A jeśli się mylisz?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: OneNight » 06 mar 2016, 22:22

Max Kolonko - on mówi jak jest :D
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: Krzysztoff » 06 mar 2016, 23:43

danut pisze:Żaden wyższy duch nie traktuje człowieka jako swoje narzędzie. Media łapią informacje, trafiają do źródła i łączą się z Nim, a ci którzy tak myślą jak wyżej należą do opętanych a nie do przekaźników. Fascynuje ich myśl, że należą do wybranych i tym się nakręcają, a jednocześnie to samo to ich identyfikuje.

Mam na ten temat inne zdanie. Duchy wcielone i te nie wcielone wykonują razem różne zadania. Nie miałem na myśli przedmiotowego traktowania a to że medium wykonuje prostą czynność przekazania informacji.

Więc współpraca a raczej kierownictwo ze strony duchowej jest wielokrotnie stwierdzone. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
Co do fascynacji i opętania - spirytyzm wielokrotnie powtarza że medium jest zwykłą osobą i jako taką należy ją/jego traktować.

O strukturach w świecie duchowym pisało już chyba wielu badaczy, np. Newton opisywał znaczenie opiekunów oraz "rady"
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: danut » 06 mar 2016, 23:50

Krzysztofie, ale to jest różnica, partnerstwo, pomoc a traktowanie kogoś jak narzędzie. Pokierowanie, wskazanie, nie raz ingerencja by ochronić tę osobę, to robi Opiekun. Nie musisz mi tłumaczyć jak to jest, bo ja miałam z nim wielokrotne spotkania tak rzeczywiste ze brałam go za normalnego żyjącego człowieka w pierwszej chwili.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: czarnyMag » 07 mar 2016, 10:16

OneNight pisze:danut, po co w ogóle jesteś na tym forum? Żeby wyśmiewać cudze poglądy, obrażać innych? Może ze starości Ci się mózg psuje? A może bawisz się w wampiryzm energetyczny?

Czarnymagu, każdy ma inne poglądy :D


Ale z obserwacji twoich wypowiedzi widać że jesteś inteligentny - spróbuj mnie więc przekonać że się mylę!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: czarnyMag » 07 mar 2016, 10:34

Krzysztoff - medium to tylko "naczynie"! Nie Twój Zbawiciel! Przez medium może mówić do medium ZŁY! :lol: Tzw. pismo automatyczne, czy trans medialny to tylko narzędzie którym się posługują duchy (w tym upadli :lol:) Medium zbawia świat bo odbiera tzw. dla mnie Demona lub dla medium wyższego :lol:
A wiesz dlaczego tak myślę? - Bo media jako (wierzący w dobro) mają ZERO pojęcia o ZŁU! Z góry zakładają że sami mają możliwość oddzielenia dobra od zła i (zbawiają ZŁO które z nich kpi!)!

A z skąd możesz wiedzieć kto jest wyższy?! :)
A kto powiedział (na czym się opierasz w ocenie wyższego wcielenia) że wyżsi nie są ci bardziej "oświeceni" - a bardziej oświecony duch nie ma w zanadrzu bardziej przekonywujących argumentów które położą na łopatki tego niższego? :) Położą!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: czarnyMag » 07 mar 2016, 10:41

OneNight pisze: Zresztą ja od dziecka miałem mimowolne świadome sny, a dopiero rok temu się dowiedziałem czym są i co musi być spełnione, żeby mógł ten stan wystąpić. W związku z tym nie ufam Ci w tej kwestii do końca, bo samo doświadczenie nie daje wiedzy.


Ale czy mając takie nie wymuszone świadome sny nie jesteś przypadkiem medium? - Jesteś! A ile tzw. "prawdziwych mediów" przyjęło dając Ci to odczuć że jesteś jednym z nich? Pewnie nikt z tych "narcyzów" ? :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: Pawełek » 07 mar 2016, 10:48

czarnyMagu, spirytyzm sam nakazuje by nie brać wszystkich przekazów na wiarę, tylko je dogłębnie analizować od strony takiej czy są spójne, logiczne, pełne miłości jak i mądrości. W przeciwnym wypadku można mieć do czynienia - tak jak mówiłeś - z niższym duchem.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: czarnyMag » 07 mar 2016, 10:53

Krzysztoff pisze:Ludzie obserwują - że wyższe duchy działają na zasadzie mentoringu, będzie ci podpowiadał w którą stronę iść, postawi ci na drodze człowieka który coś ważnego ci powie, przez przypadek weźmiesz do ręki książkę która zawiera cenne rady itd. ale my sami musimy mieć chęć żeby z tych rad skorzystać - to jest właśnie wolna wola.
pozdro


Ty jesteś dla mnie wyższym duchem! Bo ty mnie uczysz (przekazujesz mi w miarę logicznie swoje odpowiedzi)!
Dla Ciebie być może wyższym duchem jest Sokrates, Kardec, Denis - tak to działa :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: czarnyMag » 07 mar 2016, 10:58

danut pisze:OOBE i jest złudzeniem i nie jest wszystko zależy od tego, czy podążysz za właściwym sygnałem kiedy to zrobisz a kiedy nie. Widzisz nasze sny mają podobne podłoże a nie raz można i w nich prawdziwie się połączyć świadomością i nawet z tą znajdującą się poza naszym światem. "Kto ma mądrość" - umie to rozpatrzeć. Tylko, że mnóstwo ludzi jest zachwyconych tym drugim i nie raz całkowitym misz- maszem, który biorą za prawdę, trzeba być na to wyczulonym. Zatem techniki śnienia nie robią nic innego prócz wstrząsu tymi sygnałami, a zaś do "wyjścia" musisz sam doprowadzić uczuciami, lub jak w przypadku Castanedy ktoś podłączy się pod twoja świadomość i pociągnie za sobą. Jeszcze jedno z niebywałym OOBE maniakiem jestem w komitywie, czytam jego doświadczenia i wnioski, i przyznał,że nie wie dlaczego, ale tylko te spontaniczne mają dla niego większą wartość.


OOBE to taki magnes ściągający "upadłych" - ale nie każdy ma te możliwości co Ty i niektórzy przechodzą przez OOBE (ja nie :) - ale czemu nie? Ja bym tego nie zrobił, ale robienie tego przez OOBE to jeszcze jedno doświadczenie (z konsekwencjami).
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: A jeśli się mylisz?

Postautor: czarnyMag » 07 mar 2016, 11:08

Pawełek pisze:czarnyMagu, spirytyzm sam nakazuje by nie brać wszystkich przekazów na wiarę, tylko je dogłębnie analizować od strony takiej czy są spójne, logiczne, pełne miłości jak i mądrości. W przeciwnym wypadku można mieć do czynienia - tak jak mówiłeś - z niższym duchem.


Ale to zawsze jakieś subiektywne doświadczenie, nie? Już minął okres kiedy wszystko przyjmowano na wiarę - teraz wszyscy chcą tego "zakosztować". A propos "doświadczeń pełnych miłości i mądrości":
Pawełek: ktoś ci pisze że odebrał taki a taki przekaz a według Ciebie jest to logiczne i dobre - jaką masz pewność że przekaz był od duchów dobra? Nie masz tego! Zawsze pozostaje wątpliwość :) Np.: kobieta poprosiła (obojętnie jaka była forma prośby i jaka była "ludzka" forma tej istoty proszącej) o to by Jezus (duch czysty) się jej pokazał - i pokazał się w blasku światła Lucyfer - a ta osoba wzięła go za Jezusa :) - to z przekazu kapłana egzorcysty :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości