autor: gaba75 » 03 sty 2016, 20:41
Wiatr 1000
smutek i łzy?
któż tego nie potrzebuje do szczęścia? żeby wiedzieć co jest szczęściem danego człowieka, musi on wpierw doświadczyć. A doświadczanie polega na przeżywaniu pewnych stanów emocjonalnych, uczuć itd itp. Łzy są potrzebne, co nie oznacza, że zawsze i wszędzie. W pewnych sytuacjach mogą nawet uratować zdrowie i życie. Tak, ja tak uważam. Nie zawsze człowiek powinien się śmiać. Jak widzę, jak ludzie się oszukuję, bo chcą oszukać innych to mnie szlag trafia że sami się gnębia. Jak pracowałam w jednej ze szkół, to dyrektorka "radziła mi" z jej perspektywy, żebym przychodziła wypłakać się do jej gabinetu jak mam problemy a nie pokazywała tego uczniom. Jak można w chwili kiedy organizm potrzebuje wydalić toksyny, jak można to hamować? to oszukiwanie siebie samego. Jeśli masz powód i nie zatrzymasz łez to płacz. Pobądź sam smutny i samotny, a przyjdzie i zrozumienie do Ciebie, a potem szczęście. Taka kolej rzeczy. Trzeba się pozbyć czegoś by w to miejsce zagościło inne lepsze. Czego wszystkim życzę w tym nowym roku 2016. Szczęścia szczęścia szczęścia. Wszystkim.