Religijność a moralność

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Religijność a moralność

Postautor: 1Prawda1 » 09 lis 2015, 20:20

Przeczytaj Harrego Pottera, to znajdziesz dowody na istnienie hogwartu.

Prędzej na wikipedii czy coś. Zamek istnieje i znajduje się w Szkocji i dodatkowo prawdopodobnie Hogwart Express, czyli pociąg którym uczniowie jechali do Hogwartu po dziś dzień kursuje i każdy może nim jechać.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 01 cze 2015, 00:31

Re: Religijność a moralność

Postautor: OneNight » 09 lis 2015, 20:51

Nie chodzi mi o bydynek ale o szkołę magii.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2702
Rejestracja: 09 lip 2015, 14:38

Re: Religijność a moralność

Postautor: 1Prawda1 » 09 lis 2015, 21:02

Mało się o tym mówi a szkoda że wiarygodność to też ważna cecha.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 01 cze 2015, 00:31

Re: Religijność a moralność

Postautor: Hansel » 09 lis 2015, 21:37

1Prawda1 pisze:
Przeczytaj Harrego Pottera, to znajdziesz dowody na istnienie hogwartu.

Prędzej na wikipedii czy coś. Zamek istnieje i znajduje się w Szkocji i dodatkowo prawdopodobnie Hogwart Express, czyli pociąg którym uczniowie jechali do Hogwartu po dziś dzień kursuje i każdy może nim jechać.


https://www.youtube.com/watch?v=23yPYFidjFY :lol: :lol: :lol:
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3740
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Religijność a moralność

Postautor: Xsenia » 10 lis 2015, 12:43

Nikita pisze:"..nie zabijaj, nie cudzoloz, nie kradnij, nie mow falszywego swiadectwa czyli nie klam..itd" no te zasady do dzis sie nei zmienily....

Zwłaszcza "nie cudzołóż" gdy można mieć 4 żony :D A co z innymi zasadami? "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. 5 Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; 6a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich." :)

Achill pisze:kto jest niemoralny Ci którzy "skodyfikowali" czy może jednak to my tak nisko upadliśmy

Przypuszczam, że raczej my, ponieważ ciągle się rozwijamy i mamy za sobą 2000 lat doświadczeń naszych przodków.

Achill pisze:Osobiście z jednym się zgodze moralnośc zmienia się z czasem i kulturą, choc wydaje mi się, że istnieje pewien trzon, stały dla wszystkich bez względu na kulturę poziom rozwoju cywilizacyjnego itp. itd. I to mnie właśnie zastanawia

Hm czy mógłbyś sprecyzować co jest w tym trzonie? Bo ja pewne podobieństwa także widzę, ale mimo wszystko według mnie każda kultura ma trochę inne zasady.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2982
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Religijność a moralność

Postautor: Wiatr1000 » 10 lis 2015, 18:13

Wiecie, że podświadomie słowo "Nie" i każde oparte na "negacji" jest pomijane w "przejawianiu" na rzeczywisty plan? Skoro znacie 10 przykazań to teraz zobaczcie jakie skutki ma ta negacja w tych 10 przykazaniach na cały świat. Pomińcie słowo Nie w tych przykazaniach a wyjdą wam efekty ich stosowania.

Dlatego w afirmacjach stosuje się wydźwięk pozytywny z pominięciem negacji.
Wiatr1000
 
Posty: 249
Rejestracja: 12 mar 2015, 23:23

Re: Religijność a moralność

Postautor: cthulhu87 » 10 lis 2015, 18:22

Wiatr1000 pisze: Skoro znacie 10 przykazań to teraz zobaczcie jakie skutki ma ta negacja w tych 10 przykazaniach na cały świat. Pomińcie słowo Nie w tych przykazaniach a wyjdą wam efekty ich stosowania.


Pominąłem "nie" w "Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną"... i nic się nie stało. Hinduizm jest politeistyczny i jakoś ten miliard ludzi żyje na tym biednym padole i ma się względnie dobrze... :) Większość z nich ma pewnie koło nosa kwestię, co w tym czasie porabia Jahwe. ;) Dla mnie też to przykazanie jest zupełnie martwe.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4281
Rejestracja: 19 lip 2008, 13:44

Re: Religijność a moralność

Postautor: Achill » 10 lis 2015, 18:54

Wiatr1000 pisze:Wiecie, że podświadomie słowo "Nie" i każde oparte na "negacji" jest pomijane w "przejawianiu" na rzeczywisty plan? Skoro znacie 10 przykazań to teraz zobaczcie jakie skutki ma ta negacja w tych 10 przykazaniach na cały świat. Pomińcie słowo Nie w tych przykazaniach a wyjdą wam efekty ich stosowania.

Dlatego w afirmacjach stosuje się wydźwięk pozytywny z pominięciem negacji.

czysta psychologia.
było kiedyś takie zadanie myślowe mające na celu wykazac jak to jest z tym nie. oto ono:
wyobraźcie sobie "nie słonia".

...
tu nie chodzi o nie dostrzeganie słowa nie. tylko o proces myslenia. żebyśmy my potrafili zrozumieć w czym rzecz, najpierw musimy "zwizualizować" przedmiot negacji a dopiero potem go zanegować. to niestety pewna niedoskonałośc naszego myślenia abstrakcyjnego. w którym możliwe jest negowanie prezentowanej idei. Dla odmiany w przyrodzie jeśli coś NIE JEST to znaczy że nie istnieje więc nie ma co negować.

pokusze się o wniosek że niektóre osobniki które nie dostrzegają słowa nie w przykazaniach typu nie cudzołóż są bardziej zwierzęcy niż ludzcy jako ze nie potrafią myslec dokonywać absrakcyjnej negacji a co za tym idzie mysla po zwierzęcemu. :P To oczywiście żart... choć mam dziwne przeczucie że jest w nim jakaś cząstka prawdy.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 11:57

Re: Religijność a moralność

Postautor: OneNight » 10 lis 2015, 20:24

A to nie leciało jakoś tak:
Nie myśl o słoniach. O czym pomyślałeś?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2702
Rejestracja: 09 lip 2015, 14:38

Re: Religijność a moralność

Postautor: Achill » 02 gru 2015, 13:58

OneNight pisze:A to nie leciało jakoś tak:
Nie myśl o słoniach. O czym pomyślałeś?

nie na pewno nie tak. bo w tym wypadku , ku zaskoczeniu, NIE tyczy się myslenia a nie sloni. ;) a przynajmniej nasz mozg z rozpedu tak to odbierze.
Choć rzeczywiście są różne wersje.
"wyobraź sobie zwierze które nie jest słoniem."
itp.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 11:57

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości