czuję się wywolany niczym wilk z lasu

wydaje mi się że cale nieporozumienie polega na niedeoprecyzowaniu jednego pojęcia.
Ludzie sztywnieją nie dlatego ze świat jest taki bardzo materialny ale dlatego że jest materialistyczny.
Materialnośc jak słusznie zauważono jest nieodłączną częscią naszego świata, czyms co powinismy traktować z pełną odpowiedzialnością.
metarializm to pewein system wartości w którym dobra doczesne są ważniejsze niż dobra duchowe czy emocjonalne. skoro zyejmy w kulturze materialistycznej to i odbija się to na naszym postrzeganiu wartości. niektórzy ludzie po prostu na drodze swojego rozwoju nei zastanawiają się dlaczego nie mi\eliby mieć lepszego domu, samochodu, ubrania baa dla nich to caly sens życia. krotko mówiąc zostają wychowani w ubóstwieniu dóbr. wartości jak emocje i wrażliwośc to cechy zbędne nic więc dziwnego że wyzbywane.
A czemu ludzie poddają się materializmowi...bo to takie fajne mieć dobre markowe ciuchy, super auto i super chatę.
I kusi to każdego z nas. Prawdo... przecież mieszkasz w domu, masz internet komputer... jesteś wiec już w szponach materializmu. tyle tylkoze twoja duchowość pozwala Ci zrozumieć ze to nie jest najważniejsze w zyciu. Niektórzy ludzie tego nie potrafią. nie widzą. lub nie chcą widzieć. bo życie jest dla nich tu i teraz. a po śmierci nie ma nic. to po co się troszczyć o kogokolwiek innego jak nie siebie
ps. i prawda jest ze jako dzieci mamy tę wrazliwośc a potem ją zatracamy - jedni mniej drudzy bardziej.