Kalina03 pisze:Nataszo, w takim razie według Ciebie jak rozróżnić prawdę od fikcji ? Rozumiem, że jeżeli ktoś nie czuje mocy w różnego rodzaju relikwiach czy narzucanych nam tu obrazach zła lub dobra to zakrecą go w sposób odpowiedni do uczuć, które daną jednostką kierują?
Skąd wiadomo, którzy chcą dla nas dobrze? Jak rozróżnić ten "cyrk" od prawdy?
Pozdrawiam Cię Nataszo
Przepraszam, że odpowiadam za Nataszę.
Na wszystko, dokładnie na wszystko trzeba zawsze patrzeć ,,sercem''