O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 01 wrz 2016, 13:08

Mirek pisze:Źródła nie można odnaleźć. Źródło należy odkryć w sobie.

W tym znaczeniu, że nikt go nam nie może narzucić, to tak.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Mirek » 01 wrz 2016, 13:12

Jesteśmy częścią Źródła więc nie należy go szukać na zewnątrz, a wewnątrz siebie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 wrz 2016, 13:32

Jeśli miałabym iść torem źrodła czyli pochodzenia i identyfikować sie z kimś z nich to wież mogłabym czuć z tymi , którzy uratowali mnie i pomogli mi uratować innych . Dla mnie to najbardziej z twardych dowodów na moje doświadczenia i nie dla kogoś tam ale dla mnie samej , strasznie mocno im dziękuje i wiem, ze to wiedza
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 01 wrz 2016, 13:47

Mirek pisze:Jesteśmy częścią Źródła więc nie należy go szukać na zewnątrz, a wewnątrz siebie.


Tylko, że wewnątrz siebie nie oznacza pakowania do wnętrza chodliwych teorii tłumu, podania się hasłom motłochu, łapania na lep dla much, gdy pasują nam tylko dlatego, że są słodkie.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 wrz 2016, 14:00

Danut kto dla ciebie jest motłochem i czym są teorie tłumu proszę o wyjaśnienie swojego stwierdzenia?
w paru spotkaniach z istotami, które nie są ludźmi i przybywają być może mln km ze swojego świata, nigdy ale to nigdy nie usłyszałam od nich takich sformułowań pod adresem ludzkości
to czego doświadczyłam od nich ( prócz tych w kapturach) to najwyższy jaki człowiek może sobie wyobrazić poziom kultury , już wielokrotnie mówiłam, że przebywanie wśród Nich to nie było żadne zachowanie typu ,, hi hi haha...,, każde słowo , które mówiłam wychodziło przez moje gardło z zachowaniem najwyższej powagi. To co mogę powiedzieć bo na szczęscie dali mi taką możliwość - to właśnie przekazać ich poziom , nie ważne jaką ich twarz zobaczyłam, jaką skórę przy ,,kasku,, jednego z Nich , to jest najmniej istotne, ważne jest to o czym mi powiedzieli i prawo wyboru co do tego co chciałabym i komu przekazać.
dziękuję moim rodzicom , że na tyle mnie wychowali, że potrafiłam się zachować wobec tak nietypowych sytuacji i nietypowych ,, gości,,
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 01 wrz 2016, 17:22

Oczywiście, że wyjaśnię. Było to odniesienie to wszystkich krzykaczy, przytakiwaczy gotowych pójść za głośnym hasłem bez osobistego przemyślenia go, bez zdania sobie sprawy z tego po co to robią, czy jest ono słuszne, czy nie, bo opowiadają się za nim byleby znaleźć się w tej( jakiejkolwiek) grupie. Niestety, ale to są dosyć częste zachowania automatyczne nas ludzi.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 wrz 2016, 17:45

czyli jeśli znajdziesz choć jedną osobę , która ,, kupi,, na ślepo to co głosisz to będzie taką właśnie osobą? bo przecież ustalmy, że prócz ciebie nikt nie mówi tego co ty przedstawiasz jako przeżyte doświadczenia- nie widziałam tu drugiej podobnej do ciebie historyjki

ale koniec z tym bo twoje wypowiedzi są ponownie niezgodne z zasadami tego forum , są obraźliwe i nie chce mi się znowu zgłaszać administratorom aby usuwali twoje obraźliwe teksty

MOTŁOCH ? jak można tak nazywać ludzi - kobieto co z ciebie wychodzi
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 01 wrz 2016, 19:47

Natasza pisze:Jeśli miałabym iść torem źrodła czyli pochodzenia i identyfikować sie z kimś z nich to wież mogłabym czuć z tymi , którzy uratowali mnie i pomogli mi uratować innych . Dla mnie to najbardziej z twardych dowodów na moje doświadczenia i nie dla kogoś tam ale dla mnie samej , strasznie mocno im dziękuje i wiem, ze to wiedza


Mnie też uratowali.
Zrozumiałem to po wielu latach.
Potem Ich wiedza sprawiła, że jestem m.in. w takim miejscu jak to.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 01 wrz 2016, 22:33

Jesli chodzi o ufo/demonow w realu ktorych spotkalam to nie moge powiedziec ze wplyneli na mnie pozytywnie, a wrecz przeciwnie :roll:
Spotkanie z nimi nie wyszlo mi na zdrowie....

Natomiast istoty z moich spotkan poza cialem, tak jak w waszym przypadku bardzo mi pomogly.
Najbardziej zastanawia mnie postac istoty ktora przychodzila jako Jezus , mialam z nia
w sumie 7 spotkan/wizji , za kazdym razem byl bardzo pomocny. Kazda z tych wizji pamietam jak by byly wczoraj mimo ze uplynelo od niektorych kilkanascie lat, ale ta istota przychodzila najczesciej, natomiast innych widywalam z reguly tylko raz.
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 01 wrz 2016, 22:39

Są Istoty pozytywne i negatywne.
Tam gdzie jest dobro, musi również istnieć zło, abyśmy mogli dobro docenić :D
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości