Czy dusza może wybrać swoje życie?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy dusza może wybrać swoje życie?

Postautor: Mirek » 27 mar 2016, 22:31

Wymysły danut, to Twoje wizje i ich interpretacja :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy dusza może wybrać swoje życie?

Postautor: danut » 27 mar 2016, 22:56

Mirek pisze:Wymysły danut, to Twoje wizje i ich interpretacja :)


Dobrze jest mieć swoje interpretacje w zamian klepania dogmatów bez zrozumienia ;)

Mesjasz, a tak w ogóle to Twoje zapytania są dość intrygujące, wyczuwam w tym jakieś osobiste doświadczenie, mógłbyś je opisać?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czy dusza może wybrać swoje życie?

Postautor: atalia » 28 mar 2016, 08:15

Danut, znasz się przecież na fizyce kwantowej a nie rozumiesz pojęcia "jednia"?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Czy dusza może wybrać swoje życie?

Postautor: Mirek » 28 mar 2016, 08:53

Danut, a zanim zaczęłaś wierzyć w swoje interpretacje, wierzylaś ślepo w dogmaty?
Jakie zapytania masz na myśli?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy dusza może wybrać swoje życie?

Postautor: Nikita » 28 mar 2016, 09:59

Mesjasz mi sie wydaje, ze stare dusze sa juz bliskie oswiecenia czy wyzwolenia i byc moze, ze stare dusze moga sobie cos przypomnac. W sytuacjach krytycznych czasem dusze cos sobie przypomoinaja a potem zapominaja. Ciekawe jest co mowisz, ze czesc zycia ma byc ciezka a reszta lzejsza. Takie zycie latwiej udygac... :D
A zycie nasze uklada sie wedlug karmy czyli tego co sie juz uzbieralo kiedys tam i dzis sie tworzy poprzez myslenie i dzialanie. Dlatego nie ma przypadkow.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Czy dusza może wybrać swoje życie?

Postautor: Krzysztoff » 28 mar 2016, 10:01

mesjasz pisze:
Oświecenie, przebudzenie duchowe. Napisałem tak ponieważ nie wiem jak określić profesjonalnie stan w którym nieliczni dochodzą za życia do kontaktu z "Bogiem", stwórcą, opanują kundalini czy coś w tym stylu. Po którym diametralnie zmieniają swoje życie kierując się odwiecznymi prawdami, niosą same dobre czyny i słowa, brzydzą się złymi, rozumieją sens życia, miłość, równość, braterstwo, itd...


No właśnie, czasem nasze oczekiwania wobec oświecenia są wysokie. Prawdziwa przemiana trwa wiele wcieleń , natomiast oświeceniem jest znalezienie drogi która do niego prowadzi, czyli tak jak napisałeś : "rozumieją sens życia, miłość, równość, braterstwo,"


mesjasz pisze:Czemu to nie jest przypadek według Ciebie? Co to może oznaczać? Jeśli było wszystko nie tak, to się zmieni? Czy to forma paranoi?


Zazwyczaj nie pamiętamy swoich wcieleń , choć są od tego wyjątki : http://www.portal.spirytyzm.pl/dowody-w ... nkarnacji/
nie pamiętamy poprzednich wcieleń żeby móc łatwiej skupić się na teraźniejszości i aktualnej nauce, aktualnym zadaniu

Więc strona duchowa pozwoliła ci na przypomnienie sobie planowania wcielenia - to myślę że jest to taka pomoc dla ciebie, intrygująca sprawa, doświadczenie, które skupia twoją uwagę na sprawach duchowych.

Teraz masz szansę dokończyć dzieła z poprzedniego wcielenia, czyli osiągnąć oświecenie :) . Więc do roboty :) !
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy dusza może wybrać swoje życie?

Postautor: Pawełek » 28 mar 2016, 10:18

Nikita pisze:Mesjasz mi sie wydaje, ze stare dusze sa juz bliskie oswiecenia czy wyzwolenia i byc moze, ze stare dusze moga sobie cos przypomnac.

Przykładowo Jezus - podejrzewam, że on już był zdecydowanie starszą duszą niż inne na ziemi, a w dodatku był bardzo świadomy Boga, życia po śmierci. Możliwe, że on pamiętał o wszystkim.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy dusza może wybrać swoje życie?

Postautor: Nikita » 28 mar 2016, 10:35

Budda mowil, ze w chwili oswiecenia poznal wsyzstkie swoje poprzednie wcielenia...takze po oswieceniu wiedza jest na pewno szersza od naszej...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Czy dusza może wybrać swoje życie?

Postautor: mesjasz » 28 mar 2016, 11:50

Mirek...
Z mojego punktu widzenia zarówno jednia, triada i dualizm istnieją razem. Jednię rozumiem jako świat astralny, zaświaty, miejsce gdzie wszyscy są połączeni myślą. Triada dotyczy już wydzielonej duszy która istnieje na ziemi, która została odłączona od jedni na czas wcielenia, i tak jak piszesz aby ciało na ziemi połączyło się z jednią potrzebne jest coś do połączenia. Bóg ojciec, syn Boży i to co je łączy. Dualizm istnieje na ziemi to tutaj dokonujemy wyborów, które albo nas przybliża albo oddalą od Boga. Kierując się tylko zachciankami i dążeniami do korzyści materialnych, "do celu po trupach" wtedy wybieramy zło, demona, szatana, który istnieje tutaj na ziemi(?), mamy cały czas myśleć o kredytach, nowych samochodach, remontach, karierze, itd. co zbacza nas z toru, ze ścieżki właściwej. Według mnie życie to miłość, pomoc, współczucie, wolność, równość, braterstwo, itd. To nas przybliża do Boga.

Danut:
Nie wiem skąd ja to pamiętam. Od 2009 zacząłem się interesować tematami spirytystycznymi, psychologią, głównie samym sobą. Po co ja tu żyje jak nie widzę sensu w dotychczasowym życiu. Nie chce całe dnie pracować, na starość nie dożyć emerytury, a życie poświęcić na nieudolny system. Zacząłem kombinować z własną głową i pierwsze doświadczenia kontroli, przywoływania emocji podczas medytacji udowodniły mi że jest coś więcej niż to co widzimy. Nie raz sam próbowałem regresji na sobie i kiedyś po prostu wstałem rano i nie wiem czy mi się to przyśniło czy przywołałem to podczas medytacji, po prostu pamiętałem to. Jak rozmawiam z żoną to patrzy na mnie jak na debila :) i nie wiem czy mam jakąś schizofremię :)
Nie chce sobie przyklejać jakiś specjalnych przywilejów, wyjątkowości ale liczba 4, 44, 444, 4444 od urodzenia mnie prześladuje. Co miałaś na myśli mówiąc : "a imię jego 44" wyjaśnij jak możesz znaczenie tego.

Krzysztof:
Nie pamiętam poprzedniego wcielenia, choć kiedy myślę o tym to towarzyszą mi dziwne uczucia: smutku, żalu, jakiejś dużej straty. Zasugerowałem strzał w głowę bo mam od urodzenia między oczami niewielkie czerwone znamię. Dodatkowo dziwne czoło, zapadnięte na środku w kształcie litery V gdzie spód litery jest przy nosie a górna część na linii włosów, zaś w środku wypukły owalny kształt. Do tego pełno X na dłoniach. Już mam świra czasem jak zacznę czytać to jak w jakimś transie bym był. Chciałbym pomagać i uświadamiać ludzi ale najpierw muszę siebie ogarnąć w prawie 100%.
Ciężko jest darzyć ludzi miłością czy uświadamiać ich skoro żyje w mieście ignorantów, alkoholików, narkomanów, oszustów i złodziei. Takich ludzi poznawałem przez dłuższy czas w moim życiu. Sam nie jestem święty, nie byłem święty ale zmiany jakie w sobie próbuję dokonać odstraszyły większość ludzi ode mnie, głównie przez to że poruszałem dziwne tematy w różnych towarzystwach. Co ciekawe większość tych ludzi jest głęboko wierząca, choć według własnych zasad, każdy ma swoje a należą w większości do tego samego kościoła...A ja tylko próbuje udowodnić że wszystkie religie na świecie są jak szprychy w kole od roweru - każda prowadzi do tej samej piasty...
Ostatnio zmieniony 28 mar 2016, 21:45 przez mesjasz, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
mesjasz
 
Posty: 45
Rejestracja: 02 lis 2015, 12:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy dusza może wybrać swoje życie?

Postautor: Mirek » 28 mar 2016, 12:24

Trójca święta to odniesienie do swer wszechświata. Syn Boży symbolizuje swerę materialną, Duch Św. symbolizuje duchowość, Bóg Ojciec calośč, spojność sfery mayerialnej i duchowej.
Informacje otrzymujesz ze Źródła, z ktorym kazdy z nas jest stale połą czony. Im bardziej kieruje się swoje myśli do Boga tym lepszy jest przepływ Boskiej energi przez nas. Wzrasta poziom miłości w duszy i maleje agresja wewnętrzna. Zwiększa się wtedy nasza percepcja i otrzymujemy więcej wiedzy i wskazówek.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości