I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili – Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. – I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! – Taka jest odpłata niewiernym!
Koran 2:191
W Koranie jest wiele wezwań do walki z innowiercami, jak również wezwań by szerzyć islam, aż do opanowania całego świata.
Każdy muzułmanin powinien realizować zapisy Koranu, jak również naśladować proroka Mahometa, a jego życie zostało opisane w sunnach.
A co robił Mahomet za swojego życia? Napadał na karawany, mordował, podbijał nowe terytoria.
Poza tym miał kilka żon i wiele niewolnic seksualnych.
A jedną ze swoich żon poślubił w wieku 6 lat, a rozpoczął współżycie jak miała lat 9.
W Koranie jest zapisana zasada tzw. "takija" tzn. pozwolenie na mówienie nieprawdy, oszustwo, spisek w celu ochrony wiary islamskiej, lub ukrycia prawdziwych zamiarów.
Poza tym Koran wprowadza podwójne standardy. Muzułmaninowi nie wolno zabijać, kraść, czy też gwałcić - ALE odnosi się to do muzułmanów.
Ta ochrona nie obejmuję już innowierców.
W Koranie można znaleźć wiele sprzecznych tez, jedne głoszą miłość i tolerancję, a inne nawołują do wojny i zabijania. A wzięło się to z tego, że wraz z działalnością Mahometa, zmieniła się jego strategią.
Tak więc najpierw Allah objawiał mu pokojowe treści, a gdy te nie przynosiły mu sukcesów w rozprzestrzenianiu religii, zmienił strategię na ofensywną.
W Koranie obowiązuje zasada interpretacji, zgodnie z którą, z pośród sprzecznych zapisów, ważność zachowuje ten objawiony później. A późniejsze były te agresywne objawienia. Została to dla niepoznaki sprytnie porozrzucane w Koranie, ale by móc to rozszyfrować, w każdym rozdziale jest informacja o czasie z którego pochodzi.
Kolejny kwiatek z Koranu:
5:32: „Ten, kto zabił człowieka, który nie popełnił zabójstwa i nie szerzył zgorszenia na ziemi, czyni tak, jakby zabił wszystkich ludzi. A ten, kto przywraca do życia człowieka, czyni tak, jakby przywracał do życia wszystkich ludzi”
Jakież to humanistyczne nieprawdaż? Na pierwszy rzut oka, bo jak już zaczniemy zagłębiać się w szczegóły, to co znaczy ten wyjątek w postaci nie szerzenia zgorszenia:
A zgorszenie w islamie to:
- picie alkoholu
- sporzywanie wieprzowiny
- twierdzenie, że Allah nie jest Bogiem
-twierdzeni, że Mahomet nie był prorokiem
i jeszcze wiele innych.
Czyli zabicie mnie, konsumenta schabowego popitego piwem, nie jest już zabójstwem całego świata.