Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 03 kwie 2016, 17:51

Zbyszek pisze:Soldado
Twoj opis osob niby opetanych nic mi nie mowi. Czesto bywa ze osoby nie majac tego swiadomosci same zadaja sobie takie rany. Najczesciej opetania ulegaja osoby ze zdolnosciami mediumiczymi. Narazone sa one na trzy typy opetan; Fascynacja, Ujarzmienie, Posiadanie. /Nie wiem czy tlumaczenie z hiszpanskiego jest dobre./ Jezeli mozna z taka osoba jeszcze porozmawiac i ma kontrole nad soba, moze to byc najwyzej czesciowe“Ujarzmienie” W takim wypadku jeszcze fluidoterapia, dobra rozmowa i poprawa zachowania moze pomoc. Nie wiem jak to ty robisz, ale innej drogi nie ma w takich przypadkach, jezeli nie ma sie dostepu do Centrum Spirytystycznego.


Jak to robię?
To proste...
Wszystko co jest związane z daną osobą ściągam do siebie i doświadczam wszystkiego tego, co dana osoba doświadcza, znajdując przy okazji rozwiązanie...
Dlatego pisałem o ogromnym strachu jaki mi towarzyszył na samym początku.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Pawełek » 03 kwie 2016, 17:54

Zbyszek pisze:Narazone sa one na trzy typy opetan; Fascynacja, Ujarzmienie, Posiadanie. /Nie wiem czy tlumaczenie z hiszpanskiego jest dobre./

W książkach Kardeca w języku polskim są to kolejno: Fascynacja, Opętanie zwyczajne, Zawładnięcie :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 03 kwie 2016, 18:24

Panowie, nie znam spirytyzmu , ale zapewne próbował on usystematyzować to zagadnienie
Zbyszku- masz rację co do tego, że większość przypadków to samookaleczenia
nie pamiętam , na której stronie pisałam troszkę o tym łącznie z jednostkami chorobowymi;
jeśli wyobrażamy sobie opętanie tylko i wyłącznie jak filmowy obrazek - typu horror scena - to jest to niezwykle rzadki przypadek ( nie liczę chorób psychicznych często występujących z epilepsją)

opętanie często kończy się mniej spektakularnie - samobójstwem i nawet nie zostaną wychwycone symptomy pasożytującej energii
dlatego trzeba mieć wprawne oko by to zauważyć we wczesnym etapie
oczywiście większość samobójstw nie ma nic wspólnego z inną formą ingerującą w stan chorego, no nie

to co robi soldado czyli przejęcie na siebie energii jest cholernie niebezpieczne i wymaga nie lada siły emocjonalnej
zazwyczaj działania są jak ja to nazywam zza tarczy , tak aby nie przyjmować na siebie tej energii
no, temat ciężki, trzeba mieć niezłe j..a by to udźwignąć Panowie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 03 kwie 2016, 18:43

Natasza pisze:Panowie, nie znam spirytyzmu , ale zapewne próbował on usystematyzować to zagadnienie
Zbyszku- masz rację co do tego, że większość przypadków to samookaleczenia
nie pamiętam , na której stronie pisałam troszkę o tym łącznie z jednostkami chorobowymi;
jeśli wyobrażamy sobie opętanie tylko i wyłącznie jak filmowy obrazek - typu horror scena - to jest to niezwykle rzadki przypadek ( nie liczę chorób psychicznych często występujących z epilepsją)

opętanie często kończy się mniej spektakularnie - samobójstwem i nawet nie zostaną wychwycone symptomy pasożytującej energii
dlatego trzeba mieć wprawne oko by to zauważyć we wczesnym etapie
oczywiście większość samobójstw nie ma nic wspólnego z inną formą ingerującą w stan chorego, no nie

to co robi soldado czyli przejęcie na siebie energii jest cholernie niebezpieczne i wymaga nie lada siły emocjonalnej
zazwyczaj działania są jak ja to nazywam zza tarczy , tak aby nie przyjmować na siebie tej energii
no, temat ciężki, trzeba mieć niezłe j..a by to udźwignąć Panowie


Tak sobie teraz myślę, że byłem na to przygotowywany praktycznie przez całe swoje życie.'
Wychowywali mnie, a raczej hodowali mnie rodzice, którzy nie chcieli dzieci i mnie nie kochali, matka.... nie będę pisać co robiła.
Za młodu nie bałem się przez to śmierci a wręcz jej często szukałem.
Przez to byłem bardzo poważany w swoim środowisku, bo się niczego nie bałem.
Teraz znajduję sens po latach wszystkiego tego, co doświadczyłem od urodzenia.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 03 kwie 2016, 18:53

a jesteś pięknym umysłem
dlatego jest jak jest - i jesteś kim jesteś i są ONI - aż do końca
dzięki Tobie mogłam uzyskać ostatni dowód o jaki prosiłam
słowo w słowo, o określonej porze tak jak mówiłam ani dnia wcześniej ani dnia później
jestem najgorszym sceptykiem jaki może być człowiek sam dla siebie - muszę mieć wciąż dowody a jak je mam analizuję i tak bez końca
heh, Oni muszą mieć cierpliwość
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 03 kwie 2016, 18:54

No dokładnie soldado byłeś programowany na to tymi niemiłymi dla Ciebie doświadczeniami, ale to nie jest Twój cel życia a narzucony Ci tym, właśnie złym programem. Czasami łapałeś swój prawdziwy cel podczas naszej znajomości na krótką chwilę i go odnajdywałeś, ale zaraz potem znów brnąłeś w to samo uwikłanie.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 03 kwie 2016, 19:39

Natasza pisze:a jesteś pięknym umysłem
dlatego jest jak jest - i jesteś kim jesteś i są ONI - aż do końca
dzięki Tobie mogłam uzyskać ostatni dowód o jaki prosiłam
słowo w słowo, o określonej porze tak jak mówiłam ani dnia wcześniej ani dnia później
jestem najgorszym sceptykiem jaki może być człowiek sam dla siebie - muszę mieć wciąż dowody a jak je mam analizuję i tak bez końca
heh, Oni muszą mieć cierpliwość


Kiedyś na forum ZP ktoś założył temat o tym, że nawiedzają go duchy.
Wybudzają go w nocy i praktycznie nie dają mu spać.
Od początku odebrałem, że nie mogę się w to wtrącać, nie mam na to wręcz pozwolenia.
Napisałem mu, ze coś zle robi, a potem odebrałem, że pracuje w zakładzie pogrzebowym i bezcześci zwłoki...
Napisałem mu kilka cierpkich słów... on mnie zwyzywał i napisał, że nie tak ma wyglądać pomoc.
Dopiero po 3 latach sam napisał do mnie, że miałem z tym wszystkim rację...
To jeden z przykładów.
Po takim jak on się uodporniłem, ale co do Ciebie zawsze wyczuwałem coś od pierwszego Twojego postu.
Dlatego ściągłem z innego forum tutaj danut, myśląc, że mi pomoże...
Nie jestem pięknym umysłem, bo mam dożo wad, z którymi staram się walczyć.
Często w to wszystko nie dowierzam...
Jednak skoro jesteś na tym forum i były wcześniej inne osoby, to znaczy że mi się to wszystko nie przyśniło :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Zbyszek » 03 kwie 2016, 20:07

soldado pisze:Jak to robię?
To proste...
Wszystko co jest związane z daną osobą ściągam do siebie i doświadczam wszystkiego tego, co dana osoba doświadcza, znajdując przy okazji rozwiązanie...
Dlatego pisałem o ogromnym strachu jaki mi towarzyszył na samym początku.


Jezeli naprawde robisz cos takiego, musísz skaczyc z tym natychmiast. Nie dosc ze nie pomozesz, na stale, to jeszcze narazasz sie na powazne niebezpieczenstwo. Po za tym twoje zdrowie jest zagrozone, bo przyjmujesz czesc energi tej istoty na siebie, co w zadnym wypadku nie nalezy robic. Médium podczas seansow przejmuje czesc energii ducha i w ten sposob oczyszcza go by komunikacja z nim byla lepsza. Ale to dokonuje sie podczas seansow kontrolowanych, gdzie pozniejsze oczyszczenie i ubytek energii jest rekompensowany przez braci duchowych ktorzy uczestnicza w takiej pomocy.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 03 kwie 2016, 20:13

Zbyszek pisze:
soldado pisze:Jak to robię?
To proste...
Wszystko co jest związane z daną osobą ściągam do siebie i doświadczam wszystkiego tego, co dana osoba doświadcza, znajdując przy okazji rozwiązanie...
Dlatego pisałem o ogromnym strachu jaki mi towarzyszył na samym początku.


Jezeli naprawde robisz cos takiego, musísz skaczyc z tym natychmiast. Nie dosc ze nie pomozesz, na stale, to jeszcze narazasz sie na powazne niebezpieczenstwo. Po za tym twoje zdrowie jest zagrozone, bo przyjmujesz czesc energi tej istoty na siebie, co w zadnym wypadku nie nalezy robic. Médium podczas seansow przejmuje czesc energii ducha i w ten sposob oczyszcza go by komunikacja z nim byla lepsza. Ale to dokonuje sie podczas seansow kontrolowanych, gdzie pozniejsze oczyszczenie i ubytek energii jest rekompensowany przez braci duchowych ktorzy uczestnicza w takiej pomocy.


Sęk w tym, że w ten sposób pomagam na stałe.
Działem na przyczynę, nie na skutek ;)
Wiem to na pewniaka, bo piszę z takimi osobami jeszcze przez dłuższy czas.
Nigdy w tym nie jestem sam i nigdy to nie była moja w tym zasługa.
Tak stara nauka medium jak kiedyś wyczytałem.
Teraźniejsze medium się zabezpieczają, wcześniej medium tego nie robiły po to, by wszystko dokładnie odczuć...
I właśnie tak ja robię, stosuję stare metody.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 03 kwie 2016, 20:17

Zbyszek pisze:
soldado pisze:Jak to robię?
To proste...
Wszystko co jest związane z daną osobą ściągam do siebie i doświadczam wszystkiego tego, co dana osoba doświadcza, znajdując przy okazji rozwiązanie...
Dlatego pisałem o ogromnym strachu jaki mi towarzyszył na samym początku.


Jezeli naprawde robisz cos takiego, musísz skaczyc z tym natychmiast. Nie dosc ze nie pomozesz, na stale, to jeszcze narazasz sie na powazne niebezpieczenstwo. Po za tym twoje zdrowie jest zagrozone, bo przyjmujesz czesc energi tej istoty na siebie, co w zadnym wypadku nie nalezy robic. Médium podczas seansow przejmuje czesc energii ducha i w ten sposob oczyszcza go by komunikacja z nim byla lepsza. Ale to dokonuje sie podczas seansow kontrolowanych, gdzie pozniejsze oczyszczenie i ubytek energii jest rekompensowany przez braci duchowych ktorzy uczestnicza w takiej pomocy.

Dokładnie mu to samo tłukę to do głowy od lat.. :D A i co rekompensowania przez braci duchowych - oni też tracą do soldado cierpliwość powoli. Soldado napisałeś "Po takim jak on się uodporniłem, ale co do Ciebie zawsze wyczuwałem coś od pierwszego Twojego postu.
Dlatego ściągłem z innego forum tutaj danut, myśląc, że mi pomoże..." - Ja nie umiem zrozumieć jak można przez 7 lat nie umieć rozpoznać jednego i tego samego demona chociaż krąży przy Tobie pod rożnymi "postaciami"?? Wiem o kim pisałeś, ta osoba strasznie się zbulwersowała, gdy odkryła to co tam zachodziło naprawdę na tamtym forum i dzięki temu napisała potem do nas to co napisała. A zło które obok niej krążyło nawet nie było związane z jego pracą, a z odwiecznymi splątaniami z tymi, z którymi nie trzeba było.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości