autor: Natasza » 04 lut 2016, 13:55
w sumie rozumiem Mirka, bo stoi On na straży swojej wiary i w tym co go ugruntowało
mi jest łatwiej bo jestem zupełnie otwarta na wszystko - kiedyś na wszelkie religie a z wiekiem i dojrzewaniem emocjonalnym poszłam dalej i dalej i jeszcze dalej
przez to łatwiej mi brać pod uwagę wszelkie ,, nowości,, by je analizować element po elemencie
co do Anioła Stróża- mój kolega właśnie tak nazwał tę postać ; poza tym pierwszą moją modlitwą i jedyną , którą traktuję jako odezwę do bytów z innego wymiaru to ,, aniele boży stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój...,,- wierzę w Te Istoty ale nie jako boskie ale jako wyższy poziom inteligencji , a odezwę zawszę taką robię włączając w nią mój ,, monolog ,, gdy potrzebuję ICH wiedzy
historia nr 2- wątek z kimś w tle...
jakiś rok wcześniej przed wypadkiem mojego kolegi i jego śmiercią kliniczną, inny mój kolega dostał zaproszenie na otworzenie nowego klubu, nie chciał iść sam więc zaproponował bym mu towarzyszyła
klub okazał się ghotic clubem i prawdę mówiąc nasze ubiory i my sami wyglądaliśmy tam jak osoby z innego krańca świata , heh
postanowiliśmy skrócić imprezowanie i Rafał zadzwonił po taxi
wyszliśmy przed budynek i staliśmy już z dobre 20 minut czekając na samochód; aż w końcu nadjechał i zatrzymał się przy nas
wsiedliśmy do środka, ja z tyłu a kolega obok kierowcy
w czasie gdy jechaliśmy do miejscowości w której miał wysiąść jako pierwszy mój kolega, taksówkarz pytał jak się bawiliśmy itp
Rafał mu ochoczo opowiadał podśmiewając się, że ludzie w klubie wyglądali niczym duchy, straszydła z horroru; zaczął się rozkręcać i coś powiedział o duchach, ale w sposób ironiczny ; wtedy kierowca spojrzał na niego i powiedział ,, nie radzę ci tak się śmiać...,,
Rafał patrzył mu wtedy w twarz i zamilkł aż do czasu gdy wysiadł w pobliżu swojego domu
ja jechałam dalej
czułam się dziwnie w tej taksówce, do tego stopnia , że odezwałam się słowami ,, ja traktuję poważnie życie po śmierci...,,,
wtedy kierowca wypowiedział zdanie:
,, koło Pani jest ktoś i będzie zawsze gdziekolwiek Pani będzie,,
,, SŁUCHAM???..
,, miałem tyle do przekazania,,
,, o czym Pan mówi do mnie????!!!!!!,,
,, o tym, że nie jest Pani sama ,,
,, ale , że co , widzi Pan ducha koło mnie?,, - sądziłam , że on też widzi lub wyczuwa duchy
,, to nie jest duch, nic więcej nie mogę powiedzieć,,
,, jak już Pan coś powiedział to niech Pan mówi wszystko, kto to jest, jak wygląda i czego chce?,,
,, niech go sama Pani o to poprosi , a teraz proszę już wyjść,,
wtedy zorientowałam się, że w taksówce nie ma żadnego radia , żadnego licznika nabijającego km i kwotę
,, czy Pan jest z radia taksi? pan nie jest z radia taksi gdzie dzwoniliśmy...,,
,, nie, staliście i się zatrzymałem i proszę już wysiąść z auta..,,
tego samego dnia spotkałam się z kolegą- pierwsze zanim się zdążyłam do niego odezwać powiedział, że taksówkarz wpłynął na niego tak, że bolała go głowa i musiał wziąć tabletki; że wywołał u niego niepokój; wtedy opowiedziałam mu o całej reszcie , która działa się gdy Rafał wysiadł
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,