Mięso in vitro

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Mięso in vitro

Postautor: cthulhu87 » 06 lis 2015, 00:05

Mirek pisze:Aby zwierzęta i rośliny nie cierpialy, my mamy cierpieć?


Cierpienie cierpieniu nierówne...
Można się zastanowić, na czym polegałoby to nasze cierpienie, gdyby technologia (w bliższej czy dalszej przyszłości) umożliwiła zastąpienie "schabowego" tabletką, i czy skala tego naszego cierpienia byłaby równa cierpieniu zarzynanych zwierząt?
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Mięso in vitro

Postautor: Xsenia » 06 lis 2015, 09:55

Mirek pisze:Aby zwierzęta i rośliny nie cierpialy, my mamy cierpieć?

Jakie cierpienie Mirku? :) Nie chodziłbyś głodny, nie bolałby cię brzuch, jelita. I jedyne z czego musiałbyś zrezygnować, to uczucie przyjemności z jedzenia. Ale za to uzyskałbyś uczucie zadowolenia, że żadne żyjące stworzenie nie zostało zabite by trafić na twój talerz. I że twoja dusza jest bardziej rozwinięta. :D
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Mięso in vitro

Postautor: Mirek » 06 lis 2015, 10:13

Wtedy staniemy się biologicznymi robotami. Naturalna żywność, mam na myśli niesyntetyczną, przekazuje nam wiele informacji dla duszy i ciała.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Mięso in vitro

Postautor: cthulhu87 » 06 lis 2015, 15:08

Mirek pisze:Wtedy staniemy się biologicznymi robotami.


Pod względem biologicznym nasze ciało jest rodzajem maszyny, w której dokonują się nieustanne przemiany fizyko-chemiczne.
Odkąd istnieje świat materialny i odkąd jesteśmy w nim fizycznie obecni, tak funkcjonujemy i właściwie nie ma w pojęciu "biologicznego robota" niczego, co byłoby godne potępienia.

Naturalna żywność, mam na myśli niesyntetyczną, przekazuje nam wiele informacji dla duszy i ciała.


No nie wiem... jakie informacje przekazuje nam kotlet mielony, ogórek kiszony czy sałata lodowa?
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Mięso in vitro

Postautor: Mirek » 06 lis 2015, 16:20

Jak nie wiesz to duchy musisz zapytać. Może Ci przekażą tą wiedzę jak poziom percepcji Ci na to pozwoli.
Widzisz nasze ciała to nie tylko w tej chwili roboty, maszyny. Mwdycyna konwencjonalna tak właśnie do ciała podchodzi dlatego tak wiele mamy "uzdrowień".
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Mięso in vitro

Postautor: cthulhu87 » 06 lis 2015, 16:42

Może wróćmy do myśli, której nie rozwinąłeś.

Mirek pisze:Naturalna żywność, mam na myśli niesyntetyczną, przekazuje nam wiele informacji dla duszy i ciała.


Spotkałem się z opinią, że np. stan psychiczny zwierzęcia, którego doświadcza ono na chwilę przed śmiercią, może mieć wpływ np. na walory smakowe mięsa i człowiek odpowiednio "wyćwiczony" byłby w stanie to rozpoznać. To miałeś na myśli?
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Mięso in vitro

Postautor: Mirek » 06 lis 2015, 17:25

Nie tak bardzo na walory smakowe. Te informacje, o których piszesz są kodowane we krwi zwierzęcia. Dlatego niektore religie i kultury zakazują pić krew. Dobrze jest aby zadane przez nas mięso było całkowicie oczyszczone z krwi.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Mięso in vitro

Postautor: Xsenia » 06 lis 2015, 21:32

Hm w pewnym sensie zgadzam sie z Mirkiem. Jesteś tym, co jesz. Znacie to? Jeszcze jedno: raczej zgodzicie sie ze mną, gdy powiem, że przedmioty potrafią wchłonąć energię danej sytuacji, danego zdarzenia. Od wiary w to wzięły się wszelakie amulety, symbole. Skoro więc kamień może wchłonąć jakąś energię (dobrą lub złą) i później ją oddawać temu z czym się styka, to dlaczego żywe organizmy (rośliny i zwierzęta) nie miałyby mieć takiej możliwości?

Nie od dziś też wiadomo, że gwałtownej śmierci towarzyszy strach, spięcie, co powoduje też gwałtowny wzrost adrenaliny we krwi. Myślicie, że to dotyczy tylko ludzi? Nie, dotyczy to też innych zwierząt. Dlatego mięso zwierząt zabijanych w sposób bestialski może bardziej szkodzić niż żywić, bo pełne jest substancji typu adrenalina.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Mięso in vitro

Postautor: Hansel » 08 lis 2015, 15:54

Mnie ten pomysł przeraża przecież z tego względu że przecież według Spirytyzmu nie ma istot żywych które nie posiadają jakiegoś rodzaju duszy...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Mięso in vitro

Postautor: Nikita » 08 lis 2015, 19:51

Kiedys juz o tym mowilismy, ze zabijane zwierze odczuwa strach a potem my jedzac to mieso wchlaniamy te negatywne emocje. Rosliny nie sa az tak rozwiniete jak zwierzeta wiedz jedzenie roslin jest o wiele bezpieczniejsze dla nas i rosliny nie cierpia. Dlatego wileu ludzi przechodzi na wegetarianizm.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości