O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 05 wrz 2016, 18:26

ja cieszę się wszystkim najmniejszą pierdołą , więc jaki mam poziom szczęścia gdy spotykam coś większego?!
każdy żyje życiem tak jak chce je żyć
owszem , są sytuacje , które są jak drzewo rzucone Ci pod nogi i możesz pod nim upaść i zostać , a możesz przez nie próbować przejść, a może stanie się torem do ćwiczeń a kolejne drzewo będzie dla Ciebie wytrenowanym elementem
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 05 wrz 2016, 18:52

Dobrze, ale co ma taka postawa do życia pod względem zdobywania o nim wiedzy, bo temu to raczej nie towarzyszy radość, a tym bardziej wesołkowatość lecz zaduma.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 05 wrz 2016, 19:07

Natasza pisze:Estio ok 90-94 % populacji ludzkiej ma czynnik RH dodatni
RH minus pozostaje poza ustaleniami nauki - co do jego genezy


Gdzies czytalam na jakis stronach ze kosmity uprowadzaja osoby ktore maja wlasnie odczynnik RH- i ta grupa osob ich interesuje najbardziej...
Byl tam rowniez "test" i objawy jakie moga doswiadczac osoby ktore sa uprowadzane.
Dla mnie ten test jest raczej ciekawostkai i zabawa ,nie bore go na powaznie ale zbiegiem okolicznsci wyszlo mi ponad 34 oznak z 40 mozliwych.... :roll:



danut pisze:Grupę 0 można w nagłych wypadkach przetoczyć każdemu, natomiast nam zero-wcom nie można podać żadnej innej bo nastąpi niepożądana reakcja, może dlatego tak kochają "upijać" naszą krew? :D


Danut cos jest na rzeczy :) ;)

Natasza pisze:ja cieszę się wszystkim najmniejszą pierdołą , więc jaki mam poziom szczęścia gdy spotykam coś większego?!
każdy żyje życiem tak jak chce je żyć
owszem , są sytuacje , które są jak drzewo rzucone Ci pod nogi i możesz pod nim upaść i zostać , a możesz przez nie próbować przejść, a może stanie się torem do ćwiczeń a kolejne drzewo będzie dla Ciebie wytrenowanym elementem


Uwazam ,ze wlasnie ludzie ktorzy maja pozytywne nastawienie latwiej przechodza te klody rzucane nam na droge , bo nie czekaja na pomoc z zewnatrz i cud ale sami probuja wydostac sie z tarapatow a ze w miedzy czasie i "przy okazji" zdarzaja sie "cuda" ktore im pomogaja ominac/podniesc sie z kolan to wlasnie zasluga ich wewnetrznego pozytywnego nastawienia.
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 05 wrz 2016, 19:38

Ciekawe Estia72, bo jakby nie było to te objawy pewnie na coś wskazują tylko trzeba by było odgadnąć, czym to jest.

I świetna wypowiedź odnośnie kłód pod nogami i przeciwności losu bez liczenia na cud i pomoc z zewnątrz, która zwykle przydarza się tym, którzy jej nie wymagają, nie kombinują jak wydrzeć i uzyskać ją nawet z zaświatów.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 05 wrz 2016, 19:50

Znowu ci sie coś załącza danut?
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 05 wrz 2016, 19:53

Natasza pisze:Znowu ci sie coś załącza danut?


Pewnie, że tak po nitce do kłębka i tak znajduje się rozwiązanie, gdy myślisz logicznie.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Mirek » 05 wrz 2016, 19:53

Jest takie przysłowie: "Jeżeli życie ciągle rzuca ci kłody pod nogi, to otwórz tartak." ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 05 wrz 2016, 20:00

Mirek dobre!!! Ha ha jeszcze zapodaj do tej nitki i kłębka coś o przadce
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 05 wrz 2016, 20:01

Tak krawiec kraje jak mu materiału staje Nataszo :lol: a co do tartaku Mirku to do tego by tartak otworzyć i samemu w nim pracować potrzeba mieć bardzo dużo siły( wiec tak i tak opiera się o własne predyspozycje), ale Ty chyba liczysz że zatrudnisz w nim pracowników i będą tam za Ciebie pracować, a to w tym wydaniu nie przejdzie.
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2016, 20:06 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 05 wrz 2016, 20:04

Ha ha to jeszcze o przemądrzale z mixem o Zosi samosi Danuto
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości