atalia pisze:Czy to wazne gdzie i jak dajemy, czy to srodki finansowe, czy swój własny czas?
Ja pytam tylko o działalność charytatywną związaną z PTSS, a we wszystko inne nie mam zamiaru wnikać.
cthulhu87 pisze:Piotrze, problem w tym, że inni niekoniecznie uważają tak samo jak Ty, musisz to uszanować
OK, ale PTSS jest organizacją i rzeczą naturalną jest, że organizacje coś organizują... np. "się pomaga"... Problem polega na tym, że poza dyskutowaniem o miłości, PTSS niewiele robi, aby pokazać ludziom z zewnątrz, że dla spirytystów "miłosierdzie" jest czymś więcej, niż tylko teorią. Jasne, za moment ktoś napisze, że "miłosierdzie nie jest na pokaz", a ja tę osobę odeślę do postu, który opublikowałem troszkę wyżej.
Nie rozwijajmy tematu bardziej, bo to nie ma sensu. Jeśli ktoś ma ochotę pomóc, czekam na info jeszcze tydzień, a jeśli nie, proszę przynajmniej nie przeszkadzać. Dziękuję

