autor: Obserwator » 23 gru 2015, 23:30
Jeśli o mnie chodzi, skupiłbym się na rodzinie. Załatwiłbym wszystkie formalne sprawy, np. z bankami. Chciałbym aby moi bliscy upewnili się, że rozstajemy się tylko na jakiś czas i jeśli tylko będzie to możliwe, będę wspierał ich na drodze rozwoju. I tak w ciągu ostatniego roku wiele zmieniłem w swoim życiu - mam nadzieję na lepsze. Staram się zmieniać już i teraz. A śmierci jakoś się panicznie nie boję. Raczej obawiam, jak każdy człowiek wielkiej i nieodwracalnej zmiany w życiu.
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
Marilyn vos Savant