Historia Szatana

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Historia Szatana

Postautor: Arronax » 23 mar 2016, 19:35

Ładnie napisane Mirku, przemawia mądrość przez Twoje słowa. Oby to była prawda.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Historia Szatana

Postautor: Hansel » 24 mar 2016, 14:37

Mirek pisze:To co nazywamy diabłem to infekcja, która pożera niedoskonałe dusze. Jest ona konieczna jako element ewolucji. Gdy naukowcy zaczęli obserwować komórki organizmu, okazało się, że jeśli nie ma ciągłego ataku mikrobów, komórka przestaje się rozwijać. Mikroby pożerają niedoskonałą komórkę, rozwijającą się w złym kierunku. Stąd wniosek, że organizm powinien utrzymywać się przy życiu nie kosztem całkowitego zniszczenia mikrobów, lecz doskonaląc swoje moralne ukierunkowanie. Przyzwyczailiśmy się uważać, że zło to diabeł, a dobro to Bóg. Ponieważ Bóg jest wszystkim, co istnieje, jest jednocześnie dobrem i złem. Diabeł to infekcja mieszkająca w duszy każdego człowieka. Rozpad jest śmiercią dla organizmu, lecz przemiana materii również jest rozpadem, co prawda kontrolowanym. Jeśli by przemianę materii - czyli rozpad - całkowicie zatrzymać, człowiek umrze. Więc cała istota rzeczy polega na tym, by kontrolować rozpad, a nie na tym, by go zatrzymać. Jak można wzmocnić kontrolę? Bardzo prosto - im człowiek jest bliżej Boga, tym otrzymuje większą moc i większą możliwość kontrolowania sytuacji. Bóg jest miłością. Oznacza to, że im więcej jest miłości w naszej duszy, tym mocniej podporządkujemy sobie otaczający świat, przekształcając zło w dobro. Na zewnątrz możemy się obrażać, kłócić i oburzać - to nic strasznego. Najważniejsze jest to, by wewnątrz nas dusza emanowała miłością. Jest to sztuka, której trudno się nauczyć natychmiast.
Przyzam że nie do końca rozumiem...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Historia Szatana

Postautor: danut » 24 mar 2016, 16:06

Hansel i ja również :D Infekcję najnormalniej w świecie trzeba zwalczyć dla dobra organizmu a nie podtrzymywać jej przy życiu, by nadal nas toczyła.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Historia Szatana

Postautor: Nikita » 24 mar 2016, 16:12

Nie rozumiecie? Przeciez to proste....tylko slaby organizm bedzei podatny an wirusy...czyli tylko niedoskonala dusza bedzei podatna na zle wplywy...dusza doskonala oprze sie wszelkim pokusom...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Historia Szatana

Postautor: Nikita » 24 mar 2016, 16:15

zwalczanie infekcji za pomoca antybiotykow przyczynilo sie jedynie do zmutowanai bakteriii i wirusow...takze zamiast zwalczac wirusy lepiej zadbac o odpornosc organizmu czyli udoskonalic swoja dusze a wtedy zadne zlo sie nie doczepi.... :D
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Historia Szatana

Postautor: danut » 24 mar 2016, 16:16

Nikita pisze:Nie rozumiecie? Przeciez to proste....tylko slaby organizm bedzei podatny an wirusy...czyli tylko niedoskonala dusza bedzei podatna na zle wplywy...dusza doskonala oprze sie wszelkim pokusom...

Tak? I to wyczytałaś w tych zdaniach Mirka? cytuję- "Diabeł to infekcja mieszkająca w duszy [b]każdego[/b] człowieka. Rozpad jest śmiercią dla organizmu, lecz przemiana materii również jest rozpadem, co prawda kontrolowanym. Jeśli by przemianę materii - czyli rozpad - całkowicie zatrzymać, człowiek umrze. Więc cała istota rzeczy polega na tym, by kontrolować rozpad, a nie na tym, by go zatrzymać."?

A sposób tej kontroli zostawcie woli każdego z osobna, bez narzucania mu jak to ma opiekować w sobie zło i z nim się ciaćkać. :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Historia Szatana

Postautor: Mirek » 24 mar 2016, 16:31

Nikita pisze:zwalczanie infekcji za pomoca antybiotykow przyczynilo sie jedynie do zmutowanai bakteriii i wirusow...takze zamiast zwalczac wirusy lepiej zadbac o odpornosc organizmu czyli udoskonalic swoja dusze a wtedy zadne zlo sie nie doczepi.... :D

Wzmocnić duszę można jwdynie po przez zwiększanie w niej pokładów miłości do Boga.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Historia Szatana

Postautor: Nikita » 24 mar 2016, 16:32

No wiesz Danut trzeba spojrzec na to glebiej...ja te wiedze mam dzieki znajomosci antropozofii.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Historia Szatana

Postautor: danut » 24 mar 2016, 16:33

Nikita pisze:No wiesz Danut trzeba spojrzec na to glebiej...ja te wiedze mam dzieki znajomosci antropozofii.

To Ty to może widzisz, ale nie wynikło to z tekstu, o którym mowa. ;)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Historia Szatana

Postautor: fruwla » 25 mar 2016, 11:31

Nikita pisze:cos w tym jest bo przeciez Bog stworzyl doskonaly swiat i swiat, ktory wydaje sie byc niedoskonaly dazy ku doskonalosci....

Co to za doskonaly swiat, w ktorym jeden pozera drugiego, zabierajac mu zycie, po to by samemu zyc ...
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość