Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 03 kwie 2016, 16:49

danut pisze:Za pewne nie jestem po stronie opętanych, z którymi pisałeś i chciałeś im pomagać wmawiając im zdolności mediumiczne i robiąc z nich przez to nauczycieli dla ludzkości. Rozwijać się według ich poleceń nie mam zamiaru, bo to prowadzi wręcz do zagubienia się a nie do rozwoju.
Czekam na pozwolenie, bo chciałam tu zacytować fragmenty PW jakie tu dostaje od ludzi z forum...


Na forum ZP byłem 5 lat moderatorem.
Było na ciebie bardzo dużo skarg, w wyniku których nawet na jakiś czas musiałem cię zbanować, abyś ochłonęła...
Ja w przeciwieństwie do ciebie nie będę nic cytować.
To jak się tutaj zachowujesz każdy widzi.
Gdy staram się nie pisać z tobą, to piszesz prowokacyjne posty w różnych tematach....
danut - masz po prostu za dużo czasu, którego nie przeznaczasz dla rodziny.
Siedzisz na rożnych forach i najzwyczajniej w świecie mącisz ludziom z nudów w głowie.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 03 kwie 2016, 16:51

soldado zerknij proszę na moje pytanie, bo może nie zauważyłeś przez to wszystko
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 03 kwie 2016, 16:55

Soldado jeśli chcesz wyciągać za i przeciw mogłabym to powyciągać także w oparciu o Twoje moderowanie i widzi mi się w nim. Chociaż uważam że nasza historia znajomości jest tak publicznie objawiana, że każdy zainteresowany nią ją odnajdzie, no i we wpisach i po ich charakterze tych niby wielu rozpozna jedną osobę. :lol:
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 03 kwie 2016, 16:58

soldado- nawet jakbyś upadł pomogą Ci wstać, za każdym razem to najdziwniejsza sytuacja , dosłownie czuć , że są
czy masz czasami wrażenie , że patrzą Twoimi oczami? czy doświadczyłeś czegoś takiego dziwnego???


Masz rację, nie zauważałem...
Wiele razy pisałem, że jesteśmy tak jakby sondami, które są między ludźmi.
Dzięki nam doświadczają i tak jak napisałaś patrzą naszymi oczami.
Wiele razy tego doświadczyłem i jestem tego wręcz pewny.
W życiu zawsze spadam na ,,4 łapy'' a największe traumatyczne doświadczenie, czy raczej szereg doświadczeń były zniwelowane dzięki Nim.
To Oni pomogli mi ,,wstać''.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Zbyszek » 03 kwie 2016, 17:04

Soldado
Mam do ciebie pytanie
Jezeli pomogles opetanemu, powiedz jaki mial stopien opetania?, gdyz z mojego doswiadczenia, bardzo malo Centrum Spirytystycznych zajmuje sie przypadkami tego typu. Dawniej Divaldo Franco ze swoja grupa robil cos takiego, ale musial to zostawic, gdyz stalo sie to niebezpieczne dla nich. Mysle ze mylisz pojecia, oddalenie ducha nie jest to praca z opetanym, gdyz kazdy znasz posiada kogos kto mu towarzyszy.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 03 kwie 2016, 17:07

danut -wyluzuj

myślisz , że zmienisz obraz kogoś w twoje postrzeganie ?
mądrość tego nie da się oczernić

soldado- oczy... zwróć uwagę co rejestrujesz ; ja to odkryłam kilka lat temu , jest to dość specyficzne , na tyle nienachalne , że wyłapiesz to dopiero po latach
też myślę, że ,, doświadczają ,, lub oglądają naszą rzeczywistość w ten sposób

czy miałeś jeszcze z kimś kontakt kto ma podobne doświadczenia? jestem ciekawa czy można to poskładać w całość
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 03 kwie 2016, 17:09

Zbyszek pisze:Soldado
Mam do ciebie pytanie
Jezeli pomogles opetanemu, powiedz jaki mial stopien opetania?, gdyz z mojego doswiadczenia, bardzo malo Centrum Spirytystycznych zajmuje sie przypadkami tego typu. Dawniej Divaldo Franco ze swoja grupa robil cos takiego, ale musial to zostawic, gdyz stalo sie to niebezpieczne dla nich. Mysle ze mylisz pojecia, oddalenie ducha nie jest to praca z opetanym, gdyz kazdy znasz posiada kogos kto mu towarzyszy.

I powiem więcej - przecięcie komuś łączności z tym który mu towarzyszy( ja opisuje to dokładnej jako własną strukturę duszy i mniej więcej tak jak namiastkę tego pisaliśmy w innym ) i narzucenie mu kierownictwa sond- patrz wyżej, jest niesamowicie szkodliwą manipulacją dla tych ludzi.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 03 kwie 2016, 17:10

Zbyszek pisze:Soldado
Mam do ciebie pytanie
Jezeli pomogles opetanemu, powiedz jaki mial stopien opetania?, gdyz z mojego doswiadczenia, bardzo malo Centrum Spirytystycznych zajmuje sie przypadkami tego typu. Dawniej Divaldo Franco ze swoja grupa robil cos takiego, ale musial to zostawic, gdyz stalo sie to niebezpieczne dla nich. Mysle ze mylisz pojecia, oddalenie ducha nie jest to praca z opetanym, gdyz kazdy znasz posiada kogos kto mu towarzyszy.


Nieraz był to stopień taki, ze osoba, która była opętana chciała popełnić samobójstwo.
Był czas, że miałem bardzo dużo praktyki, nie mając czasu praktycznie na teorie.
A i potem nie za wiele o tym czytałem, także nie mogę napisać, jaki konkretnie to był stopień, ale mogę to opisać.
Osoby pisały, że nie pomagają im leki, nie pomagają lekarze, nie pomógł zakład psychiatryczny i wreszcie nie pomógł im ksiądz i przeprowadzone egzorcyzmy, a wręcz to wszystko dzięki temu się nasiliło.
Osoby takie nie miały zwykłych doświadczeń z duchami, ale miały doświadczenia cielesne, miały siniaki i zadrapania, nieraz dosyć mocne.
Osoby takie tak jak napisałem myślały o samobójstwie.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Pawełek » 03 kwie 2016, 17:14

danut pisze:
Pawełek pisze:
danut pisze:Nie doświadczyłam nigdy paraliżu sennego, więc rozpowszechniasz kłamliwe i fałszywe informacje na mój temat.

Rozumiem, że świadomie nie doświadczyłaś.


A cóż to znaczy to zdanie? Świadomie można go wywołać właśnie przez rożne techniki hipnozy i piszemy o tym w innym temacie, ale wtedy wie się z czym ma się do czynienia, a wszystkie inne mają taki przebieg jak opisane jest to w linku i dzieją się poza tych ludzi świadomością, a wręcz ją bardzo oszukują.

Chodziło mi o to, że stwierdziłaś że nigdy nie doświadczyłaś paraliżu sennego, a dochodzi do niego codziennie gdy zasypiamy, lecz nieświadomie.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 03 kwie 2016, 17:16

Jedna z osób, która nie doczekała się od Was żadnej pomocy napisała do mnie i bardzo się z tym co ona napisała zgadzam - mam jej zgodę na zacytowanie tu tej jej wypowiedzi bez ujawniania danych - [i]"Czytając forum dochodzę do wniosku, że wiele z dróg, zwłaszcza mediumicznych, kontaktu z Istotami niewcielonymi to choroby, zaburzenia, a bardzo, bardzo często pragnienie bycia kimś wyjątkowym (uznanym za takiego). Jeżeli kontakty są dostępne dla każdego, ponieważ każdy jest ważny, to wówczas instytucja mediumizmu nie ma racji bytu. ....
Skoro jeszcze żadne medium (z forum) nie potrafiło odpowiedzieć mi na proste pytanie, to znaczy, że są na moim poziomie -.."
[/i]

Pawełku, na litość nie każdego nawiedzają w śnie zmory i inne wytwory umysłu, są ludzie którzy śpią spokojnie a nawet mają bardzo logiczne sny...
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości