Dlaczego twierdzisz, że skoro nie umiem ująć czegoś w słowa to tego nie zrozumiałem? Uważam, że nie ma sensu dalej tego ciągnąć. Cieszę się jednak, że mogłem podzielić się choć cieniem mojej małej, ciężkiej do opisania teorii, którą widzi mój umysł.
To jest danut tak jak doświadczeniem zmysłowym. Człowiek który nie poznał nigdy smaku kwaśnego, gdy będzie słuchał jak ktoś opowiada jaka to kwaśna była cytryna którą musiał zjeść - nie zrozumie o co chodzi, choćby tamten 50 lat pisał na temat swoich odczuć tego kwaśnego smaku, tak by tamten zrozumiał.
Achill to nie o to chodzi w tej teorii, zostawmy to...
