rzyjaźń

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: rzyjaźń

Postautor: Voldo » 22 kwie 2014, 22:43

gaba75 pisze:Nic zlego jej nie zrobilam

Oprócz tego, że obrażasz ją i jej rodzinę. A to jest coś, czego NIKOMU nie wolno robić.
Atalia wyraźnie dała Ci znak, że nie chce od Ciebie żadnych wskazówek oraz że nie uważa, iż rzeczywiście dostajesz wiadomości od jej syna - ja w takim momencie na Twoim miejscu pomyślałbym "ok, nie, to nie, zostawię sprawę i pójdę dalej".

Jak pokazują nam to wskazówki dotyczące kontaktów z Duchami, żeby zweryfikować czyjąś tożsamość muszą być podane szczegóły znane tylko i wyłącznie rodzinie - jak widać, z tego, co ja odczytuję, tych szczegółów nie było (ponieważ to, co pisałaś było sprzeczne z sytuacją rzeczywistą), więc logicznym jest brak wiary w tożsamość danego Ducha.
Jednak NIE PODWAŻA to jednocześnie Twoich zdolności jako medium - podważa to jedynie wiarygodność tegoż jednego, jedynego Ducha.

I proszę Cię, przestań w kółko nawijać o tym samym, że ktoś chce, abyś poszła sobie z forum, bo to za przeproszeniem nudne już się robi. Nie wiem, czy próbujesz zwrócić tym na siebie uwagę czy o co chodzi? Uwagę już masz, więc jeśli to o to chodzi, to czas skończyć o tym pisać.

Więc jednocześnie prośba i rada - zostaw sprawę Atalii, jej rodziny i syna oraz zacznij działać na rzecz innych, jeśli właśnie to chcesz robić.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: rzyjaźń

Postautor: Pablo diaz » 22 kwie 2014, 22:50

,, Wiec jesli Bóg oczekuje ode mnie zebym stad odeszla, z tego forum, to odejde...,,Bóg nie oczekuje tego od Ciebie Gaba, to nie Jego natura. Bezgraniczna miłość jest najważniejsza, i tak naprawdę to jest ta jedyna rzecz , która się liczy w naszym życiu(bo ona pociąga całą resztę) .To jest właśnie Jego natura i tego od nas oczekuje :)
Ostatnio zmieniony 23 kwie 2014, 05:50 przez Pablo diaz, łącznie zmieniany 1 raz
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: rzyjaźń

Postautor: gaba75 » 22 kwie 2014, 23:02

Tak jak wspomnialam wczesniej nie jestem teoretyczka, nie jestem tak oczytana jak atalia, wiec lepiej bedzie jak poszukam pomocy w innym miejscu. Atalia potrzebuje wsparcia bardziej ode mnie. Niemniej jednak ciesze sie ze tu trafilam.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: rzyjaźń

Postautor: gaba75 » 22 kwie 2014, 23:31

Do tomasza, voldo

Jestesmy interesowni co? Gdybys przewodniczący wielki, byl czlowiekiem na poziomie wiedzialbys, zeby nie zaogniac . Czy umies czytac?
Czy jestes medium?
A moze masz jakis interes w tym ze bronisz jej ?
Cnota sama sie obroni, nie uczyli cie tego?
Poza tym mnie nie znasz i manipulujesz mna tylko dlatego ze masz fuche przewodniczacego?
A czy czytales u atalii zanim przyszedles tutaj, ze uwielbia utarczki slowne? Śmiem twierdzic ze nie.
Posluchaj wiec, to ze atalia ma wsparcie u przewodniczacego nie zraza mnie w ogóle do wypowiedxenia swojego zdania. Ona swoje wypowiedziala pierwsza wobec mnie. Gdybys czytal to moze zrozumialbys, powtarxam MOŻE. Ale ty jestes typowym interesownym draniem i potrafisz tylko ranic.
Powiem ci cos jesli atalia przestanie odradzac mi opuszczenie tego forum i sugerowac poswiecenie sie dzieciom, w taki sposob zeby mialy povzucie winy, tak jak ona zrobila ze swoim synem, to ja tez schowam zal. Na razie ona zaczela walje dobra ze zlem. Skoro ma takie znajomosci, to ja uwazam tylko jedno, ze chcecie mnie doprowadzic do śmierci, a to juz za wiele jak dla mnie.

Atalia ma znajomosci u ludzi interesownych. Wiec piwiem ci cos, Bóg tez jest interesowny i ma swoj interes w popieraniu maluczkich, wiec atakujcie dalej, bo nie wiecie co czynicie.

Nie boje sie ciebie niewierny Tomaszu. Mozesz mnie straszyc ile chcesz. Ja bede pomagac mimo to ze tobie sie to nie podoba i atalii. Kiedys mi podziekujecie.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: rzyjaźń

Postautor: Xsenia » 23 kwie 2014, 06:27

Czy wy wszyscy nie widzicie, że Gaba ma bardzo poważne zaburzenia w widzeniu i rozumieniu rzeczywistości?
Atalia czy ty wysyłasz do niej codziennie po kilka razy wiadomości prywatne, żeby opuściła to forum, zajęła się dzieckiem i jeszcze ją straszysz forumowiczami z tego forum? Chyba każdy kto zna Atalię choć trochę wie, że to wierutne bzdury.
A Gaba obraża każdego, kto stara się jej wytłumaczyć cokolwiek.
Gaba nie szanujesz ludzi i ich woli. Obrażasz ich. Wyzywasz. Wciskasz rzeczy i uczucia, których nie ma (Megan ja na prawdę cię nie nienawidzę). A u Atalii próbujesz podkopać jej poczucie własnej godności, podkopać zaufanie do męża i to wszystko robisz używając pamięci o jej synu. Które PRAWDZIWE medium by tak zrobiło?
Całe szczęście, że Atalia jest na tyle silna psychicznie by sobie z tym poradzić. Słabsza osoba załamała by się już dawno temu.
Juni, Megan wy naprawdę popieracie Gabę? Uważacie, że ona zachowuje się jak najbardziej prawidłowo? Czy tak powinno się zachowywać medium?
Takie zachowanie raczej nie jest tolerowane nawet u normalnych ludzi, więc dlaczego mamy się na to zgadzać u "medium"? Bo ona jest wrażliwsza? Za to ona może butami kopać w twarz?
Zastanówcie się wszyscy.

Gaba a ty się zastanów czy jednak nie odwiedzić psychologa, bo coś mi się wydaje, że bardzo by ci się przydał.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: rzyjaźń

Postautor: Kar » 23 kwie 2014, 07:18

Wczoraj przyszedł do mnie Bóg i powiedział, byście nie nakłaniali nikogo do śmierci bo sami zostaniecie potępieni przez Najwyższego z najwyższych !
Kar
 
Posty: 1
Rejestracja: 27 lut 2014, 22:27

Re: rzyjaźń

Postautor: juniperus » 23 kwie 2014, 07:50

Kochani, tak czytam i czytam ten post i takie są moje spostrzeżenia:
1. Pablo, uwielbiam Twoje myśli dnia. Są doskonałe :D
2. Pora, by konflikty, jakie tu zaistniały zakończyć. Wszyscy jesteśmy niedoskonali i mamy swoje wady i słabości. Każdy powinien to zrozumieć. Proponuję, by atalia wraz z Gabą wzajemnie się przeprosiły i wzajemnie również wybaczyły sobie. By to zrobić trzeba jednak odrzucić złośliwości, które padły. Każda z Was poczuła się urażona, więc obie macie prawo do przeprosin, jednocześnie, by konfliktu nie podtrzymywać, obie powinnyście wybaczyć tej drugiej. Złością naprawdę daleko nikt nie zachodzi. Niech więc każda z Was posłuży się teraz tak wspaniałym narzędziem jak miłosierdzie i wybaczy tej drugiej. Innej drogi moje Kochane nie ma. Tylko ta jest prawidłowa. Obie w życiu dużo przeszłyście, więc wiecie, że cierpienie ludzi zmienia. Dlatego właśnie powinnyście obie pamiętać o wyrozumiałości wobec ludzi z problemami. Same tego doświadczyłyście.Więcej delikatności.
3.Mój tekst odnośnie mediów faktycznie powinnam umieścić w oddzielnym wątku. Pociągnęłam go, ponieważ akurat Gosia o tym wspomniała. Nie zrobiłam tego, by ktokolwiek nade mną się litował, czy mi współczuł, gdyż z przebaczeniem nie mam problemu i jakoś sobie z tymi osobami radzę. Nakreśliłam problem, by zwrócić uwagę na sytuację po to, by pojawiające się tu w przyszłości media spotkały się od pierwszej chwili ze wsparciem, by nie zmarnować ich zdolności, ale pomóc się rozwinąć, by każdy mógł z tego korzystać. Ponieważ nie mogłam dokładnie podać nicków, musiałam sytuację opisać na własnej osobie i osobie Gosi, ponieważ my również z tym się spotkałyśmy. A, że to, co opisywały tamte osoby idealnie pokryło się z naszymi odczuciami, uznałam, że trzeba o tym wspomnieć na forum, by błędów tych w przyszłości wobec nowo-pojawiających się osób nie popełniać, ale wyciągać wnioski i nauki z tego, co było. Chodzi mi o to, by do takich osób podchodzić z pewną delikatnością, gdyż tak jak pisała Gosia media bez żadnej wiedzy spirytystycznej są bardzo zagubione, nierozumiane przez otoczenie. Opisałam Wam, co czuje medium, byście wiedzieli jak z nim postępować.Mało które medium przychodzi już oświecone, z wiedzą i przekonaniami, co jest jego rolą. Większość to ludzie poszukujący wytłumaczenia tego, co się z nimi dzieje. To bardzo ważne, by postępować z nimi ostrożnie, by na dzień dobry jeszcze bardziej nie wpędzać w kompleksy. Wielu ludzi doświadczających tego typu zjawiska myśli, że coś z nimi jest nie tak. Gdzie mają znaleźć pomoc, jak nie tutaj? Nikt inny im jej nie udzieli.
Wspomniałaś Xseniu, że jak medium ma sobie radzić z duchami, jeśli nie potrafi z ludźmi. Tylko medium rozwinięte, w 100% wie jak ma działać, po co to robi, umie odnaleźć w sobie siłę i poczucie konieczności trwania w wypełnianiu zobowiązania. Początkujące nie rozumieją absolutnie nic, nie mówiąc o tym, że nie mają poczucia konieczności rozwoju. Nie wiedzą po co to mają robić, nie wiedzą, że tak trzeba, więc nie ma co wymagać od nich, że będą bronić swoich racji przed ludźmi ich atakującymi. One po prostu odchodzą w przekonaniu, że nie otrzymały pomocy, której szukały i rozwiązania problemów. To nie są ludzie osiedziali w swym mediumizmie i miejscu na Ziemi, ale ludzie poszukujący. Trzeba o tym pamiętać. Ponieważ widzę, że nie do końca wszyscy to zrozumieli, postaram się założyć wątek, w którym dokładnie opiszę swoją historię, to co czułam widząc duchy, jak je odbierałam, opiszę swoje myśli i podejrzenia, zanim poznałam spirytyzm i spirytystów. Myślę, że to pomoże Wam zrozumieć pewne rzeczy. Bogatsi o taką wiedzę będziecie wiedzieć, jak w przyszłości podchodzić do ludzi, którzy ze zdolnościami mediumicznymi pojawią się na tym forum. Fajnie byłoby, gdyby osoby posiadające takie zdolności opisały w nim również swoje uczucia. Pokażemy Wam, jak wielka różnica jest pomiędzy rozumowaniem mediumizmu przed poznaniem spirytyzmu i po.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: rzyjaźń

Postautor: juniperus » 23 kwie 2014, 08:01

Kar pisze:Wczoraj przyszedł do mnie Bóg i powiedział, byście nie nakłaniali nikogo do śmierci bo sami zostaniecie potępieni przez Najwyższego z najwyższych !


Faktycznie nakłaniać do śmierci nikogo nie wolno i każdemu przyjdzie za to odpokutować. Bóg jest miłosierny i nie potępia nikogo. On wie o ludzkich słabościach, jednak żadna wina nie pozostaje bez echa i trzeba będzie to odpracować. Taka natura sprawiedliwości.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: rzyjaźń

Postautor: Xsenia » 23 kwie 2014, 08:37

Juni wbrew pozorom, choć nie jestem medium, wiem jak trudną drogę macie przed sobą. Domyślam się, jak dezorientujące jest to odkrycie na początku, gdy nie ma się wsparcia w najbliższych. Jak czujecie się zagubieni, samotni i nierozumiani. Ale to wszystko nic, ale to zupełnie nic nie tłumaczy zachowania Gaby.
Każdy na tym forum stara się pomagać jak potrafi, a co za to dostają od Gaby? wyzwiska i obrażanie. Nikt tu przecież nie chce jej robić na złość, nikt jej nie atakuje, ale na każdą najmniejszą wzmiankę, że może się mylić, ona wyciąga wielkie działa i strzela.
Nie odpowiedziałaś mi też czy tak postępują media. Nie spotkałam ich aż tak wiele na swojej drodze życia, ale dotychczasowo większość mediów, jakie spotkałam nie było aroganckie, nie obrażało i nie próbowało zgnębić ludzi, podkopując ich poczucie własnej wartości. Gaba bawi się uczuciami innych, gra na współczuciu i poczuciu winy innych. Bo przecież ona jest medium i to w ciąży, to każdy kto się z nią nie zgadza, jest wrednym, złym,
gaba75 pisze:typowym interesownym draniem
Czy tak postępują media?

Popieram cie Juni w tym co napisałaś, że powinno się zakończyć tą dziką dyskusję i przeprosić się. Tyle, że Atalia nie obraziła Gaby w niczym, nie powiedziała jej jednego złego słowa. Za to prosiła Gabę by więcej się nie interesowała ani nią, ani jej zmarłym synem.

Kar pisze:Wczoraj przyszedł do mnie Bóg i powiedział, byście nie nakłaniali nikogo do śmierci bo sami zostaniecie potępieni przez Najwyższego z najwyższych !

I tak jest, zawsze. Ale akurat w tym wątku nikt nikogo do śmierci nie nakłania, więc wypowiedź ta jest strzałem jak kulą w płot. A jeśli się mylę, to proszę przytoczyć dokładne słowa, skorzystać z tej małej ikonki "cytat" w górnym prawym rogu wypowiedzi innego forumowicza.
Ostatnio zmieniony 23 kwie 2014, 10:10 przez Xsenia, łącznie zmieniany 2 razy
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: rzyjaźń

Postautor: Nikita » 23 kwie 2014, 08:57

Ludzie ludzie....ja zaczne...przepraszam wszystkich , ktorych obrazilam...Ciebie Gabo tez....nie czuj sie urazona i wiedz, ze nikt Cie z forum nie wygania.....ok? a teraz kolej na Ciebie...przepros Atalie bo ona wcale zle Ci nie zyczy...chce tylko abys nie pisala o jej synu bo to dla niej bolesna sprawa.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość