Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 06 mar 2016, 23:25

Gdy spodek nad ziemią unosi się nisko,
poczujesz dreszczem, że ONI są blisko.
Nie wiecie po co przyszli, że wrócą bądźcie pewni.
To zabójcy z ciemności, to faceci w czerni.
Wybaczcie, musiałem :lol:

No więc jak to z tym jest?

To nie cytat, przerobiłem wierszyk z horroru "kobieta w czerni".


Jak to z tym jest.
Gdy temat jest fest.
Jesteśmy pośród Was.
Wśród bezimiennych mas.
Porozumiewamy się telepatycznie.
I różnimy się od was genetycznie.
Tacy jak my rozumiemy się bez słów.
Nie potrzebując do tego tęgich głów.

Wybacz, też musiałem :lol:

ps.
A ja napisałem to sam, bez przeróbek.
Ostatnio zmieniony 06 mar 2016, 23:28 przez soldado, łącznie zmieniany 1 raz
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 06 mar 2016, 23:28

https://inicjacja.wordpress.com/2009/05 ... -kosmitow/

Weź porównaj tego
Enki z rysunkiem w Biblii Szatana.
Ostatnio zmieniony 06 mar 2016, 23:30 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 06 mar 2016, 23:30

Jakim id... głupcem trzeba być, żeby w takie rzeczy uwierzyć tak na słowo.

Widać, że bez przeróbek, bo profesjonalnie nie wygląda, ale też fajne :D Obdarujecie mnie technologiczną wiedzą, tak po znajomości? Wystarczy mi schemat z opisem materiałów :)
Ostatnio zmieniony 06 mar 2016, 23:33 przez OneNight, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 06 mar 2016, 23:32

OneNight pisze:Jakim id... głupcem trzeba być, żeby w takie rzeczy uwierzyć tak na słowo.


Takim samym głupcem trzeba być wchodząc na te strony.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 06 mar 2016, 23:41

A już pomijając dowcipy z samych siebie(czytałem Twój podpis), to czy dla was nie brzmi to niedorzecznie? Mój umysł ścisły nie pojmuje takiej postawy, bo ja sam traktuję wszystkie paranormalne zjawiska jako fałszywe, dopóki nie skończą się logiczne sposoby ich wyjaśnienia.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 06 mar 2016, 23:48

OneNight pisze:A już pomijając dowcipy z samych siebie(czytałem Twój podpis), to czy dla was nie brzmi to niedorzecznie? Mój umysł ścisły nie pojmuje takiej postawy, bo ja sam traktuję wszystkie paranormalne zjawiska jako fałszywe, dopóki nie skończą się logiczne sposoby ich wyjaśnienia.


Każdy sceptyk nigdy nie doświadczył żadnych zjawisk paranormalnych, bo gdy już jednak je doświadczył, to przestał być sceptykiem. :D
I znowu zostaje, że każdy sceptyk nigdy nie doświadczył żadnych zjawisk paranormalnych :D
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 06 mar 2016, 23:53

soldado pisze:
OneNight pisze:A już pomijając dowcipy z samych siebie(czytałem Twój podpis), to czy dla was nie brzmi to niedorzecznie? Mój umysł ścisły nie pojmuje takiej postawy, bo ja sam traktuję wszystkie paranormalne zjawiska jako fałszywe, dopóki nie skończą się logiczne sposoby ich wyjaśnienia.


Każdy sceptyk nigdy nie doświadczył żadnych zjawisk paranormalnych, bo gdy już jednak je doświadczył, to przestał być sceptykiem. :D
I znowu zostaje, że każdy sceptyk nigdy nie doświadczył żadnych zjawisk paranormalnych :D


