Czy boimy się swojej wolności?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Mirek » 21 lis 2015, 22:23

Sorrki Achill, że Ci trochę namieszalem :)
Cieszę się, że udało Ci się zrozumieć mój sposób pisania. Dokładnie tak jest jak to opisałeś :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Achill » 21 lis 2015, 23:16

ech. ;)
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: cthulhu87 » 21 lis 2015, 23:35

danut pisze:Próbowałam odnaleźć posty o Kardecu w szybkim wyszukiwaniu i sami sprawdźcie co wyskakuje - "wyszukiwanie pominięte ze względu na za dużą częstotliwość występowania wyrazu "Kardec". Czyli jednak za dużo się tu o nim pisze?


to że na forum spirytystów bardzo często odwołujemy się do kodyfikatora spirytyzmu jest zupełnie normalne. ;)

Podobny zabieg możesz zastosować na innych forach. Np. na forum poświęconym motoryzacji możesz wpisać w wyszukiwarkę hasło "samochód", a na forum poświęconym biologii hasło "Darwin". Na forum o filozofii polecam wpisać "Platon", "Arystoteles" itd. itp. Na forum buddystów można wpisać "Budda" (swoją drogą ciekawe w odniesieniu do postu Pablo)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: cthulhu87 » 21 lis 2015, 23:36

Mały komunikat:

Na temat nicków i swoich osobistych sympatii i antypatii proszę dyskutować prywatnie - moderacja
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Xsenia » 22 lis 2015, 02:34

danut pisze: Ale zasadniczy błąd, jaki zauważam, to zbijanie się w tłum i przypasowywanie często mocno naciągnięte do niego, bo to zaszufladkowanie ogranicza ludziom rozwój.

danut pisze:Zarzut, o ile jest to zarzut, bo według mnie jest to zwrócenie tylko uwagi na pewne zjawisko, na które jak słusznie zauważyłeś zwracałam już uwagę parę lat temu na innym forum, nie jest ogólny, bo kierowany do pewnych jednostek, które czy tu, czy na innym forum zawsze się znajdą. I chodzi mi o skłonność do zbijania się w tłum, o nakłanianie innych do tego, aby wyznawali to samo, twierdzili to samo, bo inaczej będą postrzegani gorzej od tych, którzy to robią.

Jednostki zbijające się w tłum? Mogłabyś to wytłumaczyć, bo dla mnie to przeciwne określenia albo jednostka, albo tłum.

danut pisze:A pojawia się tu bardzo często u wielu osób np. powoływanie na Kordeca, w sposób taki jakby on i tylko on posiadł najwyższą wiedzę. To taki malutki przykład i jeszcze na co zwróciłam uwagę to na spłycanie myśli wielkich np. Jezusa przez wmawianie innym co miał on na myśli.

Do poczytania:
http://forum.spirytyzm.pl/viewtopic.php?f=72&t=1207

danut pisze:Właśnie. A tu ta agresja w wyrażaniu swoich poglądów w tematach, w których się np. udzielałam np. w "Zwalczaniu cierpienia" mówi sama za siebie, gdy ktoś tam napisał nawet - "miałem bezpośredni kontakt z bogiem", jak miałam to zrozumieć?

Czyli jeśli ktoś napisał, że "miał kontakt z Bogiem" to jest to według ciebie agresja?

Pablo diaz pisze:Oceniajacie w sposób surowy tylko wasze własne czyny ,a wówczas Bóg będzie dla was tak samo wyrozumiały ,jak wy jesteście dla innych
Wyrozumiałość polega na niedostrzeganiu wad innych albo też-jeśli je zauważamy-na tym,że ich nie komentujemy ani o nich nie rozpowiadamy.

Nie do końca się z tym zgodzę. Jeśli nikt nie zwraca nam uwagi, że coś robimy źle, to skąd mamy wiedzieć, że robimy źle?

Pablo diaz pisze:Wy wszyscy,którzy musicie pokonać złe skłonności,pozbyć się pewnych wad,zmienić przyzwyczajenia:wy wszyscy musicie
pozbyć się mniej lub bardziej dokuczliwego ciężaru ,by wspiąć się na sam szczyt postępu.Dlaczego tak łatwo przychodzi
wam dostrzeganie wad u bliżniego,a jesteście tak ślepi na własne postępowanie?

Skąd mamy wiedzieć, że jakaś nasza cecha jest naszą wadą, skoro nikt nam o tym nie powie?
Dlaczego łatwiej nam dostrzec wady innych? Odpowiedź jest prosta, BO ONE NAM PRZESZKADZAJĄ. A nasze własne zachowanie nam nie przeszkadza. I dopiero zastanawiamy się i zmieniamy swoje zachowanie, gdy ktoś nam zwróci uwagę, że jest niewłaściwe.

danut pisze:A to o napominaniu brzmi:"Jezus powiedział do swoich uczniów: "Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!

Do tych słów dodam jeszcze tylko słowa Seneki: "Dobry przyjmuje upomnienia z radością, lecz im kto gorszy, tym gorzej znosi upomnienia" oraz słowa z Księgi Przysłów (10,17) "Kto strzeże karności, ten idzie ku życiu,
kto gardzi upomnieniem - ku zatracie. "
(19,20) "Posłuchaj rady, przyjmij naukę,
abyś był mądry w przyszłości. "

blackbitch pisze:Danut zbiczuj się bo źle mówisz ... co to za wolność ? Czyja ?

Alexis de Tocqueville "Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka".

danut pisze: Bardzo dobre pytanie, ja już pytałam o co chodzi skoro nic złego nigdzie nie napisałam, czy o to ze czasami mam inne zdanie? Czy za to mam się biczować, albo być biczowana?

Czy ktoś cię tu biczuje Danut? Jeśli jakieś posty cię obrażają zawsze możesz je zgłosić do moderatora.

danut pisze: Co do tych mediów to jest tu temat fragment z książki o Leonorze Piper, zapytam dlaczego tam tak cicho, przecież mamy wolność słowa i gdy poczuwamy się do takich kontaktów, a wielu tak się poczuwa powinniśmy temat ten rozszerzyć o wszystko co my wiemy. Czy to co i ona mówi to też głupota.. Tak coś odczuwam, wydaje się, ze tak naprawdę wielu tu nie chce z nikim co ma coś do powiedzenia rozmawiać...

Czy każdy ma obowiązek odpowiadania na każdy pisany tutaj temat? I to, że nikt nie pisze swoich na ten temat przemyśleń, nie oznacza, że tekst jest głupotą.

"Czy boimy się swojej wolności?"
Nie Danut, nikt nie boi się swojej wolności. Niektóre rzeczy przyjmuje się na wiarę, a niektóre są poparte nauką, wiedzą, doświadczeniami. Ale i często bywa tak jak mówisz, że ktoś przejmuje poglądy osób, które im się podobają, czy też do których mają zaufanie. I MAJĄ DO TEGO PRAWO. Między innymi prawo wolności, z którego korzystają :)
Na tym forum często był poruszany też temat niezrozumienia wypowiedzi. Często osoby czytające dany post nakładają własną interpretację do napisanych przez kogoś słów. Dlatego warto też zastanowić się co autor danych słów miał na myśli, zamiast naskakiwać na niego, bo nam się WYDAJE, że dane słowa to atak na nas samych. Pomocne przy tym będzie też nie zakładanie z góry, że ktoś chce nam zaszkodzić.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: 1Prawda1 » 22 lis 2015, 03:04

Xsenia fachowiec :)
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: blackbitch » 22 lis 2015, 08:29

cthulhu87 pisze:Mały komunikat:

Na temat nicków i swoich osobistych sympatii i antypatii proszę dyskutować prywatnie - moderacja

To proszę to skierować do Mirka osobiście i personalnie ! Bo to on zaczyna dyskusje nie w temacie i ubliza komuś kogo nie zna czepia się przecinkow i każdego słowa . Trol ! Nie da dojść do słowa . I proszę spojrzeć o czym jest post. O wolności ! Mówię co myślę a nie będę się ukrywać żeby powiedzieć co chce . Jest wolność słowa i mam prawo wypowiadać je w kierunku personalnym :) nikt mi tego nie zabroni , może ktoś poprostu usunąć mój post . Pozdrawiam
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Achill » 22 lis 2015, 09:10

Poza tym prawo do wolności jest prawem dokonywania wyborów - przez całą historie ludzkości było to tak rozumiane.

"Wolność jest zakorzenioną w rozumie i woli możliwością działania lub niedziałania, czynienia tego lub czegoś innego, a więc podejmowania przez siebie dobrowolnych działań" [katechizm o wolności cżlowieka]

słowa nie jest obowiązkiem wyrażania tego co się myśli, lecz prawem. Tak jak każdy z nas ma prawo do poszanowania swoich przekonań.

To jak i prowadzona tu dyskusja prowadzi więc do pytania czy wolnośc ma granicę? Jeśli tak to gdzie i przede wszystkim z czego ona wynika?
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: blackbitch » 22 lis 2015, 09:44

Achill pisze:Poza tym prawo do wolności jest prawem dokonywania wyborów - przez całą historie ludzkości było to tak rozumiane.

"Wolność jest zakorzenioną w rozumie i woli możliwością działania lub niedziałania, czynienia tego lub czegoś innego, a więc podejmowania przez siebie dobrowolnych działań" [katechizm o wolności cżlowieka]

słowa nie jest obowiązkiem wyrażania tego co się myśli, lecz prawem. Tak jak każdy z nas ma prawo do poszanowania swoich przekonań.

To jak i prowadzona tu dyskusja prowadzi więc do pytania czy wolność ma granicę? Jeśli tak to gdzie i przede wszystkim z czego ona wynika?

Wolność jak sama nazwa wskazuje nie jest niczym ograniczona . Każdy z nas jest wolny , równy i niczym nieograniczony . Ma wolność słowa myśli poglądów dowolność w nazywanie siebie , wolność kształcenia się , wolność czytania literatury , artykułów . Wolność słowa to wolność wyrażania za ich pomocą swoich poglądów . Podam przykład żyjemy w wolnym kraju tobie może podobać się np. Obecna sytuacja polityczna , a mnie juz nie . Mam prawo powiedzieć to głośno . Prawda ? To dlaczego nie mam prawa mówić co myślę na forum które jest publiczne ? Dlaczego mam ustanawia granice? Wolność i granice jakoś do siebie nie pasują , można dostać wyrok i wtedy dopiero nasza wolność staje się ograniczona , w innym przypadku mogę mówić co chce i do kogo chce . Jest pewien kanon zakazów prawnych , jest i moralnych etycznych . Ale nie ma granic wolności ! Wolnosc to wolność niczym nieograniczona ! Kolejny przykład krzyż pod pałacem prezydenckim . Przychodzą tam wolni ludzie i się modlą . Mają do tego prawo ale nie prawo ustanowione prawo naturalne jest oparte na wolności . Mnie osobiście może się to nie podobać ale inni mogą tam chodzić i się modlić ja im nie zabronie mówić modlić się i wyznawać jakiejś ideologii ty tez nie masz takiej mocy . Po to nasi przodkowie walczyli o wolny kraj żeby teraz można było mówić co się myśli i żeby nikt nie narzuca nam granic naszej wolności ...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: blackbitch » 22 lis 2015, 09:45

blackbitch pisze:
Achill pisze:Poza tym prawo do wolności jest prawem dokonywania wyborów - przez całą historie ludzkości było to tak rozumiane.

"Wolność jest zakorzenioną w rozumie i woli możliwością działania lub niedziałania, czynienia tego lub czegoś innego, a więc podejmowania przez siebie dobrowolnych działań" [katechizm o wolności cżlowieka]

słowa nie jest obowiązkiem wyrażania tego co się myśli, lecz prawem. Tak jak każdy z nas ma prawo do poszanowania swoich przekonań.

To jak i prowadzona tu dyskusja prowadzi więc do pytania czy wolnośc ma granicę? Jeśli tak to gdzie i przede wszystkim z czego ona wynika?

Wolność jak sama nazwa wskazuje nie jest niczym ograniczona . Każdy z nas jest wolny , równy i niczym moeograniczony . Ma wolność słowa myśli poglądów dowolność w nazywanie siebie , wolność kształcenia się , wolność czytania literatury , artykułów . Wolnosc słowa to wolność wyrażania za ich pomocą swoich poglądów . Podam przykład żyjemy w wolnym kraju tobie może podobać się np. Obecna sytuacja polityczna , a mnie juz nie . Mam prawo powiedzieć to głośno . Prawda ? To dlaczego nie mam prawa mówić co myślę na forum które jest publiczne ? Dlaczego mam ustanawia granice? Wolność i granice jakoś do siebie nie pasują , można dostać wyrok i wtedy dopiero nasza wolność staje się ograniczona , w innym przypadku mogę mówić co chce i do kogo chce . Jest pewien kanon zakazów prawnych , jest i moralnych etycznych . Ale nie ma granic wolności ! Wolnosc to wolność niczym nieograniczona ! Kolejny przykład krzyż pod pałacem prezydenckim . Przychodzą tam wolni ludzie i się modlą . Mają do tego prawo ale nie prawo ustanowione prawo naturalne jest oparte na wolności . Mnie osobiście może się to nie podobać ale inni mogą tam chodzić i się modlić ja im nie zabronie mówić modlić się i wyznawać jakiejś ideologii ty tez nie masz takiej mocy . Po to nasi przodkowie walczyli o wolny kraj żeby teraz można było mówić co się myśli i żeby nikt nie narzuca nam granic naszej wolności ...

Ja szanuje innych to niech inni szanują mnie , moje poglądy, nick i to co pisze . To nie ja zaczęłam , i nie ja ta dyskusje zakończę .
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości