dzien dobry

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: dzien dobry

Postautor: Nikita » 25 cze 2016, 17:37

Badz dobrym czlowiekiem, mow zyciu TAK cokolwiek sie dzieje, akceptuj to co jest, obserwuj swoj umysl...czy nie ma w nim negatywnosci....staraj sie dobrze myslec, dobrze mowic i dobrze czynic....czytaj dobre madre rzeczy na tematy duchowe.

Mnie zycie tez nie glaskalo i mialam duzo roznych zlych doswiadczen...Tez odeszlo duzo czlonkow mojej rodziny: rodzice , kochana babcia, wujkowie, ciotki. .ale ostatnio tylko ten rozwoj duchowy daje sens mojemu zyciu. Bo wiem, ze ten swiat materialny jest niestaly, zmienny i kruchy, pelen zla i przemocy ....i nie zalezy mi juz na sukcesach w tym swiecie. Ale akceptuje to co jest...choc czasami naprawde ciezko jest zaakceptowac bol. Pracuje nad soba, nad swoim umyslem. Pomaga mi w tym medytacja i modlitwa. Czasem moj opiekun duchowy zainspiruje mnie aby cos przeczytac lub obejrzec. Takze Natura mnie uspokaja.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 25 cze 2016, 17:43

agnieszkag pisze:Chcialabym serdecznie przywitac wszystkich na tym forum.
Mam na imie Agnieszka.
6 kwietnia odszedl w tragicznych okolicznosciach moj jedyny ukochany 20 letni Syn. 7 kwietnia odeszla moja ukochana Babcia.
Syn byl i jest dla mnie wszystkim. To cudowny, kochany , wspaniale inteligentny i przede wszystkim dobry dla wszystkich Czlowiek. Moj najlepszy przyjaciel.
Cos mnie poprowadzilo ku spirytyzmowi. Nigdy nie bylam przesadnie religijna osoba. Mieszkam w Anglii. Zaczelam chodzic do centrum spirytyzmu i za pierwszym razem medium przekazala mi wiadomoc od Babci, ze sa razem i Babcia sie Nim opiekuje.
Tak bardzo sie staram, jednak cierpie tak przeokrutnie ze nie moge wyrazic tego slowami. Rozpacz , tesknota , beznadzieja.
Wiem, ze pewnie jest tutaj mnostwo ludzi takich jak ja...ale prosze, tak bardzo prosze...moze Ty Nataszko, moze Ciebie Soldado...prosze pomozcie mi sie dowiedziec czy wszystko u Niego w porzadku.
Jak mam ogarnac ta czarna rozpacz aby Mu nie szkodzic?
Z gory dziekuje za kazda pomoc.


Nie piszę już na tym forum, ale mnie tutaj coś ściągnęło...

Agnieszko Twój Syn jest Ci bardzo bliski, bo to Twoja Bratnia Dusza.
W wielu wcieleniach jesteście zawsze razem, dlatego tak bardzo czujesz stratę swojego Syna w tym wcieleniu.
Mam Ci napisać, ze właśnie tak miało być.
Tak było zaplanowane przed wcieleniem...
Wiem że zrozumienie tego jest bardzo trudne, ale po prostu przekonaj się o tym.
Znajdź osobę, która poprzez regresing hipnotyczny to wszystko potwierdzi.
Tak miało być, taki był scenariusz, dlatego przestań rozparzać!
To wszystko jeszcze raz napiszę, że było zaplanowane.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: Nikita » 25 cze 2016, 17:47

Soldado mozesz wrocic na to Forum...pewne ososby juz odeszly wiec chyba mozesz spokojnie tu wrocic...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: dzien dobry

Postautor: Xsenia » 25 cze 2016, 17:48

agnieszkag pisze:Piszesz ze mozna kontrolowac bol.
Tylko jak ?
agnieszkag pisze:Jest rowniez bol fizyczny.
Taki piekacy bol serca. ...jakby ktos polal rozpuszczalnikiem.
Czasem trudno oddychac.
W zeszla niedziele mialam taki atak bolu. ..ze chcialam skonczyc ze soba. ..jakkolwiek zalosnie to nie brzmi.
Powiedz jak kontrolowac ten bol ?

Zwinąć się na łóżku w kuleczkę, zamknąć oczy, i skupić się na jednej najważniejszej rzeczy - na oddychaniu. Wdech, wydech, wdech, wydech. Głęboko oddychać coraz wolniej i powoli. Wdech i wydech. Tak długo aż ból fizyczny minie. Wtedy powoli otworzyć oczy i jeszcze przez chwilę poleżeć i pooddychać. Gdy poczujesz, że ból minął możesz wstać i dalej żyć. Zobaczysz, z czasem będziesz potrzebować coraz mniej czasu by ból mijał.

agnieszkag pisze:Kochana Nikito
Dziekuje .
Powiedz co moge zrobic ?
Nie na planie fizycznym.
Jak sie przygotowac?

Agnieszko ty już to robisz :) Piszesz o tym, starasz sie zrozumieć, zaakceptować to co sie stało, spacerujesz, pracujesz i szukasz pocieszenia. Ty już się przygotowujesz, choć o tym nie wiesz :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 25 cze 2016, 17:49

Nikita pisze:Soldado mozesz wrocic na to Forum...pewne ososby juz odeszly wiec chyba mozesz spokojnie tu wrocic...


Widzę, że jesteś bardzo inteligentną osobą... :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 25 cze 2016, 19:03

Kochany Soldado.
Tak bardzo na Ciebie czekalam. ..ze moze sie pojawisz.
Dziekuje.
Dziekuje Ci.
Przepraszam najmocniej. ..czy moge zadac tylko jedno pytanie?
Czy jak przyjdzie na mnie czas to sie spotkamy?
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 25 cze 2016, 19:12

agnieszkag pisze:Kochany Soldado.
Tak bardzo na Ciebie czekalam. ..ze moze sie pojawisz.
Dziekuje.
Dziekuje Ci.
Przepraszam najmocniej. ..czy moge zadac tylko jedno pytanie?
Czy jak przyjdzie na mnie czas to sie spotkamy?


Twoje myśli mnie tutaj ściągnęły, tak samo jak Nataszę.
Nigdy za nic mi nie dziękuj.
Pomogłem nie chwaląc się, bardzo wielu osobom i całą swoją stawiam reputację na to, że się spotkacie.
Po prostu bardzo mocno to odbieram.
To będzie na kilka dni wcześniej.
Będziesz odczuwać słyszeć i widzieć nie tylko swojego Syna, ale wszystkie osoby, które znałaś z poprzednich wcieleń, a które nie były w tym wcieleniu.
To bardzo duża grupa :)
Nigdy nie będziesz sama.
To będzie za wiele lat, pomimo tego, że chciałabyś, żeby było to teraz...
Dożyjesz późnej starości, dożyjesz przyjścia na świat osób, które Cię bardzo kochają, a które też tak bardzo dobrze znasz...
Pomimo, że nie zdajesz sobie z tego teraz sprawę...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 25 cze 2016, 19:35

Soldado.
Nie chcesz bym Ci dziekowala.
Wiec zycze spokoju radosci I szczescia.
Z wyrazami milosci

Agnieszka
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: soldado » 25 cze 2016, 19:39

agnieszkag pisze:Soldado.
Nie chcesz bym Ci dziekowala.
Wiec zycze spokoju radosci I szczescia.
Z wyrazami milosci

Agnieszka


Witaj Agnieszko.

Wcielałaś się tutaj już wiele razy.
masz w sobie mądrość, która walczy z myślami, które masz z tego wcielenia.
Ale wiem, ze dasz radę ;)

Swoje modlitwy kieruj do NMP.
Pozdrawiam Cię również serdecznie :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 26 cze 2016, 16:13

Piekny sloneczny dzien.
Slonce przeswietlajace konary drzew.
Lato przyszlo w pelni.
Szczesliwy pies odpoczywajacy w trawie w parku.
Spotkalam znajoma. ..usilowalam wytlumaczyc jej ze jestesmy tu tylko na chwile. Ze Oni sa.
Ze musimy byc dobrzy.
Ze Mikolaj na mnie czeka I mnie widzi.
Uznala mnie za wariatke.
Zalecila skupienie sie na terazniejszosci.
A ja ciagle czytam wiadomosci od Was I od Soldado.
Powiedzcie ze mi wierzycie.
Ze wcale nie zwariowalam.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości