O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 03 wrz 2016, 12:52

Moja odpowiedz brzmi: 3 razy moje życie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 03 wrz 2016, 12:55

Uratowałam się od śmierci więcej niż 3 razy, dzięki intuicji, dzięki niezwykłym zdarzeniom, dzięki przyjściu pomocy w porę. Czy to ci kosmici podawali ci leki, czy przeprowadzali operacje, czy spektakl wyglądał do tego co ja piszę podobnie?
I jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy - uratować komuś życie można na rożne sposoby i kierować się można w tym rożnymi intencjami. Podam drastyczny sposób i uprzedzę, że nie po to by ktokolwiek tworzył sobie do siebie przyrównania, a po to by wyraziściej naświetlić sprawę. Ktoś ma krwawe zadanie do wykonania i potrzebuje do niego człowieka bezlitosnego, silnego i o innych odpowiednich cechach i dlatego ratuje od wyroku śmierci jakiegoś zabójcę. Przy tym zawsze wystąpi upominanie się od tej osoby i przypominanie jej o długu do spłacenia. A więc zastraszenie, uzależnianie danej osoby od siebie, wzięcie jej pod swoje kierowanie, a więc był to niecny cel tego wydawać by się mogło - dobrego uczynku.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 03 wrz 2016, 14:15

Nie dopuścili abym znalazła sie w szpitalu ani w zimnym grobie. Ale jeszcze bardziej liczą sie te konkrety dotyczące moich bliskich mi istnień .
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 03 wrz 2016, 14:33

Ale w jaki sposób uważasz, że to oni do tego nie dopuścili, a może była to twoja naturalna intuicja i nagły odwrót, wybór innej drogi?

Konkrety? W formie "ten lub inny zapłaci w ten lub inny sposób", czyli, że spotka go zło"? To są przecież klątwy i jak za eksperymentowałaś sobie na mnie, te mające mieć sto procent twojej pewności zupełnie się nie sprawdziły, a przecież to oni ci je podawali. Podawali też inne fałszywe informacje i grozili odebraniem i tu ważne dla Esti72 naszych naturalnych zdolności pyszniąc się tym, ze to oni nam/ mnie je dali. Czy widzisz i tu kłamstwo? Bo nie mają takiej możliwości, niczym nas nie obdarowują, a ich obietnice nie robią na mnie wrażenia, nie potrafią nawet wytypować odpowiednio osoby, przedstawić jej w prawdziwy oddający sedno sposób. A jeśli chodzi o Twoich bliskich, to uważam, że bazują na Twoich o nich wiadomościach i stąd mogli znać owe konkrety, bo co do Tobie nieznanych osób zupełnie się nie sprawdzili.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 03 wrz 2016, 14:43

Klątwy??? O czym ty mówisz?? Co do szczegółów co i jak zrobili by mnie i moich bliskich uratować zostanie do naszej i wyłącznie wiadomości , to są tylko dla nas doświadczenia . Tak wiec musisz zaspokoić sie własna niezahwiana jak widać wizja . Przykro mi , ich nie dane bylo ich ci spotkać ale kto wie życie to jedna niespodzianka , moje życie jest tak szczęśliwe ze i tobie życzę wszystkiego dobrego
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 03 wrz 2016, 14:47

Mnie nie jest przykro z tego powodu, że ich nie spotkałam i bynajmniej nikomu tego nie zazdroszczę. :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 03 wrz 2016, 18:06

Doświadczenia nie sluza do zazdrości ale do bycia szczęśliwym bez względu na świat w jakim spełniamy nasze życie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 03 wrz 2016, 18:51

Natasza pisze:Doświadczenia nie sluza do zazdrości ale do bycia szczęśliwym bez względu na świat w jakim spełniamy nasze życie

Czy można być szczęśliwym w świecie, w którym jest aż tyle zła? Jeśli doświadczania miałyby w nim służyć szczęściu, to należy zapytać o naturę tego szczęścia, gdyż brak zmierzenia się z rzeczywistością do której jesteśmy przypisani i szukanie go w tego typu doświadczeniach jest niczym innym jak ucieczką w iluzję.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 03 wrz 2016, 18:57

Jak widać można:) trzeba tak ułożyć życie i w nim siebie aby doznawać przyjemności ze świadomości istnienia
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 03 wrz 2016, 19:09

Sobie życia? Czy raczej chodzi o umiejętność wpisania się w zespół i otoczenie tak, by działać z nim wspólnie, zgodnie bez zgrzytów i niekorzystnych na siebie oddziaływań? Świadomość istnienia, to chyba każdy z nas ma :D ? I ma również tę świadomość, że nie ma takiej siły, by jednostka zdolna była odizolować się od wszelkich oddziaływań będących poza jej kontrolą, by cały świat działał na jej korzyść a ona mogła nim zarządzać spełniając swoje często bardzo egoistyczne i kapryśne życzenia. Ułożyć sobie życie - aha, powodzenia.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości