Na obraz i podobieństwo Boga

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Achill » 28 wrz 2014, 17:58

Jakos cały czas odnosze wrażenie, że cala ta filozofia/wiedza to coś znanego z kuszenia. I troche pogrzebałem, po kilku minutach trafilem na trop ;) po kilkunastu miałem juz konkret w ręku. oto i on:
Lucyferianizm jest filozofią skupioną na indywidualności i samo-oświeceniu. (...) Lucyfer dla Nas jest symbolem oświecenia a nie realną postacią. Chociaż, niektórzy wierzą w istnienie dosłownego buntownika, ogromnego inspiratora rozwoju i wzrostu chaosu. Wielu Lucyferian postrzega buntownika jako symbol (albo podświadomą moc) samo-oświecenia i motywacji, a nie jako diabła pragnącego przekląć ludzkość.
(...)
Obecnie Lucyferianizm obejmuje przeciwstawne, buntownicze prądy na wielu płaszczyznach. Poczynając od ludzi, którzy wierzą w inny duchowy świat, tak samo jak wierzą w fizyczny, kończąc na tych, którzy wierzą, że istnieją tu i teraz i nie wierzą w żadne pośmiertne życie. Michael W. Ford rozumie, że te dwa różne typy postrzegania świata mogą być realizowane w modelu chaosu, który dyktuje: Nie ma znaczenia jak postrzegasz świat czy siebie. W tym świecie umysł i ciało muszą być kształtowane na naczynia buntu (samodzielnego myślenia), poprzez co stajesz się Bogiem życia odpowiedzialnym za swój własny los.


Zwróćcie uwagę, że nie ma tu odrzucenia Boga, lecz jedynie bunt przeciw jego porządkowi - poprzez przewrotne w swojej naturze motywowanie ludzi do rozwoju, dzieki czemu możesz się stać równy Bogu.

(link pozostawię ukryty z przyczyny osobistego sprzeciwu wobec takiego światopoglądu. - gdyby ktoś jednak mial wątpliwości, czy sobie tego nie spreparowałem zapraszam do kontaktu przez PW).
angielskojęzyczna wiki rownież dość ładnie prezentuje temat
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Xsenia » 28 wrz 2014, 18:23

Luceferianizm? Pierwszy raz słyszę. Ale w sumie to się nie dziwię. Zawsze uważałam, że są ludzie, którzy chcą i dążą do zła. Czyli niby się cofają w rozwoju duchowym, ale według spirytyzmu coś takiego nie istnieje. Według spirytyzmu dusza dąży ciągle do przodu ku dobru, ewentualnie może stanąć w miejscu. Nie bardzo się z tym zgadzam. Uważam, że dusza może też dążyć do zła, bo tego chce.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Mirek » 28 wrz 2014, 18:52

Achill, przecież nie powiedziałem, że wiem iż żadna odpowiedź nie rozwiąże problemu. Dlaczego manipulujesz moimi wypowiedziami?
Żadna odpowiedź nie jest w pełni zadawalająca, bo zadna nie jest pełna. Zawsze się ktoś znajdzie, co bedzie mógł rozszerzyć ją.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Achill » 28 wrz 2014, 18:59

Mirku:
nie zamierzałem niczym manipulować, być może użyłem pewnych sfromułowań niefortunnie - staram się jednak dośc rzetelnie przekazywać swoje myśli (nawet jeśli sie mylę) bo to daje pole do dyskusji i dowiedzenia sie czegos o sobie czy o świecie. Jesli rzeczywiście odebrałeś to jako manipulacje to przepraszam.

Xseniu:
można sie w rozwoju wstrzymać, poza tym to co mnie tu interesuje w kontekście całej tej dyskusji w tym wątku - to koncepcja oszustwa, zwodzenia. Przekonywania do robienia i myslenia w sposób z pozoru dobry. Ale w rezultacie tragiczny. L. nawołuje do rozwoju, również duchowego. Rzecz w tym, że tak jak w spirytyźmie rozwój ten ma nas czynic po prostu lepszymi bytami, to jednak L. i pokrewne (również w tym zacytowany przez Mirka fragment) nawołuja do rozwoju u celu którego jest zrównanie sie z bogiem a to juz jest "bunt".
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Mirek » 28 wrz 2014, 19:12

Achill, nie musisz mnie za nic przepraszć. Ja nie potrafię się gniewać :)
Po prostu zasugerowaleś coś, co nie było moim udziałem. Dwa razy zacytowaleś mnie, a później napisałeś coś zupełnie innego, dlatego odebrałem to jako manipulację.
Jeżeli od oceanu oddzielisz kroplę wody, to czym ona się różni od oceanu? Tylko wielkością. Podobnie jest z nami i Bogiem, stad to wyrażenie, że jesteśmy równi Bogu.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: konrad » 28 wrz 2014, 19:16

Mirek, porównanie do kropli i oceanu jest ładne, ale ta analogia jest błędna, bo człowiek nie jest częścią Boga. Został przez Niego stworzony, co moim zdaniem zakłada odrębność obu.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Mirek » 28 wrz 2014, 19:29

Problem jest w tym, że myślisz po ludzku dlatego jest to dla Ciebie niemożliwe.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Achill » 28 wrz 2014, 19:42

Mirek pisze:Problem jest w tym, że myślisz po ludzku dlatego jest to dla Ciebie niemożliwe.

myślę, że lepiej dążyć do bycia doskonalym czlowiekiem niż nędznym wyobrażeniem Boga. Bo przecież na nic innego liczyc nie możesz, gdyż nigdy choćbyś mogł zyć tysiące lat w zdrowiu i w pelni władz umysłowych nie osiągniesz tego co się przypisuje Bogu - nie stworzysz świata, innych bytów. Takie myślenie jest więc skazane na porażkę - dlatego właśnie całą tą teorię i praktykę uważam za klasyczny przykład zwodzenia.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Mirek » 28 wrz 2014, 20:18

Każdy woli coś innego. Jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodził.
Każdego dnia ludzie tworzą nowe byty energo informacyjne, które kształtują nasze życie po przez nasze myśli.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Na obraz i podobieństwo Boga

Postautor: Achill » 28 wrz 2014, 21:07

ok, kończąc mój udział w tej dyskusji, po raz ostatni napiszę. Ja nie potrzebuję ideologii do tego, żeby używać swojego mózgu w celu motywowania się do osiągania celów.
Robie to zarówno świadomie jak i nieświadomie. nie mowię, że nie było potknięć, ale dzieki nim wiem co robiłem źle. I wierz mi wystarczy mi świadomość, że jestem człowiekiem.

To o czym decydujesz to to jak postrzegasz rasę ludzką. Ta ideologia przedstawia ludzi jako słabe kruche istotki, które nie potrafią myśleć. I to jest błąd. Ludzie potrafia dokonywać wspaniałych rzeczy. Co ważniejsze ludzie którzy takich rzeczy robią - np. himalaiści cechują się ogromną SKROMNOŚCIĄ, POKORĄ i niejednokrotnie RELIGIJNOŚCIĄ. W zyciu nie słyszałem aby któryś przyrównał sie do Boga, natomiast wielokrotonie słyszałem z ich ust o docieraniu do granic ludzkich umiejętności.

oczywiście kazdy ma prawo do swoich wyborów. Życzę powodzenia, mam nadzieję, że wykorzystasz tylko te dobre elementy tej wiedzy i pozwolą Ci one osiągnąć szczęscie w tym życiu i rozwój w życiu duchowym.

Tyle z mojej strony ;)
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości