Kryształowe Światy

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Kryształowe Światy

Postautor: Xsenia » 03 sty 2015, 12:13

Nikita pisze:Xsenia chyba pomyslilas nasze ludzkie rzady z tymi duchowymi....otoz duchowe rzady sa calkiem inne...tam panuje prawo milsoci....przeciez ogladalas Nasz Dom to musisz muiec pojecie jak tam jest?

Nikita ja tylko wypytuję Lancelo o jego świat :) A nie piszę o tym w co wierzą spirytyści :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kryształowe Światy

Postautor: Nikita » 03 sty 2015, 14:29

No ale Lancelo powiedzial, ze byl w identycznym swiecie opisanym w Naszym Domu....myslisz, ze kazdy ma jakis swoj swiat? Swiat astralny owszem jestz wielkim miejscem i wiele w nim mieksc ale zasady panuja w nim takie same...wszedzie....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kryształowe Światy

Postautor: Xsenia » 03 sty 2015, 19:56

No właśnie, niby te same. A według spirytyzmu dusze, które spotkamy na następnym świecie dobrze wiedzą co my myślimy. A według świata Lancelo oni nie wiedzą. I tutaj jest różnica :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kryształowe Światy

Postautor: Lancelo » 03 sty 2015, 22:58

Ale ja nigdzie nie napisałem, że można coś ukryć. Jeżeli tak to przepraszam. Tam nic nie ukryjesz twoja księga życia jest otwarta i zapisana, aż do wybudzenia. Napisałem tylko, że nie można ukryć nic bo jeżeli ludzie zrozumieją, że wszystko co ich doświadcza jest dla ich dobra to nawet gdyby mieli możliwość ukrycia czego ktokolwiek to by tego nie robili. Ale jak ostatnio pisałem nie ma szans na ukrycie swego życia bo na "twardym dysku naszej duszy" jest zapisany cała nasza droga życia. I z tego jesteśmy rozliczani.

Czarny
Nie rozumiem cię. Czemu ma prowadzić ostatni post?

Było dwóch przyjaciół, z którymi podzieliłem się moimi przeżyciami przed obejrzeniem filmu. Słuchali, ale nie wierzyli. Gdy po latach każdy z nich w końcu zobaczył "ND", zaszła w nich straszna, zauważalna zmiana. Ci dwaj jeden artysta, fenomenalny talent w rzeźbieniu, drugi ukorzeniony w rzeczywistości sprzedawca, handlowiec na wysokim stanowisku obaj wy łagodnieli, zeszła z nich jakaś niewidoczna bariera. Stali się spokojniejsi i mniej skorzy do emocjonalności. Obserwuję w nich te zmiany. uważam, że oni uwierzyli w to o czym mówiłem od lat tylko tym dwom ludziom i mojej byłej żonie. Ci ludzie zmieniają się na moich oczach. Teraz z perspektywy lat mogłem trąbić o tym na lewo i prawo bo gdybym po tych latach pokazał ten film, który w 98% pokrywa się z moimi doznaniami i przedstawił Chici Xiaviera to wielu innych uwierzyłoby i tak naprawdę przestało się bać.
Bo tu chodzi o strach przed końcem ostatecznym to on nas niszczy i zabija szczęście i miłość. gdy zrozumiemy, że to życie to chwila, a ze wszystkiego będziemy bezwzględnie rozliczani, przestaje być ważne JA staje się ważne co mogę zrobić dla innych, a dopiero później dla siebie.
Pozdrawiam.
Lancelo
 
Posty: 34
Rejestracja: 07 gru 2014, 12:37

Re: Kryształowe Światy

Postautor: cthulhu87 » 04 sty 2015, 11:38

Ostatnio przeglądałem pracę Eysencka o parapsychologii i zwróciłem uwagę, że wśród 17 charakterystycznych elementów doznań NDE wymieniił on "12. Miasta ze światła (niezwykłe) - czasem opisywane w sposób niemalże biblijny jak Niebo; rzeki jak ze szkła, budowle jak z kryształu; wszystko przesycone światłem". Dodam, że autor żadnym spirytystą nigdy nie był.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Kryształowe Światy

Postautor: Xsenia » 05 sty 2015, 11:46

Lancelo pisze:Ale ja nigdzie nie napisałem, że można coś ukryć. Jeżeli tak to przepraszam. Tam nic nie ukryjesz twoja księga życia jest otwarta i zapisana, aż do wybudzenia. Napisałem tylko, że nie można ukryć nic bo jeżeli ludzie zrozumieją, że wszystko co ich doświadcza jest dla ich dobra to nawet gdyby mieli możliwość ukrycia czego ktokolwiek to by tego nie robili. Ale jak ostatnio pisałem nie ma szans na ukrycie swego życia bo na "twardym dysku naszej duszy" jest zapisany cała nasza droga życia. I z tego jesteśmy rozliczani.

Napisałeś też:
Lancelo pisze:Tak Xenia uważam, że o "piętro wyżej" jeszcze nie mamy zbiorowej świadomości. Jesteśmy odrębni jak tu na ziemi tylko z "ND" mamy już bliżej ku Stwórcy tam możemy rozwijać się duchowo, przechodzić na wyższe świadomości i stany uduchowienia i tam kto wie może gdzieś tam łączymy się z Wszechrzeczą, ale ja nie potrafię tego powiedzieć.

To, że coś jest zapisane na dysku, to jeszcze nie oznacza, że ktoś zna nasze myśli, nasze zamiary i nasze cele. Czasem dzieje się też tak, że chcemy czego innego, a co innego nam wychodzi. Nigdy tak nie miałeś?
Skoro na następnym świecie inne jednostki nie czytają i nie znają naszych myśli, to można im wmówić np. że myśmy nie chcieli czegoś ukraść, ale życie nas zmusiło, bo trzeba było wykarmić rodzinę, a że nie wykarmiliśmy, tylko poszło na co innego, to ..... I tak można ciągle. Dlatego napisałam, że tamte nieśmiertelne jednostki można oszukać.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kryształowe Światy

Postautor: Lancelo » 05 sty 2015, 12:49

Acha rozumiem o co ci chodzi.

Otóż nikt nam w myślach nie czyta, ale znają naszą drogę poprzez życie i nikogo nie interesują twoje myśli. Zamordowałaś patrzą na uczynek na to dlaczego tak się stało, jakie były powody. Nikt się nie pyta co myślałeś wtedy. Gdy się broniłaś OK każdy ma do tego prawo. gdy zabiłaś dla pieniędzy - lipa i nie pomoże tłumaczenie, że nie miałaś co jeść. Zabiłaś dla zabawy, nikt nie będzie pytał dlaczego. Rozumiesz.
Czyny się liczą nie marzenia, plany i ambicje.
Dorobisz się strasznych pieniędzy jest OK ale jeżeli będziesz przy tym próżna,będziesz się wywyższać i uważać ludzi za nic to - Obejrzyjcie film Woody Allen "Blue Jasmine". To zasada przyczyny i skutku. Nie ma znaczenia czy naćpasz się czy schlejesz i zabijesz niechcący. Nie wsiadaj po narkotykach i wódzie do auta jest zasada. Wsiadłaś nie ma wytłumaczenia, a że nie radziłaś sobie z życiem i piłaś by zagłuszyć ból egzystencjalny to już nikogo nie obchodzi.
Także uważam, że czytanie w myślach przy rozliczeniu poprzedniego wcielenia nie ma nic do rzeczy gdyż jesteśmy odpowiedzialni za nasze czyny, nie za dobre chęci.

To jest przerażając i okrutne ale uczciwe. Myślę też, że istnieje jedno prawo. Nie jesteś odpowiedzialny za coś czego nie jesteś świadom.
Gdy wyczerpiesz wszystkie poznawcze środki na zrozumienie danego problemu i dalej będziemy działać niezgodnie z normami i zasadami, nie otrzymamy kary gdyż nie zdajemy sobie sprawy, że to co robimy jest naganne.

I analogicznie gdy zrozumiemy jakimi prawami rządzi się nasze życie nie ma zmiłuj się. Będziemy bezlitośnie upominani za nasze błędy. Przeważnie dzieje się to chwile po tym jak zrobimy coś przeciw zasadom. Większość przykrości zdarza nam się jako odpowiedź za nasze złe postępowanie, gdy nie jesteśmy świadomi dopiero po wybudzeniu zostaje nam to przedstawione z odpowiedniego punktu widzenia i ruszany dalej do następnego życia by odrobić stare lekcję ( to są karmiczne historię)
Lancelo
 
Posty: 34
Rejestracja: 07 gru 2014, 12:37

Re: Kryształowe Światy

Postautor: Xsenia » 05 sty 2015, 13:43

Lancelo pisze:To jest przerażając i okrutne ale uczciwe.

To jest przerażające i raczej nieuczciwe. Ile ludzi chciałoby być sądzone tylko po tym co uczyniliśmy?
W takim prawie, oberwie mi się za to, że zraniłam kogoś słowami, to co że nie wiedziałam, że akurat te słowa mogą tą osobę zranić, bo ma takie, a nie inne doświadczenia. Zraniłam to obrywam, choć nie chciałam i nie miałam tego na celu.

Lancelo pisze:Nie jesteś odpowiedzialny za coś czego nie jesteś świadom. Gdy wyczerpiesz wszystkie poznawcze środki na zrozumienie danego problemu i dalej będziemy działać niezgodnie z normami i zasadami, nie otrzymamy kary gdyż nie zdajemy sobie sprawy, że to co robimy jest naganne.

O rzesz... Czyli najlepiej dla nas nie kształcić się, nie uczyć, nie szukać wiedzy, być cały czas pod wpływem alkoholu i narkotyków, a wtedy będziemy czyści i niewinni. :shock: :shock: :shock:
Słyszałeś kiedyś zdanie "Nieznajomość prawa nie zwalnia od jego przestrzegania". I to jest chyba sprawiedliwe, bo prawo jest jednakie dla każdego, a nie różne w zależności od tego co człowiek wie, a czego nie wie.
W twoim przypadku zawsze można by próbować wmówić sędziom, że się czegoś nie wiedziało, zapomniało itp.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kryształowe Światy

Postautor: Mirek » 05 sty 2015, 14:41

Teraz Xseniu o tym wiesz, że słowa ranią. Jeżeli będziesz na nie obecnie uważać i już słownie nikogo nie skrzywdzisz, tamte słowa i Twoja wina zostaną zneutralizowane i pójdą w niepamięć. Pokora i szczery żal, a nawet cierpienie nasze z powodu skrzywdzenia kogoś oczyszcza nasz "dysk twardy" z tych błędów. Owszem, zobaczysz te sytuacje lecz będziesz już świadoma tego, że zrozumiałaś co uczyniłaś. :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kryształowe Światy

Postautor: Filaretka » 05 sty 2015, 19:27

A ja myślę, że to właśnie jest sprawiedliwe. Liczy się i czyn i intencja, co wydaje mi się wyraźnie Lancelo zaznacza:

Lancelo pisze:Gdy się broniłaś OK każdy ma do tego prawo. gdy zabiłaś dla pieniędzy - lipa i nie pomoże tłumaczenie, że nie miałaś co jeść. Zabiłaś dla zabawy, nikt nie będzie pytał dlaczego.


Xsenia pisze:
Lancelo pisze:Nie jesteś odpowiedzialny za coś czego nie jesteś świadom. Gdy wyczerpiesz wszystkie poznawcze środki na zrozumienie danego problemu i dalej będziemy działać niezgodnie z normami i zasadami, nie otrzymamy kary gdyż nie zdajemy sobie sprawy, że to co robimy jest naganne.

O rzesz... Czyli najlepiej dla nas nie kształcić się, nie uczyć, nie szukać wiedzy, być cały czas pod wpływem alkoholu i narkotyków, a wtedy będziemy czyści i niewinni. :shock: :shock: :shock:
Słyszałeś kiedyś zdanie "Nieznajomość prawa nie zwalnia od jego przestrzegania". I to jest chyba sprawiedliwe, bo prawo jest jednakie dla każdego, a nie różne w zależności od tego co człowiek wie, a czego nie wie.
W twoim przypadku zawsze można by próbować wmówić sędziom, że się czegoś nie wiedziało, zapomniało itp.


Ja wnioskuję, z tego, co napisał Lancelo, że właśnie powinniśmy, a może nawet jesteśmy zobowiązani do kształcenia się, zdobywania wiedzy, jednak kiedy nie jesteśmy jeszcze czegoś świadomi nie możemy odpowiadać równo wszyscy za ten sam uczynek. Sprawiedliwie nie znaczy równo, zresztą Boża sprawiedliwość jest inna niż ludzka. Tak ja to widzę, czy dobrze Cię rozumiem Lancelo?
(...) Bezpieczna... W objęciach jego skrzydeł
Unoszę się, zachwycam i poddaję chwili ulotnej.
Wysoko wśród gwiazd, wśród aniołów...
Tutaj jestem wolna, tutaj jestem w domu.
Awatar użytkownika
Filaretka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 117
Rejestracja: 25 cze 2012, 20:16
Lokalizacja: Poznań

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości