Moja mama nie pozwala odejsc Duchowi mojej babci....

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Moja mama nie pozwala odejsc Duchowi mojej babci....

Postautor: charondas » 24 gru 2013, 10:43

Prosze o pomoc. Mojja mama przez ciagle, wrecz kompulsywne rozpamietywanie mojej zmarlejj babci i ciagle wizyty na cmentarzu nie pozwala jej przez to odejsc, a babcia nie zyje rowno 20 lat. Nie wiem dlaczego, ale od jakiegos czasu to sie u mamy nasililo. Tlumacze jej, ze przez chorobliwy zal, rozpamietywanie etc powoduje, ze Duch nie moze pojsc dalej i czuje sie nie szczesliwy - nawet przysnila jej sie jejj mama - byla WSCIEKLA !!
mowi, ze nie pamieta jej tak wscieklej, to ewidentny znak, ze babcia sobie tego nie zyczy. ja sie modle za babcie, ale o to, aby w Zaswoatach odnalazla szczescie i szla dalej. jak mam to mamie wytlumacyc, bo mnie tez to zaczyna draznic!
charondas
 
Posty: 60
Rejestracja: 14 lip 2010, 11:17

Re: Moja mama nie pozwala odejsc Duchowi mojej babci....

Postautor: kalatala » 24 gru 2013, 13:49

Może należy jej podarowac książkę o zaświatach, by sobie uzmysłowiła, że jest to tylko chwilowa rozłąka. Polecam "Listy z zaświatów", można ją kupić na stronie wydawnictwa Rivail. Jest też jeden fajny film na internecie "Nasz Dom".
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Moja mama nie pozwala odejsc Duchowi mojej babci....

Postautor: Nikita » 25 gru 2013, 10:05

to juz jest takie uzaleznienie emocjonalne....musi nad tym popracowac bo to nie ma sensu...rozmawiaj z nia i tlumacz, ze musi sie pogodzic z odejsciem matki bo zycie trwa tu i teraz i musi zajmowac sie tym co jest...nie moze uciec od swoich obowiazkow....czy bedzie plakac i rozpaczac nic to nie zmieni....trzeba sie pogodzic z sytuacja...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Moja mama nie pozwala odejsc Duchowi mojej babci....

Postautor: Brutal Kołolsky » 25 gru 2013, 16:15

Napisze co ja bym zrobił. Gdyby naprawdę żaden argument nie działał dałbym jej książkę "Tybetańska księga umarłych" Księga ta ma prowadzić umierających albo duszę która dopiero co opuściła ciało (bądź stara się je opuścić do końca). Również jest wyjaśnieniem tego co się z duszą stanie dla samego czytającego. Możliwe że Twoja babcia wie co robić i jej się to nie przyda ale Twoja mama w ten sposób strona po stronie będzie żegnała się z Twoją babcią. Nie musi to być akurat ta książka, jest to jedyny mi znany przewodnik. Może ktoś zna inne tytuły. Niech czyta na głos, możesz być przy niej, stwórz wzniosłą atmosferę (ale bez przesady :) ). Mam nadzieje że to dobry plan... :)
Spokojnie powoli
Przechodzicie obok
Nic was nie boli
Obojętnie spokojnie
Przechodzicie w pobliżu
Ktoś umiera na krzyżu

Post Regiment
Awatar użytkownika
Brutal Kołolsky
 
Posty: 115
Rejestracja: 18 gru 2013, 21:33
Lokalizacja: Kendal

Re: Moja mama nie pozwala odejsc Duchowi mojej babci....

Postautor: Krzysztoff » 25 gru 2013, 16:21

rozmawiaj z mamą , tak jak teraz tłumacz że to źle działa na ducha, niektórzy potrzebują czasu żeby jakaś informacja dotarła , powtarzaj to wiele razy, przy każdej okazji, powiedz że poza tym wszyscy mamy swoją lekcję do przerobienia i swoje do nauczenia i tym się trzeba zająć
Dobry pomysł podsunęła Karolinka, film "Nasz Dom" myślę że może być pokrzepiający albo jakaś ciekawa książka
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Moja mama nie pozwala odejsc Duchowi mojej babci....

Postautor: juniperus » 27 gru 2013, 18:40

Tłumaczenie niestety nie u każdego daje owoc, więc po pierwsze powiedz mamie wprost, dość ostrym (ale bez przesady ;) )tonem: "Twoje rozpamiętywanie i lament powoduje, że babcia bardzo cierpi. Jeśli ją kochasz, przestań zadawać jej ból". Po drugie podaruj mamie książkę Listy z zaświatów Williama Stead'a. Jest krótka (i tania), więc nie zniechęca do czytania. W niej zawarty jest wątek, gdzie duch Julii pisze o tym, jak cierpią duchy, których bliscy zachowują się właśnie tak, jak Twoja mama. Jest napisana językiem prostym i zrozumiałym dla każdego.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie


Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 6 gości