danut pisze:wyglądał jak żołnierz w mundurze wyjściowym z lat osiemdziesiątych,
danut pisze:"Wyparowanie" tej kobiety dostrzegłam tylko raz i to dzięki koleżance. Gdy z nią rozmawiałam podeszła do mnie koleżanka, wdała się wtedy i z nią w rozmowę, pokazywała jej swoje dokumenty. Chwila moment i koleżanka zaczęła pytać - gdzie ona jest, zniknęła? Było to w bocznej uliczce, więc rozglądnęłyśmy się w koło i nie było takiej możliwości, by ona gdzieś odeszła. Zaczęłam szybko streszczać koleżance wcześniejszą moją z nią bardzo dziwną rozmowę, a ona krzyknęła ze strachem - Danka to duch i uciekając pociągnęła mnie za sobą. Dobiegłyśmy do głównej ulicy i rozeszłyśmy się każda w swoją stronę. Ja zwykle przy takich spotkaniach byłam gdzieś tam, jakby mnie tu nie było, reagowałam bardzo często śmiechem takim bez powodu, śmiechem z niedowierzania i ze zszokowania. Często przechodziłam wtedy w inną rzeczywistość( pojawiały się mi inne obrazy otoczenia, otoczenia z przyszłości) i dopiero z niej tu po jakimś krótkim czasie wracałam.
danut pisze:Tu rzecz rozchodzi się właśnie o to jak jest tworzona nasza rzeczywistość , w tym temacie zdobyłam przez te doświadczenia dużo wiedzy.
Nikita pisze:CzarnyMagu my dzialamy na nasza rzeczywistosc poprzez nasze wybory, mysli , czyny itd....my sami kreujemy nasza rzeczywistosc...Zadne tam czary Mary ani zaczarowywanie rzeczywisctosci....tylko nasze wlasne decyzje te najmniejsze codzienne i te wielkie....
Nikita pisze:sorry ale mow w swoim imieniu a nie w imieniu uniwesalnej prawdy..ok? Twoja Prawda wcale nie jest moja Prawda...
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości