o kuglarzach, przebierańcach i cyrku na kółkach
ludzkość żyje na poziomie odbierania paroma zmysłami otaczającej rzeczywistości - być może zwiększanie dawki byłoby niebezpieczne i doprowadziło do szaleństwa, kto wie?
ludzka mentalność kocha wszystko co piękne - panie ( powiedzmy jakaś część) pudrują się od rana, panowie ( powiedzmy jakaś część) dobiera starannie garnitur; raczej cenimy ludzi czystych, zadbanych i jak do tego mają miły , ciepły głos i ładnie mówią wydają się spójni z nami ;
kto by chciał podać dłoń i zaprosić do ekskluzywnej restauracji ,, żula ,, mieszkającego w kartonie, lub zaprosić go do współprowadzenia interesu?
postrzeganie świata widzialnego jest bardzo proste niemal zero/jedynkowe z odrobiną szaleństwa na jakie czasami nasz mózg sobie pozwala; jesteśmy przewidywalni, nie trzeba być Derrenem Brown by przewidzieć ludzkie wybory:)
jak komuś pokażę , że na ścianie mam zawieszony obraz diabła i wpuszczę do domu 10 osób - mogę założyć się , że 100 % na pytanie w co wierzę - odpowie w diabła ! jeśli na ścianie zawiesiłabym obraz świętego objawionego to? heh ludzkość pójdzie na skróty i szybko wyrobi sobie zdanie; co innego gdybym wpuściła do domu osoby , które nigdy nie słyszały o takich postaciach - każda z tych 10 osób powiedziałaby zupełnie co innego; jedna zapytałaby się kto namalował obraz; druga by spytała kogo on przedstawia ? trzecia w ogóle nie zwróciłaby uwagi na obraz ale na gospodarza domu , itp. itd.
przywiązanie do linearności naszego myślenia jest zacięciem w trybie postrzegania
nawyki, przyzwyczajenie i konformizm - byle na skróty i się za bardzo nie wychylać;
lepiej się podpiąć pod znane ładne obrazki i treści - ładne słówka, niczym bombki na choince lepiej trafiają do naszego wewnętrznego ucha; ładne dźwięki, czysta melodia wybrzmiewa niczym kołysanka nucona dla uśpienia ,, dziecka,, śpij i śnij ...
małym dzieciom raczej nie kupuje się jako przytulanki paskudnych stworków, ale śliczne laleczki, mięciutkie pluszaczki - od początku aż do końca te wizerunki będą wywierały na nas wpływ
obrazy, idole, piękne to i takie czyste ; na pytanie kto by chciał pójść do piekła - nie znajdzie się żaden ochotnik , wszyscy gdzie chcą iść????
do raju, do nieba
brawo!!! bardzo ładna odpowiedź heh
no jeszcze sprawa czyśćca - ten to jakoś zawsze tak pomijany, do niego wepchniemy takich nijakich , trochę dobrych, trochę złych
a my wszyscy w jednym szeregu pójdziemy prościuteńko do nieba bram:) będą grały nam trąby, ukażą się przeróżne świetliste piękne niczym malowane postaci
będzie ich sporo i ten święty i tamten także, nie zabraknie ani jednego , wyjdą jak na zawołanie i poprowadzą i będą nas nauczać i mówić treści ładnie dobranym zasobem słów - o tak, słowa będą czyste niczym czerpane ze źródła wszelkiego dobra
demony i aniołowie - jedni brzydcy drudzy piękni a wszyscy z tego samego gniazda ludzkiego; wśród nich mądrzy i głupsi, wykształceni bardziej lub mniej, silni i słabi, fajniejsi i tacy średnio fajni, tacy młodsi i tacy sprzed paru tysięcy lat - uzbierało się tego cyrku trochę
tak sobie teraz przypomniałam o pewnej scenie z Man in Black 1 ( heh fajna komedia SF), która doskonale tłumaczy to co chcę przekazać , zanim strzelisz przeanalizuj kogo trafiasz , bo możesz się zaskoczyć kto i co projektuje Twoje postrzeganie
https://www.youtube.com/watch?v=QHaLvrgbcvI