Czy boimy się swojej wolności?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Achill » 21 lis 2015, 19:07

cthulhu87 pisze:
danut pisze:A pojawia się tu bardzo często u wielu osób np. powoływanie na Kordeca, w sposób taki jakby on i tylko on posiadł najwyższą wiedzę. To taki malutki przykład i jeszcze na co zwróciłam uwagę to na spłycanie myśli wielkich np. Jezusa przez wmawianie innym co miał ona na myśli.


A mogłabyś wskazać przykład, gdzie uważa się Kardeca za posiadacza najwyższej wiedzy o zaświatach?
I gdzie spłyca się myśli Jezusa?

Marcin ma rację. nie przypominam sobie aby ktokolwiek kiedykolwiek wskazał na Kardeca jako GURU czy inne tałatajstwo.
O Kardecu mówimy dla uproszczenia, tak jak mówi się o książce przykładowo prawniczej, że powstała pod redakcją jednej osoby i pod takim nazwiskiem najczęściej się inni na nia powołują w mowie "potocznej" - bo jest tak wygodniej.
Ja na przykład zdecydowanie bardziej wolę Denisa, Kardec jest za suchy dla mnie. I w ogóle część z przekazów jest dla mnie niezrozumiała albo mi jednak nie pasuje do moich doświadczeń... co nasuwa pewne odmienne niż u Kardeca wnioski (nie będę się tu rozpisywał bo to nie miejsce na to).

Jestesmy otwartym forum, każdy ma prawo napisać co chce, kązdy ma prawo wejść z taka osobą w dyskusję. Nie oznacza to że staramy się narzucać swoje poglądy. Ja przynajmniej tak na to nie patrzę. Jeżeli podejmuję się dyskusji w jakimś temacie staram się przedstawić swój punkt widzenia, może kogos to przekona, może nie, ważne jest to aby dzielić się swoimi doświadczeniami i wyciągac z nich wnioski "na miarę swoich możliwości". Osoby o otwartych umysłach, zawsze szukają okazji do rozmowy, bo wiedzą, że nie maja monopolu na prawdę, i nigdy nie wiesz kiedy coś co do tej pory było dla Ciebie czarna magia nagle staje się jasne i oczywiste.

ps. w ten sposób korzystam ze swojej wolności, czasem prowokując dyskusję, aby pogłębić temat - nie przez złośliwość czy chęć dokuczenia a z ciekawości, chęci zrozumienia innego spojrzenia na poruszaną kwestię.
Ostatnio zmieniony 21 lis 2015, 19:10 przez Achill, łącznie zmieniany 1 raz
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: danut » 21 lis 2015, 19:08

Tak soldado i niech tylko nie dają się innym przestraszyć i nie ograniczają swojej wolności w dobrym tego słowa zrozumieniu.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Pablo diaz » 21 lis 2015, 19:09

danut pisze:e]
Właśnie. A tu ta agresja w wyrażaniu swoich poglądów w tematach, w których się np. udzielałam np. w "Zwalczaniu cierpienia" mówi sama za siebie, gdy ktoś tam napisał nawet - "miałem bezpośredni kontakt z bogiem", jak miałam to zrozumieć?


Danut ,wyrozumiałość ,wyrozumiałość i jeszcze raz wyrozumiałość .Bardzo cenie sobie fragment z ewangelii według spirytyzmu,który wybitnie uczy wyrozumiałości :

Bądźcie wyrozumiali dla błędów innych ,jakiekolwiek by one nie były.Oceniajacie w sposób surowy tylko wasze własne czyny ,a wówczas Bóg będzie dla was tak samo wyrozumiały ,jak wy jesteście dla innych
Wyrozumiałość polega na niedostrzeganiu wad innych albo też-jeśli je zauważamy-na tym,że ich nie komentujemy ani o nich nie rozpowiadamy.
Działając z wyrozumiałością,nie zwracamy uwagi na złe czyny innych ludzi ,a jeśli to robimy ,to po to by wyświadczyć im
przysługę bądź też,by zmniejszyć-o ile to możliwe-ich negatywny wpływ.
Drodzy przyjaciele bądzcie surowi wobec samych siebie,a wyrozumiali dla słabości innych.To kolejny sposób na to by
wcielać w życie uświęcone zasady miłosierdzia-sposób,który stosuje tak mało ludzi.
Wy wszyscy,którzy musicie pokonać złe skłonności,pozbyć się pewnych wad,zmienić przyzwyczajenia:wy wszyscy musicie
pozbyć się mniej lub bardziej dokuczliwego ciężaru ,by wspiąć się na sam szczyt postępu.Dlaczego tak łatwo przychodzi
wam dostrzeganie wad u bliżniego,a jesteście tak ślepi na własne postępowanie?Kiedy przestaniecie dostrzegać
drzazgę ,która rani oko brata,a zauważycie u siebie belkę,która was oślepia i sprawia,że co chwila upadacie na waszej
drodze?Uwierzcie waszym braciom Duchom -każdy człowiek tak dumny,by uważać się za lepszego i bardziej zasłużonego
od swoich wcielonych braci jest szalony i ciąży na nim wina.
Prawdziwymi cechami miłosierdzia są skromność i pokora,dzięki którym nie przykładamy wagi do wad innych ludzi,
a doceniamy w nich to,co dobre i wartościowe.Bo nawet jeśli serce jakiegoś człowieka jest zepsute do cna ,zawsze
znajdziemy w jego najbardziej skrytych zakątkach zarodek dobra-żywą iskrę duchowej natury.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: danut » 21 lis 2015, 19:14

Pablo diaz ale samo wskazanie komuś błędu nie oznacza, że jesteśmy dla niego niewyrozumiali. Jezus mówi gdy zobaczysz, ze ktoś czyni źle napomnij go nawet siedemdziesiąt razy, a gdy i wtedy nie zrozumie to odstąp i nie wracaj więcej - nie jest to dokładny cytat, ale myśl wiodąca.

Brak wyrozumiałości zaczyna się wtedy, gdy zaczynamy tego kogoś osądzać, umniejszać mu, poniżać go.

Achil to zobaczysz zaraz, napisałeś "Kardec jest za suchy dla mnie" dla mnie również i poczekamy na odzew. :)
Ostatnio zmieniony 21 lis 2015, 19:25 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Achill » 21 lis 2015, 19:24

Kardec przez A.
Zobaczmy zatem.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Pablo diaz » 21 lis 2015, 19:38

danut pisze:Pablo diaz ale samo wskazanie komuś błędu nie oznacza, że jesteśmy dla niego niewyrozumiali. Jezus mówi gdy zobaczysz, ze ktoś czyni źle napomnij go nawet siedemdziesiąt razy, a gdy i wtedy nie zrozumie to odstąp i nie wracaj więcej - nie jest to dokładny cytat, ale myśl wiodąca.

Brak wyrozumiałości zaczyna się wtedy, gdy zaczynamy tego kogoś osądzać, umniejszać mu, poniżać go.


Dla mnie wyrozumiałość to potrafić kogoś wysłuchać ,pomimo ,że nie szczególnie zgadzam się z jego ideami .
Osądzać, umniejszać, poniżać to kwestia przejawiająca czystą agresję .Wyrozumiałość jest czymś delikatniejszym ,subtelniejszym,to umiejętność dyskutowanie bez urażenia czyiś poglądów,a jeśli ktoś nas urazi ,bądżmy w najzwyklejszy sposób wyrozumiali.
To akt miłosierdzia.
Poszukajmy we własnym wnętrzu ,gdzie w którym momencie rodzi się w nas uczucie dumy ,dlaczego mamy kogoś upominać,?Wybaczajmy sobie nasze słabości ,starajmy się nikogo nie urazić to jest wyrozumiałość w całej okazałości.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: danut » 21 lis 2015, 19:44

Dla uściślenia to 70 razy jest o przebaczaniu - "Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy."
A to o napominaniu brzmi:"Jezus powiedział do swoich uczniów: "Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!

Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie."


Dlaczego upominać - np. dzieci same nie potrafiłyby się wychować, upominanie ma cel wychowawczy, każdy z nas po części zgłębia wiedzę i oddala się w rożnym kierunku, ale jest to coś co nas łączy i napominanie bez dumy i obrazy w dobrym tego słowa znaczeniu, jest jak podpowiedź i pomoc dla takiej osoby.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Mirek » 21 lis 2015, 20:03

Tylko co zrobić w sytuacji, gdy ta osoba napomina wszystkich, wie co wszyscy źle robią i jakie grzechy mają?
A każde pytanie wyjaśniające traktuje jako oskarżenie?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: danut » 21 lis 2015, 20:09

Mirek pisze:Tylko co zrobić w sytuacji, gdy ta osoba napomina wszystkich, wie co wszyscy źle robią i jakie grzechy mają?
A każde pytanie wyjaśniające traktuje jako oskarżenie?


Zlekceważyć napomnienia, tym bardziej gdy nawet nie wiadomo do czego ta osoba się odnosi i do kogo, a pytań wyjaśniających to raczej nie ma.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Mirek » 21 lis 2015, 20:18

Jeżeli mam za mało informacji i zadaję pytania aby zdobić tą wiedzę, to jak nazywają się te pytania, skoro nie ma wyjaśniających pytać?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości