Achill pisze:spirytyści powinni jednak wykazywac się większym zrozumieniem
Piszę, ponieważ po tym fragmencie podejrzewam, iż Twoja wypowiedź dotyczyła także mnie.
Achill pisze:Zwlaszcza, ze w ten sposob duchy czasem próbują się z nami kontaktować, dać znac , ze są i potrzebują pomocy. Nasmiewanie się z teog kontaktu zapewne sprawi że zaprzestana prób... w końcu kto z nas by nie odpuścił jakby na prosbe o pomoc ktoś zaśmial się nam w twarz.
Achill czyżbyś nie potrafił czytać ze zrozumieniem? Moja pierwsza wiadomość do Doroty dotyczyła czegoś innego, niż wyśmiewanie się z kontaktu. Druga zresztą też:
Filaretka pisze:Najpierw pytasz się, czego ten ktoś chce, w czym możesz pomóc. Chcesz pomóc, starasz się, ale jeśli ten ktoś nie odpowiada i wciąż woli się tylko bawić w ten sposób, to po prostu mówiąc potocznie "olewasz" jego działania.Widocznie nie dojrzał jeszcze do pomocy, kiedyś na pewno zrozumie.
Jak widzisz, nie chodzi o wyśmiewanie się z kontaktu. Naprawdę nie interesuje mnie, czy ktoś wierzy mi w moje zdolności mediumiczne, w moje doświadczenie z Duchami, czy nie. Ja wiem, co przeżyłam i ilu Duchom pomogłam. I nigdy przez myśl nie przeszło mi, by się z kogoś naśmiewać. Jestem wrażliwą, silnie empatyczną osobą. Zauważ, iż zaznaczyłam, by na początku starać się pomóc. Może nie było to dla Ciebie zrozumiałe, nie wiem. Niektóre Duchy próbują się skontaktować w różny sposób, oczywiście. Jednak część z nich po prosu nie zdaje sobie sprawy z potrzeby pomocy. Trwają w swoim postępowaniu i nie tak łatwo jest przekonać ich do zmiany. Może Dorota nie jest jeszcze na to gotowa.
Jeśli ja próbuję pomóc, staram się coś zrobić, przekonać ich, a oni nie chcą słuchać, tylko dokuczać, bawić się i po upewnieniu wiem, że chodzi tylko o straszenie i zabawę, to beze mnie. Kiedyś, kiedy dojrzeją do pomocy, chętnie jej im udzielę.
Po przeczytaniu Twojej wypowiedzi zrobiło mi się przykro. Myślę, że to jednak krzywdzące, ale cóż widocznie nie znam się na temacie tak, jak Ty Achill zatem napisz Dorocie, co ma zrobić. Doradź jej, jak ma pomóc tym Duchom.
Pozdrawiam

