Kim byliśmy w poprzednich życiach

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Kim byliśmy w poprzednich życiach

Postautor: sigma » 02 lut 2011, 17:31

Paul 023 pisze: ... z wieloma sprawami dotyczącymi ich nauki nie zgadzam się ...


Ja myślę że nauczanie ŚJ nie zawsze jest kluczowym czynnikiem w decyzji jednostki o przystąpieniu do ŚJ. Istotne są również motywy podświadome.

Paul 023 pisze: ... Mimo to nie mam nic do nich i trzeba także ich szanować. ;)


Oczywiście że tak. Przecież nie jest możliwe żeby się każdy z każdym zgadzał ale wzajemna koegzystencja (o ile nie więcej) jest nie tylko możliwa ale i konieczna.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Kim byliśmy w poprzednich życiach

Postautor: Nikita » 05 lut 2011, 11:13

Ja zawsze wszytskim muwie, takze moim Swiadkom, ze kazdy ma wlasna sciezke do Boga...ale oni kreca glowami, ze istnieje tylko jedna sciezka a reszta to Babilon...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kim byliśmy w poprzednich życiach

Postautor: Paul 023 » 10 lut 2011, 22:40

Nikita pisze:Ja zawsze wszytskim muwie, takze moim Swiadkom, ze kazdy ma wlasna sciezke do Boga...ale oni kreca glowami, ze istnieje tylko jedna sciezka a reszta to Babilon...


tak mówią to prawda.
Paul 023
 
Posty: 56
Rejestracja: 23 maja 2009, 19:39
Lokalizacja: xxxx

Re: Kim byliśmy w poprzednich życiach

Postautor: Hansel » 02 mar 2015, 12:06

Luperci Faviani pisze:wierzą, że dusza człowieka rodzi się wraz z jego ciałem.



,,Nie bój się! Znałem cię, zanim się urodziłeś. Przyjdź do mnie.,, (Izajasz 43,1)
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Kim byliśmy w poprzednich życiach

Postautor: Mirek » 05 mar 2015, 16:44

Luperci ma prawo w to wierzyć, choć nie jest to prawdą. Duch wchodzi w ciało około 3-4 miesiąca życia płodu. Po zaistnieniu w ciele płodu ma możliwość odłączania się od ciała i powracania aż do narodzin.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kim byliśmy w poprzednich życiach

Postautor: Hansel » 05 mar 2015, 17:03

Mirek pisze: Duch wchodzi w ciało około 3-4 miesiąca życia płodu. Po zaistnieniu w ciele płodu ma możliwość odłączania się od ciała i powracania aż do narodzin.


To znaczy że wcześniej można bez żadnych złych konsekwencji usunąć płód ?

Z tego co wiem to wedłu Spirytyzmu to nie jest wcale jeden moment tylko proces który trwa przez całą ciążę i kończy się dopiero w momencie porodu. Zrestą nawet dusza noworodka ponieważ ten przez większość czasu śpi nie jest aż tak ściśle związana z ciałem jak to ma miejsce u człowieka dorosłego.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Kim byliśmy w poprzednich życiach

Postautor: Mirek » 05 mar 2015, 22:22

A czy płód, to guz nowotworowy, że bez konsekwencji można go usunąć?
Czy ciąża to choroba Hansel?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kim byliśmy w poprzednich życiach

Postautor: Hansel » 05 mar 2015, 22:25

Mirek pisze:A czy płód, to guz nowotworowy, że bez konsekwencji można go usunąć?
Czy ciąża to choroba Hansel?


Ja przecież wcale tak nie twierdzę. Ja pytałem po pierwsze o twoje zdanie w tej sprawie, a po drugie o konsekwencję dla duszy a nie dla ciała kobiety.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Kim byliśmy w poprzednich życiach

Postautor: Pablo diaz » 05 mar 2015, 22:39

W niedługim czasie napiszę na blogu o konsekwencjach które wiążą sie z usunięciem płodu dla kobiety oraz mężczyzny jeśli do tego się przyczynił.
W skrócie ;spirytyzm a właściwie nauki Duchów odradzają,a wręcz sprzeciwiają sie zabijaniu płodu
W przypadku kiedy ciąża zagraża życiu matki .można to zrobić ,ale tyko i wyłącznie kiedy wiąże się to z utratą życia matki -ducha juz wcielnego który przeszedł przez pewien bagaż doświadczeń.
Niechciane dziecko zawsze mozna oddać do adopcji.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Kim byliśmy w poprzednich życiach

Postautor: Hansel » 06 mar 2015, 05:41

Pablo diaz pisze:W skrócie ;spirytyzm a właściwie nauki Duchów odradzają,a wręcz sprzeciwiają sie zabijaniu płodu
W przypadku kiedy ciąża zagraża życiu matki .można to zrobić ,ale tyko i wyłącznie kiedy wiąże się to z utratą życia matki -ducha juz wcielnego który przeszedł przez pewien bagaż doświadczeń.
Niechciane dziecko zawsze mozna oddać do adopcji.


Ja się z tym zgadzam ale byłem ciekaw co na ten temat sądzi Mirek skoro jego zdaniem Duch wchodzi w ciało około 3-4 miesiąca życia płodu.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość