Hansel pisze:Takiej dzięki której można leczyć z depresji
Apatie, melancholię,przygnębienia należy wyleczyć samemu zaprzestając być osobą egocentryczną ,osoby z ,,nieumiarkowanym,,ego często obwiniają innych za swój stan ducha,nie zwracając uwagi na to ,że to oni sami dostroili się do niskich wibracji osób im wrogich.(przez ,co wpadają w pułapkę ,zamykają się w sobie tłumacząc jaki ten świat i ludzie są nie do zniesienia )
Istotnym jest rozważenie,czym jest depresja,często ludzie generalizują i swoje złe samopoczucie duchowe nazywają depresją.
Nie wszystko jest depresją (mogą być to zaburzenia nerwicowe o bardzo różnej symptomatyce )należy bardzo dokładnie autoobserwować się i analizować psychologicznie psychikę człowieka.
Jeśli mówimy o depresji ,to stan ducha w którym znajduje się osoba z depresją może mieć związki z poprzednimi wcieleniami.
Często osoby ,które popełniły samobójstwo w poprzednich życiach w ciele duchowym przynoszą wielki stan przygnębienia , aktywuje się on w wieku od 18 -20 lat.
Każdy duch na ścieżce ewolucji uczy się ,uczy się być np. wrażliwym ,ale wrażliwość i zamykanie się w swoim świecie przeciwstawia się prawom boskim( a przecież Bóg jest w nas a my w nim ) ,jest dysharmonią czyli konflktem ducha z samym sobą.
Dlatego należy zaprzestać walkę wewnętrzną i miłować bezinteresownie zarówno przyjaciół jak i wrogów, a szczególnie tych drugich ,tak jak nas uczył mistrz Jezus.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.