"Im bardziej kochasz, tym mniejsza szansa, że dosięgną cię ostrza zła. Zrozumiesz, czym jest świat i otworzysz swe oczy na przestrzeń życia, w efekcie czego zbierać będziesz jedynie plony spokoju." "Ostrza zła" w sensie fizycznym, czy metafizycznym? Bo w sensie fizycznym mogą jak najbardziej.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem".