Przykład człowieka nie rozwijającego się

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: Xsenia » 14 gru 2015, 09:29

1Prawda1 pisze:Xseniu nie krzycz =*. Ja po prostu uważam, że nie bycie w żaden sposób odpowiedzialnym za rozwój innych ludzi jest ''nierozwojem'' dla tego co pewne rzeczy wie, ale ich nie uczy.

Uczyć możesz do woli, ale nie jesteś odpowiedzialny za to czy uczeń sie nauczy, czy nie :) Ty ze swej strony wypełniasz zadanie, uczeń też musi wypełnić zadanie. Tak jak pisałam. Wskazujesz kierunek, ale nie podążysz tą drogą za kogoś. Ten ktoś musi to zrobić sam.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: 1Prawda1 » 14 gru 2015, 09:31

Dokładnie.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: Pawełek » 14 gru 2015, 11:50

Wątpię że rozwijamy się dopiero od 6 tysięcy lat.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: Achill » 14 gru 2015, 15:09

1Prawda1 pisze:Xseniu nie krzycz =*. Ja po prostu uważam, że nie bycie w żaden sposób odpowiedzialnym za rozwój innych ludzi jest ''nierozwojem'' dla tego co pewne rzeczy wie, ale ich nie uczy.

Prawdo czy spotkales w sowim zyciu jakiegoś nauczyciela który potrafil Cie czyms zainteresować, coś przekazać, nauczyć? jeśli tak to zastanów się jak to robił.
Pewnie większość, po prostu sumiennie realizowała program, czy nic do Ciebie z ich lekcji nie dotarło?
A może był jakiś przedmiot z którym kompletnie sobie nie radziłeś? (u mnie fizyka... co dziwne zapałałem ogromną miłością do tej dziedziny już w dorosłym życiu) Winny był nauczyciel, który nie umiał przekazać dzieciakom wiedzy, którą posiadal (a że ją posiadał nikt nie wątpił - był wykładowca z politechniki).
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: danut » 14 gru 2015, 21:59

Achill pisze:
1Prawda1 pisze:Xseniu nie krzycz =*. Ja po prostu uważam, że nie bycie w żaden sposób odpowiedzialnym za rozwój innych ludzi jest ''nierozwojem'' dla tego co pewne rzeczy wie, ale ich nie uczy.

Prawdo czy spotkales w sowim zyciu jakiegoś nauczyciela który potrafil Cie czyms zainteresować, coś przekazać, nauczyć? jeśli tak to zastanów się jak to robił.
Pewnie większość, po prostu sumiennie realizowała program, czy nic do Ciebie z ich lekcji nie dotarło?
A może był jakiś przedmiot z którym kompletnie sobie nie radziłeś? (u mnie fizyka... co dziwne zapałałem ogromną miłością do tej dziedziny już w dorosłym życiu) Winny był nauczyciel, który nie umiał przekazać dzieciakom wiedzy, którą posiadal (a że ją posiadał nikt nie wątpił - był wykładowca z politechniki).

Nauczanie ( wbijanie wiedzy do głów) nie ma nic wspólnego z budowaniem autorytetu, powiem nawet że im bardziej oschły i wymagający nauczyciel tym uzyskuje on lepsze wyniki w takim nauczaniu. Natomiast pozytywny wynik duchowości danej grupy przez społeczne uznanie jednostki i cel wychowawczy przez naśladowanie jej uzyskuje się przez kredyt zaufania do niej, inteligencję emocjonalną i osobiste jej zalety w budowaniu więzi społecznych. Raczej nigdy przez wywyższenie się, budzenie grozy i nakazy.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: Pawełek » 14 gru 2015, 22:21

Osoba która sama od siebie nie będzie miała chęci żeby się czegokolwiek nauczyć nigdy tej rzeczy nie opanuje.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: danut » 14 gru 2015, 22:24

Pawełek pisze:Osoba która sama od siebie nie będzie miała chęci żeby się czegokolwiek nauczyć nigdy tej rzeczy nie opanuje.


Oczywiście, bo będzie wchodzić w relacje z podobnymi sobie, a niekiedy szukając oparcia, gdy poczuje się nazbyt samotna może trafić do sekty, a ci nauczyciele już wiedzą jak takie osoby złowić. Najgorsze co może być to myśleć, ze da się nauczyć kogoś tak samo jak regułki, jak być dobrym i już spełnił swoje zadanie. Nie da się tak. Ludzie je doskonale już znają i jakoś się do nich nie stosują- dlaczego?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: 1Prawda1 » 14 gru 2015, 22:46

Bo im się nie chce po prostu. Smutne to jest bardzo.. bo wszyscy na tym cierpią..
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: Xsenia » 14 gru 2015, 23:01

1Prawda1 pisze:Bo im się nie chce po prostu. Smutne to jest bardzo.. bo wszyscy na tym cierpią..

Zgadzam sie, ale cierpienie to ważna część naszego życia. To przeważnie cierpienie otwiera nam szeroko oczy i nas uczy. C'est la vie.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Przykład człowieka nie rozwijającego się

Postautor: danut » 14 gru 2015, 23:04

Takie jest życie, ale czas coś w nim zmienić, przynajmniej pokazywać jak złe może byc sprawianie cierpienia innym, przestrzegać i utrwalać w ludziach inne przekonania niż mordercza walka o byt.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości