blackbitch pisze:Ok nie był to sen czyli co myślisz ze byłeś na statku kosmicznym ? Porozumiewać się telepatycznie ok są kryształowe czaszki piramidy na Marsie ja tego nie podważam rozumiem objawił ci się we śnie nawet uwierzę ze się spotkałeś z nimi tylko jaki mieli w tym cel co ci takiego przekazali cennego ? Ty i Natasza pisaliscie w tym poście ze trzeba się dzielić swoimi spostrzeżeniami doświadczeniami wiec podziel się z nami wszystkimi . Masz wiadomości o innych technikach skoro masz swój powód podaj go
To o co pytasz, jest w tym temacie.
Wkleję tutaj swoje istotne w nim odpowiedzi, na pytania innych userów z tamtego forum.
W śnie znałem to pomieszczenie, jeżeli to zrobili, to nie pierwszy raz

Przez ścianę można było zobaczyć wszystko co jest na zewnątrz. Obrazy się zmieniały w zależności od Ich zainteresowania.
Niebo, Ziemię, nagłe przybliżenie jakiegoś skrawka terenu, itd.
Ogólnie byłem najbardziej zainteresowany tym jajowatym siedzeniem, które pierwszy raz widziałem.
Teraz sobie przypomniałem, że było jeszcze drugie takie same i jeden z Nich w nim usiadł.
Ok, jak chcesz.
Doszedłem do pewnego wniosku.
To doświadczenie tyczyło się ducha, nie ciała.
Oni nie byli materialni, tak samo jak ja.
Zdałem sobie sprawę, że pewna część doświadczeń z Nimi przebiega właśnie w ten sposób.
Dlatego osoby mające z Nimi kontakt, mogą razem z Nimi np. przenikać przez ściany i sufity, bo doświadczane są ich wnętrza, a ciało pozostaje tam, skąd zostały zabrane ich energie duchowe.
Zresztą zamiana materii w energie i na odwrót w Ich przypadku, wiąże się ,,tylko'' ze zmianą częstotliwości, wiąże się to z jej obniżeniem, albo z jej zwiększeniem przez Nich.
Ekran mnie nie ciekawił, znałem jego funkcje i widziałem go wielokrotnie - przynajmniej tak to czułem w tym śnie.
Dlatego nie skupiałem się za bardzo na tym, co przedstawia.
Wiedziałem, że nic mi nie zrobią, zero strachu, nawet nie pomyślałem o nim przez chwilę.
W śnie nie było to dla mnie dziwne, tak jakbym Ich znał bardzo dobrze.
Nowe były dla mnie tylko te 2 jajowate siedzenia.
Mogą być materialni w każdej chwili, ponieważ ,,przejście'' w stan niematerialny i z powrotem, wiąże się z Ich rozwojem, a rozwój wiąże się z wiedzą, którą posiadają.
Mogą być materialni w każdym świecie, w każdej rzeczywistości, w każdym wymiarze.
Najważniejszą z nich jest fakt zrozumienia siebie.
To podstawa, bez której trudno jest zrozumieć więcej.
Zrozumienie siebie, to zmiana myślenia, zmiana myślenia wiąże się ze zmianą zachowania włącznie ze zmianą nawet sposobu wyrażania myśli poprzez mówienie.
To był ktoś, kogo bardzo dobrze znam.
Wygląd mógłby być dowolny, dlatego nie było wyglądu jako takiego.
To co odczuwałem... na pewno zaufanie, przyjaźń, wiedzę....
Mogą być wszystkim czym chcesz, w tym kobietą albo mężczyzną.
Wygląd nie ma znaczenia, liczy się duchowe poznanie.
Właśnie dlatego na Nich nie patrzyłem, w tym śnie rozumiałem to.
Nie słyszałaś o hermafrodytach ?

Naprawdę uważasz, że mogłabyś odradzać się w kolejnych życiach na Ziemi, tylko jako kobieta ?
Jesteś osobą za bardzo ambitną, aby poprzestać tylko na takich doświadczeniach... nie oszukuj siebie i nas...

Nasze odczucia często nas ograniczają, jednak nie są one wyrocznią, a raczej świadczą o nas samych.
Uzależniony soldado
Re: Sen o Statku
Post » 15 cze 2013, 18:39
WALDECZEK pisze:
Przeczytałem twój sen żonie i orzekła - że takich snów nie ma.
W takim razie pozostaje pytanie, co ci się naprawdę przytrafiło?
Twoja Żona ma rację.
Wszystko zaczyna mi się układać w logiczną całość.
Pozdrów Ją ode mnie i powiedz Jej, że ZAWSZE musi słuchać swojej intuicji, ponieważ ma bardzo dobrą.
Gdy będą sytuacje kryzysowe słuchaj tego, co Ona mówi.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Pewnie, że tak.
Wystarczy, że pomyślę, kim byłem 5 lat temu, jaki miałem światopogląd, co się dla mnie najbardziej liczyło itd... i porównam to z tym, jaki jestem teraz.
To ogromna przepaść, która dzieli te dwie tak różne osoby.

Staram się nie mylić i dlatego staram się wybierać sercem.
Fakt... dałem się zdominować, ale właśnie tak miało być.
Jesteśmy jak sondy, które zostały rzucone w głębie Oceanu, aby zbierać jak najwięcej danych.
Te sondy są inteligentne na tyle, by się z asymilować z wszelkim życiem w Ocenie, które ma na nie swój wpływ...
I właśnie to wszystko jest badane...
Świadomość samego, samej siebie przychodzi tak jak już wiesz stopniowo z czasem, ponieważ dokładnie tak to zostało zaplanowane, aby nie przeszkadzało to w wynikach badań.
Pierwszej teleportacji dokonano już wieki temu.
Ponieważ w bilokacji mamy do czynienia właśnie z nią.
Przemieszcza się w tych dwóch przypadkach również energia, która ma właściwości światła słonecznego, które ulega rozszczepieniu dosłownie w jednej chwili i promienieje ona dosłownie jak światło w inne miejsce.
o nie my, ale ta rzeczywistość, ten świat jest mglistym zaledwie odbiciem, rzeczywistości, z której przybyliśmy i do której wrócimy.
Miała wiele twarzy i postaci, ponieważ właśnie rzeczywistość, w której była, stwarzała jej na to warunki...
To też bezpośrednio świadczy o niej samej, jako o rzeczywistości z ogromnymi możliwościami, do której hologram, w której teraz tkwimy, nie może się równać.
Lustro jest połączeniem i poprzez to połączenie Ci pomagano ujrzeć prawdę.
ZMIANA ŚWIADOMOŚCI LUDZI - to główny powód.