Do tego, żeby stwierdzić, czy jest lepiej czy gorzej, potrzebne sa badania statystyczno-psychologiczno-socjologiczne i na tym należy sie opierać. Na pewno chodzi tu o wiele aspektów ludzkiej egzystencji i można na ten temat tomy napisać, nie zawierajac swojego zdania w krótkim "teraz jest gorzej". Myślę, ze każdy ma swoje subiektywne odczucie na ten temat, w przewazającej mierze oparte na własnej sytuacji życiowej i poziomie zadowolenia z życia, jednak na tej podstawie nie można generalizować i sprowadzać wszystkich aspektów do wspólnego mianownika.
Przykład SJ był taki trochę humorystyczny ze względu na ich generalnie pesymistyczne podejście do życia. Jeżeli ktoś nie potrafił wychwycić tego kontekstu, to trudno.
Dla zwolenników stwierdzenia, ze "jest coraz gorzej"( pytanie, pod jakim względem) krótka piłka- czy chcielibyście żyć w średniowieczu?
