Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 25 mar 2016, 22:14

Mnie się wydaje Nataszo, ze blackbitch chodziło o Twoją reakcje jako 10- cio letniej dziewczynki- pd razu - ten pan chciał mnie zgwałcić, czy bardziej naturalnie byłoby wystraszyć się bez wiedzy o tym co chciał zrobić u takiego dziecka?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 25 mar 2016, 22:16

OneNight pisze:Nataszo, Twoich doświadczeń nie da się nijak udowodnić. Nie możemy zobaczyć tego co Ty, nie możemy dostać od Ciebie żadnego dowodu. Twoje odpowiedzi na każde pytanie, to zręczna dygresja. Chyba znajome zjawisko, czyżby..... fascynacja?

To tak propos zaciemnienia.

Brawo kolego :) wyjales mi to z ust ;) wymijajace odpowiedzi odbiegające od zadawanych pytań .
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 25 mar 2016, 22:18

Natasza pisze:
blackbitch pisze:Przeżycia które opisujesz są traumatyczne bynajmniej dla mnie wizja gwałtu w wieku 10 lat to straszny ciężar dla dziecka . Pomyślałas ze to może jest karą nie darem ? To jest piętnem bo nie miałaś dzieciństwa jak inne dzieci musiałaś zmagać się ze strażnikami i innymi dziwnymi istotami . Może w tą stronę spójrz a nie twierdz ze to dar . Moim skromnym zdaniem to piętno to dziwna sytuacja musiałaś zmagać się ze tym a w zasadzie jaki jest przekaz ? Co masz ludzkości do powiedzenia bo ja czytam to i czytam i nie znalazłam przekazu ? Wyjaśnij mi to proszę .



już ci wyjasniam:) nie przeżyłam gwałtu w wieku 10 lat właśnie dzięki NIM- to mam ludzkości do powiedzenia - ONI nie dają skrzywdzić nikogo z kim mają kontakt
dlatego ty bedziesz tkwić w postępującej depresji , dalszych informacji ci nie przekażę
zaciemnienie umysłu jakim jesteś poddawana jako istota powoduje brak rozumienia nawet tego co jest zapisane

p.s
jesteś PODDAWANY...

No i dla twojej wiadomości ja nie mam depresji heheh strzelasz ale nie nabijasz .
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 25 mar 2016, 22:25

Soldado dziękuję za wyjaśnienia tobie jestem w stanie uwierzyć ale z całym szacunkiem do Nataszy nie przemawia do mnie ciągle mówienie o nich w tych wypowiedziach brak jest spójności sedna sensu ciężko powiedzieć jak to nazwać ...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 25 mar 2016, 22:35

blackbitch pisze:Soldado dziękuję za wyjaśnienia tobie jestem w stanie uwierzyć ale z całym szacunkiem do Nataszy nie przemawia do mnie ciągle mówienie o nich w tych wypowiedziach brak jest spójności sedna sensu ciężko powiedzieć jak to nazwać ...


Ona jest bardziej wiarygodna ode mnie.
Nie ma co oceniać, bo taka ocena może być na etapie, na którym dana osoba ujawnia mało informacji o sobie i o tym, co ją spotkało.
Nie ma co oceniać, bo każda taka ocena zniechęca do opowiedzenia o sobie i swoich doświadczeniach więcej.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 25 mar 2016, 22:39

Słuchaj skoro ty umiesz opowiadać to co znaczą słowa więcej nie powiem , wiem ale nie powiem ? Nie trafiła ze mną bardzo się myli i dla mnie nie jest wiarygodna . Może i jest lepsza od ciebie ale ty umiesz rozmawiać z ludźmi a ona zachowuje się jak socjopatka wielbiaca obcych ... no przepraszam Cię ja tak to odbieram. Nie tylko ja tak myślę skoro jest taka dobra niech zaprezentuje w czym bo ludzie odwiedzają to forum żeby się czegoś dowiedzieć nauczyć .
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 25 mar 2016, 22:42

blackbitch pisze:Słuchaj skoro ty umiesz opowiadać to co znaczą słowa więcej nie powiem , wiem ale nie powiem ? Nie trafiła ze mną bardzo się myli i dla mnie nie jest wiarygodna . Może i jest lepsza od ciebie ale ty umiesz rozmawiać z ludźmi a ona zachowuje się jak socjopatka wielbiaca obcych ... no przepraszam Cię ja tak to odbieram. Nie tylko ja tak myślę skoro jest taka dobra niech zaprezentuje w czym bo ludzie odwiedzają to forum żeby się czegoś dowiedzieć nauczyć .


Jednak wyczuwam, że nie kłamie.
Tak samo jak wiem, że wszystko co Ty piszesz jest na tyle emocjonalne, że nie nosi to znamion fałszu.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 25 mar 2016, 22:44

soldado pisze:
blackbitch pisze:Słuchaj skoro ty umiesz opowiadać to co znaczą słowa więcej nie powiem , wiem ale nie powiem ? Nie trafiła ze mną bardzo się myli i dla mnie nie jest wiarygodna . Może i jest lepsza od ciebie ale ty umiesz rozmawiać z ludźmi a ona zachowuje się jak socjopatka wielbiaca obcych ... no przepraszam Cię ja tak to odbieram. Nie tylko ja tak myślę skoro jest taka dobra niech zaprezentuje w czym bo ludzie odwiedzają to forum żeby się czegoś dowiedzieć nauczyć .


Jednak wyczuwam, że nie kłamie.
Tak samo jak wiem, że wszystko co Ty piszesz jest na tyle emocjonalne, że nie nosi to znamion fałszu.


Nie mozna polegac na Twojej intuicji jasny punkt kłamała jak z nut, kropka to samo, sikorka przebiła wszelkie granice a Ty pisałeś to samo co tutaj.. :D
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 25 mar 2016, 22:45

soldado pisze:
blackbitch pisze:Słuchaj skoro ty umiesz opowiadać to co znaczą słowa więcej nie powiem , wiem ale nie powiem ? Nie trafiła ze mną bardzo się myli i dla mnie nie jest wiarygodna . Może i jest lepsza od ciebie ale ty umiesz rozmawiać z ludźmi a ona zachowuje się jak socjopatka wielbiaca obcych ... no przepraszam Cię ja tak to odbieram. Nie tylko ja tak myślę skoro jest taka dobra niech zaprezentuje w czym bo ludzie odwiedzają to forum żeby się czegoś dowiedzieć nauczyć .


Jednak wyczuwam, że nie kłamie.
Tak samo jak wiem, że wszystko co Ty piszesz jest na tyle emocjonalne, że nie nosi to znamion fałszu.

Masz racje ale skoro nie rozumiem to dlaczego się unosi zamiast wyjaśnić swój przekaz ? Mnie to ciekawi co pisze przecież dlatego wszyscy to czytamy prawda ? ja z kolei wyczuwam ze ona jest osobą która nie znosi krytyki bo od razu wpada w szał to dopiero jest emocjonalne ;) przykład był w potyczkach z Danut
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 25 mar 2016, 22:47

danut pisze:
soldado pisze:
blackbitch pisze:Słuchaj skoro ty umiesz opowiadać to co znaczą słowa więcej nie powiem , wiem ale nie powiem ? Nie trafiła ze mną bardzo się myli i dla mnie nie jest wiarygodna . Może i jest lepsza od ciebie ale ty umiesz rozmawiać z ludźmi a ona zachowuje się jak socjopatka wielbiaca obcych ... no przepraszam Cię ja tak to odbieram. Nie tylko ja tak myślę skoro jest taka dobra niech zaprezentuje w czym bo ludzie odwiedzają to forum żeby się czegoś dowiedzieć nauczyć .


Jednak wyczuwam, że nie kłamie.
Tak samo jak wiem, że wszystko co Ty piszesz jest na tyle emocjonalne, że nie nosi to znamion fałszu.


Nie mozna polegac na Twojej intuicji jasny punkt kłamała jak z nut, kropka to samo, sikorka przebiła wszelkie granice a Ty pisałeś to samo co tutaj.. :D


Napiszę tylko, że bardzo się mylisz.
Z tymi osobami bardzo długo pisałem na pw, dlatego jestem pewny co do swojej intuicji.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości