Prywatne pytanie w temacie duch

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Prywatne pytanie w temacie duch

Postautor: cthulhu87 » 23 mar 2016, 22:17

Krzysztoff pisze:Moim zdaniem niskie duchy zrobiły ci niezłego mindfuck-a(bajzel w głowie).


Haha, jak czytam ostatnio niektóre rewelacje forumowe to boję się, że też mnie to dotknie :lol:
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Prywatne pytanie w temacie duch

Postautor: danut » 23 mar 2016, 22:43

To nie są za bardzo rewelacje, a są to sprawy znane, tj. odczuwalne symptomy oddziaływania ludzkich natarczywych myśli przez drugą osobę, np. w postaci wypieków na twarzy, gorących uszu, itp. A co to powoduje- wzrost ciśnienia u niej. Sęk w tym, że nawał takich złorzeczeń napędzonych tą siłą emocji i rzuconych w konkretny obiekt, lub w przestrzeń by trafiły na chybił, trafił tak jak napisałam wyżej może zabić i to dlatego wiele takich przypadków po rytualnych może skończyć się śmiercią, bo popatrzcie na co umierają ci ludzie? - na zawał, albo wylew i nie są to farmazony, także myślcie co chcecie.. ;)

Ps. Pies nei był jeszcze stary i umarł na zawał?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Prywatne pytanie w temacie duch

Postautor: danut » 23 mar 2016, 23:42

danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Prywatne pytanie w temacie duch

Postautor: czarnyMag » 24 mar 2016, 00:34

Krzysztoff pisze:
czarnyMag pisze: Chciałem tylko coś zobaczyć - coś co mnie przekona że "coś" tam jest :) A oni mieli tylko doświadczenia w "paktach" - więc wziąłem co dawali i pominąłem ofiarę....ale ofiara i tak zaistniała. Potem oczywiście było jak w opętaniu....


Ja miałem kiedyś psa, który pewnego dnia, z dnia na dzień po prostu w jednej chwili padł nieżywy, prawdopodobnie zszedł na zawał.

Moim zdaniem niskie duchy zrobiły ci niezłego mindfuck-a(bajzel w głowie).

Wiedziały o chorobie twojego psa, podsuwały ci myśli o wykonaniu rytuału. "przypadkiem" trafiłeś na wiadomości jak to zrobić. Podsuwając pomysły, doprowadziły do tego że zaplanowałeś rytuał dokładnie w dniu śmierci psa.

Robisz rytuał , pies pada, ty myślisz że "wszechmocny demon" zabił ci psa, masz totalną rozwałkę emocjonalną i psychiczną - duchy starają się to wykorzystać wpływając na twoje myśli i zyskiwać jeszcze większą kontrolę nad tobą.

To co mówi spirytyzm , to że duchy próbują wpływać na nasze myśli, (pozytywnie - inspiracja, lub negatywnie - podpowiadając nam dziwne myśli i pomysły) - co wybierzesz , od Ciebie zależy.

Na twoim miejscu, zamknął bym już ten temat, nie obwiniaj się za śmierć psa, prawdopodobnie przyczyna była naturalna.

Co do zwyrodnialców którzy zabijają zwierzęta w celu uzyskania jakichś "mocy" to już jest zupełnie inny temat


W sumie masz rację - i do tego o zawale zwierzaka i do tego o niskich duchach więc jak chcesz to możesz zamknąć ten temat, ale dokończę jeszcze jedną rzecz która w cale nie wyklucza twojej słuszności.
Stoisz na przeciwko mnie w dzień i tłumaczysz mi takim racjonalnym myśleniem że 3 równoległe do siebie czerwone pręgi które mam na całym ciele i które przed chwilą ci pokazałem prosząc o pomoc i kiedy już dochodzę do przekonania że chyba mam problem z głową ty się nagle zrywasz wydając krzyk "coś właśnie użarło mnie w plecy w twojej kuchni" (a stoisz do mnie przodem jakieś 1,5 metra ode mnie :) Podrywasz w emocjach koszulkę i pokazujesz mi plecy a tam koło kręgosłupa masz 3 takie równoległe cięcia podchodzące krwią - lecisz do łazienki a ja zdruzgotany za tobą (bo u mnie to się pojawia w czasie snu nocą a jest dzień). Gdy w lustrze widzisz to samo co ja mam na całym ciele a więc rękach, nogach, klatce piersiowej i plecach zaczynasz się w pośpiechu ubierać rzucając na pożegnanie "to twoje piwo" - i zostaję już wtedy sam z tym problemem!
To się zdarzyło tylko że ten co zaliczył po plecach był moim kuzynem :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Prywatne pytanie w temacie duch

Postautor: danut » 24 mar 2016, 00:43

czarny Magu - namierz osobę z kręgu zajmującą się OOBE i afirmacjami, taką o nieczystych emocjach i wyobraź sobie ją, lub zobacz jak dasz rady i lej po łbie, odpłać jej tą samą sztuczką, więcej nie przyjdzie i widzisz, to wszystko opiera się o jedno i to samo.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Prywatne pytanie w temacie duch

Postautor: czarnyMag » 24 mar 2016, 00:43

Nikita pisze:Magu to zabilo Ci psa? Myslalam, ze kota....


KOTA - nigdzie nie pisałem o psie (pisałem że jak miałem później psa) to on się zrywał i bez powodu uciekał skomląc jakby go ktoś kopał (a razem siedzieliśmy na jednej kanapie obok siebie) i mi się wtedy już nic nie działo - pisałem to gdzie indziej na temat dziwnych zachowań zwierząt :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Prywatne pytanie w temacie duch

Postautor: czarnyMag » 24 mar 2016, 00:50

danut pisze:czarny Magu - namierz osobę z kręgu zajmującą się OOBE i afirmacjami, taką o nieczystych emocjach i wyobraź sobie ją, lub zobacz jak dasz rady i lej po łbie, odpłać jej tą samą sztuczką, więcej nie przyjdzie i widzisz, to wszystko opiera się o jedno i to samo.


To znaczy mam prać ducha czy człowieka? Duchy nie widzę przynajmniej w realu :) A magii nie ma! Nie ma żadnej możliwości uczynienia komukolwiek krzywdy na odległość bo ja zachęcałem tzw. magów by mnie pochlastali (by zobaczyć co oni mi mogą uczynić) na odległość i zawsze w końcu to oni proponowali rozejm (tłumacząc się że ich poniosło:)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Prywatne pytanie w temacie duch

Postautor: danut » 24 mar 2016, 00:52

czarnyMag pisze:
danut pisze:czarny Magu - namierz osobę z kręgu zajmującą się OOBE i afirmacjami, taką o nieczystych emocjach i wyobraź sobie ją, lub zobacz jak dasz rady i lej po łbie, odpłać jej tą samą sztuczką, więcej nie przyjdzie i widzisz, to wszystko opiera się o jedno i to samo.


To znaczy mam prać ducha czy człowieka? Duchy nie widzę przynajmniej w realu :) A magii nie ma! Nie ma żadnej możliwości uczynienia komukolwiek krzywdy na odległość bo ja zachęcałem tzw. magów by mnie pochlastali (by zobaczyć co oni mi mogą uczynić) na odległość i zawsze w końcu to oni proponowali rozejm (tłumacząc się że ich poniosło:)


Jest taka możliwość :D zależy z jakim typem miałeś do czynienia. Oczywiście w momencie ataku tego ducha, tylko że nie jest to duch, a myślokształt kogoś ci znanego, oby nawet nie Twój własny, tak teraz myślę o kuzynie i o kocie hmmm.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Prywatne pytanie w temacie duch

Postautor: danut » 24 mar 2016, 01:00

Tak się dzieje gdy traci się kontrole nad emocjami :D .
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Prywatne pytanie w temacie duch

Postautor: czarnyMag » 24 mar 2016, 01:12

danut pisze:Tak się dzieje gdy traci się kontrole nad emocjami :D .


A Ty naprawdę w to wierzysz - w atak na odległość. Widziałem jak "X" ci napisał że teraz to go popamiętasz a ty zaczęłaś się cofać i go przepraszać :) Ja bym napisał "a proszę bardzo" i bym się roześmiał! Bo po pierwsze to spirytysta i jednak na uwadze ma swój rozwój duchowy, po drugie wysłanie złej energii dobremu nic nie zrobi a wróci z podwójną siłą, po trzecie nikt jeszcze nic nie wysłał mi a "szło na noże" (chyba że wysłał i się przekręcił).
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości