Teoria Spirytystyczna czy Reiki

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Teoria Spirytystyczna czy Reiki

Postautor: 000Lukas000 » 26 lis 2014, 08:13

Obserwator pisze:
000Lukas000 pisze:Reiki tłumaczy że trzeba poznać znak mistrzowski, by móc inicjować. Nie wiem na czym polega wiedza na temat inicjacji reiki jednak wiem że znak jest niepotrzebny, wystarczy czysta intencja.

Niedawno, robiąc zabieg osobie z dużymi problemami i fizycznymi i psychicznymi, pomyślałem, że dobrze by było gdyby przez tą osobę bezpośrednio przepłynęła uniwersalna energia życiowa oczyszczając ją. Położyłem dłoń na czole, i z intencją połączenia ją z energią życiową, wykonałem tylko znak dystansowy, co raczej było jedynie wzmocnieniem podświadomie mojej intencji, albo coś w tym rodzaju. W tym momencie o dziwo nastąpiło połączenie.
Osoba ta odczuła na czubku głowy przyjemny świeży powiew i jak by jej włosy stały się naelektryzowane. To jest to samo uczucie które mają ludzie którzy samodzielnie poprzez ćwiczenia i medytację podłączą się z uniwersalną energią życiową.

Nie użyłem ani znaku dai komio, a raczej wykonałem to intuicyjnie, zadziałało.

Zdaje się to potwierdzać że znaki są tylko podświadomym wzmocnieniem naszych intencji, a same z siebie, w bezpośrednim znaczeniu, nie działają.

I znowu potwierdza to teorię Spirytystyczną


Mam pytanie - może nieco naiwne, ale nurtuje mnie to. Czy po takim zabiegu odczuwasz jakieś negatywne objawy u siebie ? Na przykład osłabienie lub ubytek energii ?



Wręcz przeciwnie, czuje się wzmocniony podobnie jak osoba której zabiegu udzielam.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Teoria Spirytystyczna czy Reiki

Postautor: 000Lukas000 » 26 lis 2014, 08:28

Czasami zdarza się tak że te zabiegi nie działają, i energia lecznicza nie płynie.

Zdarza się to głównie wtedy gdy osoba udzielająca zabiegu jest spięta i zdekoncentrowana, wtedy wedle teorii Reiki nie jest w stanie przewodzić energii. Spirytyzm ucząc o tym że to duchy tą energię dostarczają i nią kierują, wskazuje na to że bez ich pomocy energia nie płynie.

Miałem niedawno przypadek gdzie byłem rozluźniony i nie byłem spięty, udzielałem zabiegu osobie z bólem zęba.
Wedle teorii Reiki powinno zadziałać, a tu dokładnie nic. Co ciekawe jak się później okazało, osoba ta, nie zamierzała się nawet wybrać do dentysty,
ot chciała by jej uśmierzyło ból i by miała spokój. Nie trudno się domyślić, że jest to przejawem lenistwa i braku rozsądku.

Myślę że jeżeli teoria Reiki była by słuszna, i człowiek sprowadzał tą energię samemu, zabieg by się udał. Ale wedle teorii Spirytystycznej, przy takim nastawieniu pacjenta, zabieg nie miał prawa się udać bo dobre duchy nie brały by w tym udziału, patrząc na to trochę z dłuższej perspektywy uśnieżenie bólu u takiej osoby zniechęciło by ją do zajęciem się źródłem problemu u dentysty.


Mnie osobiście, bardziej utwierdzając w teorii Spirytystycznej skłonił ten przypadek do głębszych przemyśleń i chyba będę chciał zgłębić sposoby fluidoterapeutyczne które już powoli stosuje i wydaje się że z dobrym skutkiem.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Teoria Spirytystyczna czy Reiki

Postautor: Obserwator » 26 lis 2014, 09:51

To o czym piszesz przypomniało mi pewną historię z czasów kiedy byłem "mocno po ziemi stąpającym" człowiekiem. ;)

Jedna z moich córek cierpiała na bóle głowy. Niby nic wielkiego, ale u niej kończyło się to wymiotami i osłabieniem. Poszliśmy do neurologa, zrobiliśmy badania z których nic nie wyniknęło, a on polecił nam obserwować ją przez sześć miesięcy i zapisywać w zeszycie to, kiedy występują bóle (data) i nasilenie zdaniem dziecka (od 1 do 10 ). Zrobiliśmy jak chciał, ale ostatecznie orzekł, że należy podawać jedynie środki przeciwbólowe i tyle ( w sumie rewelacyjna diagnoza :( ).

Resztę historii znam z opowieści żony i dzieci. Nie było mnie w domu, kiedy przyszedł listonosz - sympatyczny człowiek który pojawił się w zastępstwie tego, który normalnie roznosi listy. Moja córka akurat miała kolejny napad bólu i wymiotowała. Ten mężczyzna zaproponował żonie, że pomoże, jeśli mu na to pozwoli. Z tego co wiem (a raczej mi opowiedziano) po prostu nałożył jej dłonie na głowę. Ból miął. :o Oczywiście jak przystało na człowieka o realistycznym podejściu do rzeczywistości ;) , uznałem że to jakiś rodzaj autosugestii. :oops:

W sumie można by tak to traktować - tylko że moja córka od trzech lat nie skarży się już żadne dolegliwości - czyli od czasu tej niby autosugestii. :) i nie ma sensu podawać jej tabletek. W dniu w którym to się stało, moja żona, zaskoczona natychmiastową poprawą stanu córki zażartowała, z tego mężczyzny, że powinien pobierać pieniądze za takie usługi. Stwierdził, że robi to tak po prostu i cieszy się kiedy może pomóc.

Mówił jednak, że czasami po zabiegach odczuwa zmęczenie - dlatego cię o to pytałem.
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 22:48
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Teoria Spirytystyczna czy Reiki

Postautor: Mirek » 20 kwie 2015, 13:57

000Lukas000 pisze:Czasami zdarza się tak że te zabiegi nie działają, i energia lecznicza nie płynie.

Zdarza się to głównie wtedy gdy osoba udzielająca zabiegu jest spięta i zdekoncentrowana, wtedy wedle teorii Reiki nie jest w stanie przewodzić energii. Spirytyzm ucząc o tym że to duchy tą energię dostarczają i nią kierują, wskazuje na to że bez ich pomocy energia nie płynie.

Miałem niedawno przypadek gdzie byłem rozluźniony i nie byłem spięty, udzielałem zabiegu osobie z bólem zęba.
Wedle teorii Reiki powinno zadziałać, a tu dokładnie nic. Co ciekawe jak się później okazało, osoba ta, nie zamierzała się nawet wybrać do dentysty,
ot chciała by jej uśmierzyło ból i by miała spokój. Nie trudno się domyślić, że jest to przejawem lenistwa i braku rozsądku.

Myślę że jeżeli teoria Reiki była by słuszna, i człowiek sprowadzał tą energię samemu, zabieg by się udał. Ale wedle teorii Spirytystycznej, przy takim nastawieniu pacjenta, zabieg nie miał prawa się udać bo dobre duchy nie brały by w tym udziału, patrząc na to trochę z dłuższej perspektywy uśnieżenie bólu u takiej osoby zniechęciło by ją do zajęciem się źródłem problemu u dentysty.


Mnie osobiście, bardziej utwierdzając w teorii Spirytystycznej skłonił ten przypadek do głębszych przemyśleń i chyba będę chciał zgłębić sposoby fluidoterapeutyczne które już powoli stosuje i wydaje się że z dobrym skutkiem.

Może Cię to Łukasz zainteresuje:
https://www.youtube.com/watch?v=UpMNPy9ywv0
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Teoria Spirytystyczna czy Reiki

Postautor: 000Lukas000 » 25 kwie 2015, 20:31

Mirek pisze:
000Lukas000 pisze:Czasami zdarza się tak że te zabiegi nie działają, i energia lecznicza nie płynie.

Zdarza się to głównie wtedy gdy osoba udzielająca zabiegu jest spięta i zdekoncentrowana, wtedy wedle teorii Reiki nie jest w stanie przewodzić energii. Spirytyzm ucząc o tym że to duchy tą energię dostarczają i nią kierują, wskazuje na to że bez ich pomocy energia nie płynie.

Miałem niedawno przypadek gdzie byłem rozluźniony i nie byłem spięty, udzielałem zabiegu osobie z bólem zęba.
Wedle teorii Reiki powinno zadziałać, a tu dokładnie nic. Co ciekawe jak się później okazało, osoba ta, nie zamierzała się nawet wybrać do dentysty,
ot chciała by jej uśmierzyło ból i by miała spokój. Nie trudno się domyślić, że jest to przejawem lenistwa i braku rozsądku.

Myślę że jeżeli teoria Reiki była by słuszna, i człowiek sprowadzał tą energię samemu, zabieg by się udał. Ale wedle teorii Spirytystycznej, przy takim nastawieniu pacjenta, zabieg nie miał prawa się udać bo dobre duchy nie brały by w tym udziału, patrząc na to trochę z dłuższej perspektywy uśnieżenie bólu u takiej osoby zniechęciło by ją do zajęciem się źródłem problemu u dentysty.


Mnie osobiście, bardziej utwierdzając w teorii Spirytystycznej skłonił ten przypadek do głębszych przemyśleń i chyba będę chciał zgłębić sposoby fluidoterapeutyczne które już powoli stosuje i wydaje się że z dobrym skutkiem.

Może Cię to Łukasz zainteresuje:
https://www.youtube.com/watch?v=UpMNPy9ywv0


Oglądnąłem i w pełni się tu zgadzam. A zarówno w bioenergoterapii jak i energoterapii potrzebne jest wsparcie dobrych duchów, to z kolei uzyskuje się przez odpowiednie prowadzenie się. One to są w stanie zabezpieczyć często przekaz bioenergetyczny natomiast w przypadku zabiegu energetycznego to one w pełni działają, a osoba będąca kanałem tylko przykłada ręce i koncentruje się na intencji pomocy danej osobie lub się po prostu modli.

Spotkałem się z przypadkiem gdy nie byłem świadomy jakiejś choroby a ona po prostu minęła mimo to.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Poprzednia

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości