.

Cały Stary Testament wskazuje na Chrystusa, pierwszą lepszą historią pokazującą to jest historia z Abrahamem, gdy miał złożyć Izaaka w ofierze:

"Abraham odpowiedział: Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój. I szli obaj razem." Księga Rodzaju 22,8

Abraham nie zdawał sobie nawet sprawy z tego co mówi, gdyż faktycznie Bóg powstrzymał go od złożenia w ofierze Izaaka upatrując (lub: zaopatrując) sobie baranka na całopalenie, który zaplątał się w krzakach (Księga Rodzaju 22,13).

Uradowany Abraham na cześć spełnienia tego drobnego, ale jakże cennego dla niego proroctwa nadał temu miejscu nazwę "Pan widzi" czy też "Pan zaopatruje" (Księga Rodzaju 22,14). Obecnie ten zwrot jest często przytaczany jako jedno z imion Boga, który objawił się tu jako Bóg zaopatrujący i troszczący się o swój lud. Jednakże, mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak potężne było to proroctwo, które w obecności Izaaka wypowiedział wówczas Abraham. W rzeczy samej, nie prorokował on po prostu o jakimś baranku, który miał zastąpić w ofierze przebłagalnej jego syna, lecz prorokował on o baranku, którego zaopatrzy ludzkości sam Bóg, aby dokonać przebłagania za grzechy całego świata. Tym upatrzonym i zaopatrzonym czy też dostarczonym przez samego Boga barankiem był sam Jezus Chrystus, zgodnie z tym co napisano:

"Nazajutrz [Jan Chrzciciel] zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata." (Ewangelia Jana 1,29)

Więc Nowy Testament ściśle jest powiązany ze Starym, można by powiedzieć jeden bez drugiego jest niekompletny.
Awatar użytkownika
Ocelotic
 
Posty: 11
Rejestracja: 19 gru 2013, 12:51
Lokalizacja: koło Wrocławia

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: Ocelotic » 22 gru 2013, 09:51

cthulhu87 pisze:
To dosyć istotne czy rozmawiał z historyczną postacią czy z wytworem wyobraźni. Jeśli to ostatnie, tym gorzej dla Biblii jako księgi historycznej.

Dla mnie jest to realna, rzeczywista postać. Wierzę w to, a badania potwierdzają to.
cthulhu87 pisze:Zagadką są niezbadane ścieżki umysłu, które prowadzą do przyjmowania takich poglądów :) Gwoli ścisłości: na Arce byli obecni: Noe z synami, żoną i z żonami synów. Rozumiem, że zakładasz, jakoby to towarzystwo po wyjściu z arki kopulowało ze sobą i rozmnożyło się po całym świecie :D Pomijając aspekty etyczne tego rodzinnego "bzykanka", po kilkudziesięciu latach wyszłaby z tego niezła wioska mutantów i genetycznych dziwolągów ;)

Skoro nie było innych ludzi to dzieci ludzi ocalonych w Arce musiały zawierać związki małżeńskie między sobą. Nie można twierdzić, że to nie jest biblijne, ponieważ zakaz zawierania małżeństw między członkami rodziny został wprowadzony dopiero za czasów Mojżesza. Skoro kazirodcze związki zostały zabronione tak późno, prawdopodobne jest, że nie znał go nawet Abraham. Ożenił się przecież z kobietą, która była jego przyrodnią siostrą.

Eryk Cooke z "Pentecostal Evangel":

"Powód wprowadzenia zakazu kazirodztwa po upływie dwóch i pół tysiąca lat od śmierci Adama jest dość oczywisty. Dziecko otrzymuje od swoich rodziców 24 pary chromosomów, po dwanaście par od każdego z nich. Zawierają one kod genetyczny, który decyduje o wszystkim: od koloru oczu dziecka po jego wzrost. Im bardziej rodzice są ze sobą spokrewnieni, tym większe prawdopodobieństwo, że dojdzie do mutacji genetycznych, które wywołają deformację dziecka, bądź też inne poważne schorzenia. Im mniejsze pokrewieństwo rodziców, tym mniejsza szansa na mutację ich genów.

Adam i Ewa zostali stworzeni doskonale, posiadali więc idealne chromosomy, które były pozbawione defektów i chorób oraz nie doznały mutacji. Kiedy jednak wkroczył na świat grzech, stworzenie zaczęło się powoli degenerować. Proces ten został przyspieszony przez potop, kiedy to wylanie się wód tworzących atmosferę spowodowało falę wyniszczającego promieniowania. Promieniowanie zaś powoduje mutację genów oraz inne niekorzystne dla organizmu skutki."

cthulhu87 pisze:Sypiesz cytatami biblijnymi jak z rękawa, a zapomniałeś, że sama Biblia podaje wymiary arki (długość arki - trzysta łokci, pięćdziesiąt łokci jej szerokość i wysokość jej - trzydzieści łokci.). A co miał ze sobą zabrać Noe? W Biblii też mamy odpowiedź: "Spośród wszystkich istot żyjących wprowadź do arki po parze, samca i samicę, aby ocalały wraz z tobą od zagłady. Z każdego gatunku ptactwa, bydła i zwierząt pełzających po ziemi po parze; niechaj wejdą do ciebie, aby nie wyginęły". Teraz mi powiedz jak miał to zrobić na tej swojej łajbie? A.... pewnie mi nie powiesz, bo musielibyśmy być bogami, aby wiedzieć wszystko hehe.

Kochany, nie pisz mi tu o "głębokim upadku inteligencji", bo akurat z nas dwóch Ty wierzysz w dziwaczniejsze opowiastki.

Haha to nie takie proste. Trzeba wiedzieć ile wtedy wynosił łokieć, bo to zmieniało się na przestrzeni wieków. Co więcej ile było wtedy gatunków?

John Whitecomb i Henry Moris w swoje książce "The Genesis Flood" (Potop Księgi Rodzaju), dokonali prace analizując dane związane z wymiarami arki. Stwierdzili, że arka miała: 437,5 stóp długości (ok. 145 m), 72,92 stóp szerokości (ok. 24 m) i 43,75 stóp wysokości (ok. 16 m). Arka miała trzy pokłady (piętra) - Księga Rodzaju 6,16. Także łączna powierzchnia wynosiła ponad 95 700 stóp kwadratowych (10 000 metrów kwadratowych) i całkowitą pojemność 1 396 000 stóp sześciennych (ok. 17 500 metrów sześciennych). Całkowity tonaż arki wynosiłby więc ponad 13 960 ton - co można porównać do dużego współczesnego statku. Tak więc w arce mogła się pomieścić zawartość 522 przeciętnych wagonów kolejowych, z których każdy mieści 240 owiec. Arka mogłaby więc pomieścić przynajmniej 125.000 owiec. Whitecomb i Morris ustalili dodatkowo, badając "najlepsze ustalenia współczesnej systematyki", że liczba znanych ówcześnie gatunków ssaków, ptaków, płazów i gadów, które potrzebowały schronienia w arce nie przekraczała 17 600. Licząc po dwa zwierzęta z każdego gatunku, potrzebne byłyby pomieszczenia jedynie dla 35 200 zwierząt, pllud 5 par dla zwierząt czystych, co daje w sumie najwyżej 79 000 zwierząt, które mogły znajdować się w arce.

Co więcej:
- prawdopodobnie istniała wtedy mniejsza ilość gatunków
- mogły być brane młode i mniejsze zwierzęta
- 60% stworzeń żyje w wodzie i potop im nie zaszkodził
- 70% fauny stanowią insekty, które zajmują bardzo mało miejsca (setki mogłoby się zmieścić na dwóch słoniach)

Z książki: "Odpowiedzi na trudne pytania" Josh McDowell i Don Stewart
cthulhu87 pisze:Otóż, to. Każda religia ma swoich speców, którzy doskonale wiedzą jaka jest wola Boża. Taki "Bóg" potrzebuje fanatyków zawsze i wszędzie. Ci wysadzający się w autobusach pełnych ludzi są szczerze przekonani o swoim posłuszeństwie i całkowitym oddaniu Bogu.

Może wpierw zapoznaj się, z dziejami Starego Testamentu i zobacz w jaki sposób patriarchowie i prorocy rozmawiali z Bogiem. Co innego jak ktoś sobie "ubzdura", że mówi mu Bóg, a co innego kiedy Bóg faktycznie objawia się człowiekowi, tak jak objawił się Abrahamowi. Na ale w to trzeba wierzyć. ;)
cthulhu87 pisze:Aha, czyli Bóg jest obecny wszędzie, ale może też być obecny w jakimś miejscu bardziej intensywnie (ciekawe jak to można sprawdzić?).

A co, jeśli nie można się gromadzić w "Jego imię", bo np. towarzystwo jest upośledzone umysłowo i nie bardzo rozumie, co to znaczy gromadzić się w czyjeś imię? U nich Bóg pozostaje obecny na tym pierwszym, mniej intensywnym poziomie? :)

Zastosować się do słów Biblii i tak można sprawdzić.

“Słuchanie Słowa Bożego bez wiary i bez zamiaru okazania posłuszeństwa, jest bardzo niebezpieczne. W ten sposób szkodzisz samemu sobie. Lepiej jest nie słuchać Słowa Bożego, niż słuchać go i nie być posłusznym. Jest jeden tylko sposób, żeby sprawdzić, czy Biblia jest Słowem Bożym pełnym mocy – wykonać nakazy! Nie czekaj aż będziesz intelektualnie przekonany. Wykonaj nakazy! Wtedy przekonasz się na własnej skórze. Stwierdzisz, że Słowo jest prawdą. Spróbuj zadziałać w oparciu o Słowo, a sam się przekonasz, czy jest prawdą”. ALAN VINCENT
Awatar użytkownika
Ocelotic
 
Posty: 11
Rejestracja: 19 gru 2013, 12:51
Lokalizacja: koło Wrocławia

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: Ocelotic » 22 gru 2013, 10:05

cthulhu87 pisze:Aha, i jeszcze jedna refleksja: z historii Noego dowiadujemy się następującej rzeczy: miłosierny Bóg z jakichś nieznanych nam bliżej powodów (niezbadane są wyroki boskie, jak mawia duchowieństwo) postanowił dla hecy potopić miliony "Bogu" ducha winnych zwierząt. Ciekawe, że Bóg nie wpadł na pomysł, aby zachować jednak kawałek lądu i zgromadzić tam te wszystkie zwierzęta, które nikomu nie zrobiły nic złego. Zamiast tego postanowił, że jeden facet wybierze po parze wybrańców, a resztę Bóg sobie potopi, razem z ludźmi :)

Mam nadzieję, że historia Potopu nie jest podstawą chrześcijańskiej koncepcji ekologii :lol:

Dodajmy do tego, że Bóg Starego Testamentu w swojej sprawiedliwości z upodobaniem stosuje zasadę "odpowiedzialności zbiorowej". To charakterystyczne dla reżymów totalitarnych.

Powody są znane:

"A gdy Pan widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe, żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu swoim. I rzekł Pan: Zgładzę człowieka, którego stworzyłem, z powierzchni ziemi, począwszy od człowieka aż do bydlęcia, aż do płazów i ptactwa niebios, gdyż żałuję, że je uczyniłem. Ale Noe znalazł łaskę w oczach Pana...Ale ziemia była skażona w oczach Boga i pełna nieprawości. I spojrzał Bóg na ziemię, a oto była skażona, gdyż wszelkie ciało skaziło drogę swoją na ziemi. " Księga Rodzaju 6,5-8.11-12

Spójrz, że Bóg zawsze dawał ludziom czas na upamiętanie się i porzucenie swojego zła. Z Biblii wynika, że Noe budował arkę 100 lat (wtedy żyli dłużej), a więc ludzie mięli dużo czasu na upamiętanie się. Bóg zawsze dokonywał sprawiedliwego wyroku, dopiero wtedy gdy ludzie nie okazywali skruchy i nie reagowali na ostrzeżenia.

Bóg jako jedyny sprawiedliwy Sędzia ma prawo dokonać odpowiedzialności zbiorowej, ponieważ On zna każde serce i wie gdzie jest serce prawe, a gdzie złe serce, czytamy: "Ale Noe znalazł łaskę w oczach Pana". To znaczy, że Bóg nie znalazł więcej serc prawych.
Awatar użytkownika
Ocelotic
 
Posty: 11
Rejestracja: 19 gru 2013, 12:51
Lokalizacja: koło Wrocławia

Re: Ciekawostki oraz błędy w Biblii

Postautor: cthulhu87 » 22 gru 2013, 11:57

A tak wyginęły dinozaury:)

Obrazek


ew. tak:

Obrazek
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości