Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 31 mar 2016, 19:37

OneNight pisze:Wybacz, ale czytałem poprzednie posty i już się pogubiłem jakiej jesteś płci :D

danut, jak dobrze że jesteś na forum. Bałem się, że nikt nie rozumie o czym piszę.

To już wiesz ze ponoć podwójnej hehehe ;) ale w dowodzie mam K heheh
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 31 mar 2016, 19:39

danut pisze:
blackbitch pisze:
OneNight pisze:Człowiek wykorzystuje 100% i to każdy. Gdybyś nie używał jakiejś części mózgu, to zaniknełaby i nadal używałbyś 100%.

Może i tak jest nie jestem ekspertka; ) mózg to organ którego nikt nie jest w stanie rozszyfrować to zagadka ludzkości i długo napewno nikt go nie pozna bo każdy jest inny a tu już napewno ma wpływ podświadomość doświadczenia poprzednich wcieleń to moje zdanie ale mówię kolejny raz nie jestem ekspertka jestem laikiem znam inne dziedziny życia ale akurat duchowość jest moim hobby od niedawna wiec moge się mylić ale nie uważam się za wyrocznie jak niektóre osoby poprostu wypowiadam się


Oczywiście masz do tego prawo. Ja też nie jestem ekspertem od mózgu ale do poznania wielu jego funkcji i budowy zmusiło mnie życie, miałam już trzy operacje na nim, rozmowy z neurologami, angio TK i wiele dokładnych zdjęć z jego obszarów, jako ciekawostka do tematu - zniszczony ośrodek wzroku u mnie odbudował się w innym miejscu i działa bez zarzutu, piszę bez okularów :) wiec elastyczność i ciągła aktywność mózgu jest faktem, jak i przystosowywanie go do odpowiednich funkcji jest w ciągłym ruchu. Pozdrawiam. :)

No właśnie organizm ma wyjątkowe moce ja spotkałam się z przypadkiem ze był zator a krew znalazła obieg w innym miejscu możemy to nazwać samoleczeniem ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 31 mar 2016, 19:51

Można tak ująć. Duże wrażenie kiedyś na mnie wywarła relacja w tv - człowiek, który miał odstrzeloną prawie całą połowę mózgu nie dość, ze przeżył ten wypadek, to jeszcze druga półkula przejęła wszystkie funkcje potrzebne mu do życia i człowiek ten ukończył studia i żył całkowicie normalnie.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 31 mar 2016, 20:00

Dokładnie tak jest i taki człowiek nie różnił się niczym od normalnego z całym mózgiem . Czyli może i racja ze to co innego niż pojemność mózgu
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 31 mar 2016, 20:35

Heh a co to za wątek bez związku z tematem , one night scieme lokujesz skrywając sie za technologia poza tym rozwinąłeś myśl nie mająca sensu odniesienia do zdania jakie napisalam
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 31 mar 2016, 20:36

Natasza pisze:Heh a co to za wątek bez związku z tematem , one night scieme lokujesz skrywając sie za technologia poza tym rozwinąłeś myśl nie mająca sensu odniesienia do zdania jakie napisalam

Żadne zdanie które napisałaś nie ma sensu i sedna ty je rozwiń a my się wypowiemy. Powiedz co chcesz przekazać
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 31 mar 2016, 20:40

danut pisze:Można tak ująć. Duże wrażenie kiedyś na mnie wywarła relacja w tv - człowiek, który miał odstrzeloną prawie całą połowę mózgu nie dość, ze przeżył ten wypadek, to jeszcze druga półkula przejęła wszystkie funkcje potrzebne mu do życia i człowiek ten ukończył studia i żył całkowicie normalnie.

I tu masz danut potwierdzenie na to, że wszystko jest przechowywane w naszym umyśle, który istnieje poza mózgiem. Pisał już o tym Dimitri Wereszczagin.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 31 mar 2016, 20:42

Mirek pisze:
danut pisze:Można tak ująć. Duże wrażenie kiedyś na mnie wywarła relacja w tv - człowiek, który miał odstrzeloną prawie całą połowę mózgu nie dość, ze przeżył ten wypadek, to jeszcze druga półkula przejęła wszystkie funkcje potrzebne mu do życia i człowiek ten ukończył studia i żył całkowicie normalnie.

I tu masz danut potwierdzenie na to, że wszystko jest przechowywane w naszym umyśle, który istnieje poza mózgiem. Pisał już o tym Dimitri Wereszczagin.

Ja mam wrecz wiele na to dowodów, zawsze tak piszę. :)
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: blackbitch » 31 mar 2016, 20:42

Mirek pisze:
danut pisze:Można tak ująć. Duże wrażenie kiedyś na mnie wywarła relacja w tv - człowiek, który miał odstrzeloną prawie całą połowę mózgu nie dość, ze przeżył ten wypadek, to jeszcze druga półkula przejęła wszystkie funkcje potrzebne mu do życia i człowiek ten ukończył studia i żył całkowicie normalnie.

I tu masz danut potwierdzenie na to, że wszystko jest przechowywane w naszym umyśle, który istnieje poza mózgiem. Pisał już o tym Dimitri Wereszczagin.

Zgadzam się ! Chyba pierwszy raz z tobą Mirku :)
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 17:16

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Xsenia » 01 kwie 2016, 09:35

danut pisze:Skoro jesteśmy nieodizolowaną częścią całości to oczywistym jest, że nie możemy się skupiać tylko na sobie, bo nie żyjemy tylko dla siebie ani tylko tu i teraz. Mieszkamy na jednej z najpiękniejszych planet, no ale " to Istoty i najwyższym zasięgu moralnym; gdy ratujemy zwierzęta uwalniamy je - dając im pełną swobodę w ich naturalnych środowisku" - to w żadnym wypadku nie mogą tworzyć z nami całości skoro nie pracują dla wspólnego dobra wszystkich w tym i nas, a traktują nas jak bydło puszczone samopas.

Popieram zdanie Nataszy, nic nie pojmujesz Danut z jej przekazu.

danut pisze:Nataszo te Twoje oceny dotyczą właśnie Ciebie, nawet super to po określałaś, ale nie zwalaj swoich wad na innych, a na pewno nie na mnie, bo Ci na to nie pozwolę.. :lol:

Hm ja bym powiedziała, że to ty Danut zwalasz swoje wady na innych... I już chyba ci pisałam, że nie masz wpływu na innych....

blackbitch pisze:Nie podoba mi się zastraszanie nie jesteś Natasza bogiem i nie możesz osądzać danut [...] co ty możesz wiedzieć o jej rozwoju kobieto. Nie osadzaj bo sama nie możesz być osadzona bo na to nie pozwalasz . Nie groź ludziom i nie wciskają ciemnoty to co ty teraz wypisujesz danut dawno już przeżyła . Co cie zjada ? Zazdrość o ta książkę ? Zazdrość to źle uczucie a tobą kieruje . Stąd twoje trudne życie musisz to doświadczyć za karę bo póki co nic nie przekazalas ludzkości prócz gróźb

Black proszę wskaż mi posty Nataszy, w którym zastrasza i grozi ludziom, bo jakoś nie potrafię ich zlokalizować.
"Nie możesz osądzać Danut", "nie osądzaj", "co ty możesz wiedzieć o jej rozwoju kobieto", "Co cie zjada ? Zazdrość o ta książkę ? Zazdrość to źle uczucie a tobą kieruje . Stąd twoje trudne życie musisz to doświadczyć za karę"
Natasza nie może osądzać Danut, ale ty Nataszę już możesz? W myśl zasady "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie"? Masz większe prawa niż ona?

blackbitch pisze:Żadne zdanie które napisałaś nie ma sensu i sedna ty je rozwiń a my się wypowiemy.

Może według ciebie Black. Ja wiem co Natasza chciała przekazać, zrozumiałam ją i uważam, że to co pisze ma sens. Jeśli czegoś nie zrozumiałaś, to kultura wymaga by się o to dopytać, a nie szafować oskarżeniami i brakiem sensu.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości