stefan12 pisze:Więc podałem Tobie cytat z NT, w którym to Jezus karci Piotra i nazywa go szatanem.
Tego już katolikom naśladować nie wolno?
Stefan a skad wiesz ze to sa prawdziwe slowa Jezusa...?
Jaka masz gwarancje ,ze to co czytasz nie tylko w ST ale w nowym jest orginalne i nieprzeklamane i z jakiego zrodla pochodzi?
Czy masz swiadomosc jak powstal NT i z ilu roznych zlepkow, poprawek sie sklada i kto go napisal? Bo napewno nie prawdziwi uczniowie/apostolowie Jezusa...Przyjzyj sie ewangelia kiedy powstaly/tzn. ile lat po ukrzyzowaniu...przeanalizuj kto kim byl w grupie apostolow Jezusa(jaka mieli pozycje spoleczna i czy wogole umieli pisac....) i czy osoby wymienione w NT i opisujace zekomo jego zycie i slowa to te same ktore zasiadaly z Jezusem. A co z reszta ewangelii czy masz swiadomosc ile ich bylo za nim KK ustalil ze tylko 4 sa kanoniczne?
Czy masz wiedze skad np. wziela sie modlitwa Ojcze Nasz...rzekomo podyktowana przez Jezusa , czy wiesz co oznacza slowo Amen na koncu modlitwy i do kogo katolicy zanosza modly? Czy znasz formulke jako wymawial Jezus przy chrzcie a jakiej uzywa kosciol? I czy napewno Jezus jest autorem chrztu i go propagowal?
Czy wiesz jakie korzenie ma chrzest? Zapewniam ze niechrzescijanskie...
Czy widziales dusze dziecka/nowowcielonego co sie z nim dzieje w czasie takiego chrztu?
Wiec co jest prawda w tych ksiegach a co klamstwem?
Az chce sie zaspiewac piosenke ale to juz bylo......
"Rytualne obmywania były znane w starożytności u wielu ludów. Był to zewnętrzny znak wewnętrznej odmiany, żalu za popełnione grzechy i gotowości zadośćuczynienia za nie. Wiara w oczyszczająca moc wody występowała u większości etnicznych kultur pierwotnych (u Słowian np. w trakcie obrzędów Kupalnocnych). Obrzędy inicjacyjne związane z wodą są znane również w innych religiach: w pradawnym kulcie wody, w niektórych wyznaniach żydowskich (esseńczycy, zwolennicy Jana Chrzciciela), u mandenajczyków, w azteckim kulcie bogini Chalchihuitlicue, a także w buddyzmie. W religii starożytnych Egipcjan polanie głowy wodą było częścią rytuału koronacyjnego faraonów i oznaczało obdarowanie życiem wiecznym.
W Babilonii istniało święte miasto Eridu, dokąd spieszyły tłumy, aby się obmyć[potrzebny przypis]. W kulcie syryjskiego bóstwa Jankesa były sakralne oczyszczenia w wodzie i ogniu. W egipskiej Księdze Umarłych spotykamy najstarszy opis rytualnego obmycia niemowląt nowo narodzonych. Panowało, więc już wtedy przekonanie, że człowiek rodzi się w jakiejś winie, którą trzeba obmyć. W świątyni w Der-el-Bahri można do dnia dzisiejszego oglądać plastycznie przedstawioną scenę rytualnych obmyć. Rytuał oczyszczenia jest nadto znany w kulcie Demetry, wśród wyznawców starożytnej bogini Kybele i Attisa, Mitry. Zachowany jest on powszechnie do dnia dzisiejszego w Indiach, gdzie do miasta świętego Varanasi udają się w celach rytualnych kąpieli w Gangesie miliony wiernych bramińskich"