Każdy człowiek po to ma rozum by poprawnie odczytał to z czym się spotkał, a nie biegusiem wpadał w sidła czyjegoś wymysłu i ideologii, i sobie te doświadczenia pod nie podpisywał.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 07 mar 2016, 08:25

hmmmmm

OneNight
pamiętasz jak Ci w ubiegłym roku napisałam , to był jeden z pierwszych postów w odp. do Ciebie, że ZA WSZELKĄ CENĘ CHCESZ PRZEŻYĆ/ DOŚWIADCZYĆ BO NIGDY NICZEGO NIE DOŚWIADCZYŁEŚ?W kolejnym kiedy tu w tym temacie ,, Natasza -doświadczenia...,, PROSIŁEŚ soldado o pomoc , dostałeś ode mnie odpowiedź bo żal mi było Ciebie.
co do ,, wychodzenia z ciała,, MIĘDZY INNYMI W TEN SPOSÓB MOŻESZ SPOTKAĆ SIĘ Z TYMI ISTOTAMI ale to,że nawet w z niego wyjdziesz nie jest przepustką do ich drzwi; to ONI decydują

w odróżnieniu od innej osoby, Ty jesteś typem niewiernego Tomasza - jak dotkniesz jesteś w stanie uwierzyć; mimo kąśliwych czasami uwag, które rzucasz kryją się pokłady ogromnej chęci poznania.
mówiłam Ci, jesteś typem poszukiwacza; jeśli nie zjesz się sam, może za jakiś czas doświadczysz


teraz danut- zanim tu za mną przyszłaś na to forum, zdążyłam sporo napisać, zaznaczając , że moje doświadczenia są najmniej ważne
ty mając doświadczenia - nie wyciągnęłaś żadnych wniosków, prócz jednego, że można je upakować w książkę i.........i właśnie CO????
CO ZROBIŁAŚ Z WIEDZĄ?
dalej nie pamietasz jakie mialas zadanie i juz sie nie dowiesz

wykrzyczałaś tu , że wiedzę masz OD SIEBIE SAMEJ!!!! każda osoba , która doświadczyła choć raz w życiu nadzwyczajnej , nie dającej się pojąć umysłem sytuacji wie, że nie pochodziło to od niej samej; za pyche i wzgarde przerwalas zostalas odcieta
ludzie pojmują to co widzą swoim znanym mu językiem , interpretując rzeczy niepojęte na swój znany i odczuwalny ludzkimi zmysłami sposób
nieważne , że to co czują , nazywajá Bogiem,aniołem
oni szczerze czują inną niesamowicie wysoko rozwiniętą OBECNOŚĆ

wielokrotnie powtarzam, najważniejsi są LUDZIE, KAŻDA ISTOTA LUDZKA JEST BOGIEM
znowu mnie pytasz - co takiego robisz/robicie dla INNYCH????

to ja ci powiem
robię to co czuję moimi zmysłami i powtórzę jeszcze raz: choćbym dotarła do jednej osoby w tym miejscu będzie dobrze, choćbym pomogła jednej osobie w tym miejscu będzie dobrze, choćby jedna osoba zaczęła się zastanawiać co zostało napisane będzie dobrze

widzisz danut- ty myślisz , że jesteś ,, pępkiem świata,,
zastanowiłaś się przez jedną chwilę dlaczego w ,, moim temacie,, TY zajmujesz bardzo dużą część ????
heh... danut- twój węch doprowadził cie do wniosku, że moje pojawienie sie tu nie było przypadkowe
widzisz, są rzeczy niepojęte pokonujące horyzonty zdarzeń
muszę ci coś powiedzieć ... nie jesteś pępkiem świata, na tym forum znalazłam osoby , przed którymi powinnaś chylić czoła bo są na wyższym poziomie rozwoju ,, duchowego ,, niż ty - choć to ty ich pouczałaś swoimi lekcjami , które są już dawno przeżyte

co robi soldado? ile razy podkreslalas co dla ciebie zrobil ? zapomnialas? zapisalas to na w kilku miejscach
soldado jest jedynym medium na tym forum powiedzialam to w zeszlym roku
osoba przed ktora inne zadanie , nie musze mu pisac jakie bo juz wie, a on nie musi pisac wam bo nie jest to celem tu i teraz

co do Istot- im jest obojętne jak są nazywane, bogami, demonami, ufonautami
słowa nie mają żadnego znaczenia
ONI są , nie ważne czy w nich wierzysz, obśmiewasz czy po prostu wiesz , że są
nie to jest celem ani ICH ani nas mówiących, że ONI SĄ - ISTOTY O NAJWYŻSZYM MORALNYM ZASIĘGU
czy można się do nich modlić, mówić do nich?
SŁYSZĄ KAŻDY NASZ ODDECH

czy mogą nam pomóc?
TAK
to ONI nam pomagają, mówiłam Wam , że uratowali nie tylko moje życie - trzykrotnie, ale uratowali 2 inne Istoty - a nie prosiłam o to, bo nie mogłam wiedzieć, że grozi im śmierć

co do tego komu pomagają
odp. każdemu bez względu na to w co wierzy bądź nie wierzy w boga

co jest po śmierci?
pisałam Wam o tym ; jestem dopuszczona tylko do pewnej drogi, nie powiem dokąd idą Wasi bliscy , bo nie wiem
nie ważne jak umrzesz, śmiercią samobójczą, jako osoba chora psychicznie, czy w wypadku
każdy odzyskuje świadomość istnienia
to, że duch zostaje przy ziemi, jest zawieszeniem, które jest jego wyborem, może trwać aż do końca istnienia naszej gwiazdy
celem jest droga- przejście i nie zawracanie

moim celem nie było kontaktowanie się z waszymi zmarłymi
ale mówienie, że to życie dalej istnieje i nie polega na powtórzeniach tylko na skutecznym rozwoju
do tego ważna jest sfera psychiczna - każda osoba, która czuje, że walczy z własnym sobą powinna natychmiast skorzystać z pomocy lekarza
bo demonem potrafi być jedynie ludzka dusza

ludzki demon potrafi być niebezpieczny
byłam w domach , w których ludzkie demony doprowadzały do śmierci, samobójczej śmierci
żyłam w domu, w którym jeden z ludzkich demonów zaatakował moją mamę gdy miałam 8 lat
staliśmy nad łóżkiem ja, brat i tato (dziś miałby 65 lat)
ludzki demon nawet przy włączonym świetle skakał po łóżku ugniatając całe nogi mojej mamie
płakaliśmy a ona krzyczała i nie mogliśmy nic zrobić, wtedy nie mogliśmy
widziałam go kilkukrotnie i naszkicowałam - mam ten rysunek do dzisiaj
młody, może 30 letni mężczyzna, blondyn, z wąsem

to on gdy byłam mała budził mnie bijąc mnie po stopach
potrafił rzucać przedmiotami nawet w dzień
gdy wystraszył mnie tak, że uległam wypadkowi
stawiłam mu czoła......
i tak to się wszystko zaczęło gdy miałam 12 lat i musiałam radzić sobie z rzeczami, z którymi mała dziewczynka nie powinna mieć do czynienia
a może zaczęło się dużo wcześniej.......

więc gdy słyszę te wszystkie wywody, hipotezy, dywagacje na tematy, które są tak obszerne i co więcej - poznanie tylko jego ułamka tworzy osobie tego doświadczanej miliony pytań, to co ja mogę odpowiedzieć , prócz wzruszenia ramionami i ciepłego pobłażliwego uśmiechu
kochani
jeśli przeżyjecie coś , to będzie to tak indywidualne przeżycie , że gdy przelejecie na tysiące kartek wasze wrażenia i wnioski to i tak niewielu wam uwierzy, jeszcze mniej zrozumie, a tylko jedna osoba będzie to wiedziała - ty który tego doświadczyłeś
ale nie bójcie się mówić
bo może znajdzie się na waszej drodze ktoś poszukujący
ktoś kto widzi więcej niż osoba zanurzona w codzienność i doczesność

każde najmniejsze przeżycie jest darem, zmuszającym do myślenia i zamieniającym wiarę w WIEDZĘ, a wiedzę w pewność, że nie jesteśmy sami i jesteśmy widzialni dla NICH
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 07 mar 2016, 09:06

No więc Nataszo, słowa soldado nie znalazły pokrycia w rzeczywistości i dało mi to do myślenia. Nie potrzebuję za wszelką cenę kontaktu z drugą stroną, dobrze mi w moim nudnym świecie, świecie nauki. A więc przepowiednie o danut, to ONI Ci powiedzieli? :)

Nataszo, dzieci mają ogromną wyobraźnie, wiesz? Jak byłem dzieckiem, to widziałem 2m chodzące, spróchniałe drzewo i gdy się pojawiało, czas stawał w miejscu, następnie zanosił mnie do łóżka i czas zmieniał na nocny :lol:
Ostatnio zmieniony 07 mar 2016, 09:19 przez OneNight, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości