ja cieszę się wszystkim najmniejszą pierdołą , więc jaki mam poziom szczęścia gdy spotykam coś większego?!
każdy żyje życiem tak jak chce je żyć
owszem , są sytuacje , które są jak drzewo rzucone Ci pod nogi i możesz pod nim upaść i zostać , a możesz przez nie próbować przejść, a może stanie się torem do ćwiczeń a kolejne drzewo będzie dla Ciebie wytrenowanym elementem