cóz za merytoryczna odpowiedź.
Powiedziałbym, ze czuję się pod siłą Twoich arguementów przkeonany do Twoich racji... ale po co tak kłamać.

ps. a wystarczyło podjąc merytoryczna dyskusję.
nie rozumiesz jednej prostej rzeczy Mirek - wiarygodne źródło to nie takie ktore ma stempelek ministerstwa zdrowia itp - to takie ktore przedstawia metodę dochodzenia do prawdy w danym temacie, która jest powtarzalna.
mowisz ze nie mozna opatentowac wit c - nie mowisz dlaczego, nie wskazujesz kto zlozyl w jakiej formie i dlaczego odmowiono.
mówisz ze witamic C leczy raka - brakuje jednak dowodow na skutecznosc takich terapii (nawet prowadzonych przez pojedynczych ludzi) innymi slowy brakuje przeslanek do rozpoczęcia takich badań.
w momenice kiedy pytamy sie o szczegoly nie udzielasz odpowiedzi tylko dajesz albo sprzeczne komunikaty (sprzeczne z samym sobą) albo odwarcasz kota ogonem.
Dziwisz się, ze jesteś postrzegany tak jak jesteś? Sam się takim uczyniłeś. Ty sam się ośmieszasz, sam robisz z siebie ignoranta, cżłowieka złośliwego i nie rozumiejącego podstawowych zasad dzialania społeczeństw.
I akurta jestem ostatnia osobą którą powinienes tu atakować. Bo ja jestem jedną z nielicznych osób które mimo wszystko podejmują z Toba dyskusję nie dlatego, że mam z tego jakąs chorą satysfakcję ale daltego, że w ten sposób ktoś (byc może Ty, a być może ja, byc może ktoś kto to czyta) zrozumie jaka jest prawda.