O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 12 wrz 2016, 18:50

Estia 72 - nie jesteś ofiarą, bo powoli przebijasz się przez zasłony hipnozy, byleby nie pozwolić jej sobą zawładnąć. Nasza rodaczka Lucyna Łobos pozwoliła na to, pokochała "świetliste istoty"- znam jej historie od samych początków, stała się w połowie nimi, jest namalowany jej Enki, a jego portret jest taki sam jak w średniowieczu namalował go pewien mnich w zamkniętej celi tworząc dzieło pod nazwą Biblia Szatana. Ona istnieje, a to dzieło o wielkości ponad 2m, a grubości i szerokości nie pamiętam jest przechowywane w jakimś czeskim klasztorze. Mocno jest strzeżone.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 12 wrz 2016, 18:53

soldado zrozumiałam dlaczego osoby zmarłe nas widzą, a ludzkie demony się boją
teraz zaczyna się wyłaniać obraz
widzę jedną scenę z bardzo bardzo odległego czasu

Twoje doświadczenia zaczęły się 7 lat temu prawda?
ja miałam może 11 lat gdy zaczęłam pierwsze doświadczenia z demonami - w sposób naturalny jakbym umiała to od zawsze - wyrzucałam demonicznego ducha z mojego domu- tak to się u mnie zaczęło jak widać bardzo wcześnie
myślę, że były to ćwiczenia niczym pierwsze treningi
i najdziwniejsze to , ze dokładnie wiedziałam co mam robić , a wiedza ta nie pochodziła z żadnej książki
jak dziś sobie to przypominam to wyglądało to tak jakby małe dziecko tresowało sforę psów
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 12 wrz 2016, 19:56

Ludzkie demony, czyli to co złego znajduje w naszych wnętrzach i jest skrywane w podświadomości to numer identyfikacyjny, taki jakby mieli do was numer komórki i dlatego mogą do was "zadzwonić" w każdej chwili, to trwałe połączenie, więc ludzkie demony się ich nie boją, ponieważ traktują te połączenia jak telefon od szefa i działają na jego zlecenie. :D
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 12 wrz 2016, 20:04

Natasza pisze:soldado zrozumiałam dlaczego osoby zmarłe nas widzą, a ludzkie demony się boją
teraz zaczyna się wyłaniać obraz
widzę jedną scenę z bardzo bardzo odległego czasu

Twoje doświadczenia zaczęły się 7 lat temu prawda?
ja miałam może 11 lat gdy zaczęłam pierwsze doświadczenia z demonami - w sposób naturalny jakbym umiała to od zawsze - wyrzucałam demonicznego ducha z mojego domu- tak to się u mnie zaczęło jak widać bardzo wcześnie
myślę, że były to ćwiczenia niczym pierwsze treningi
i najdziwniejsze to , ze dokładnie wiedziałam co mam robić , a wiedza ta nie pochodziła z żadnej książki
jak dziś sobie to przypominam to wyglądało to tak jakby małe dziecko tresowało sforę psów

Kiedyś spalem w nocy i czułem w pewnej chwili, jak ,,ktoś'' ściąga ze mnie kołdrę.
Zerwalem się z łóżka i wykrzyczalem jakąś formułę.
To coś wyrzuciłem wtedy z domu.
Ja jednak długo się zastanawiałem skąd znałem ta formułę...
Wcześniej nigdzie o niej nie slyszalem, a zarecytowałem ją na pamięć.
Ostatnio zmieniony 12 wrz 2016, 20:10 przez soldado, łącznie zmieniany 1 raz
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 12 wrz 2016, 20:10

soldado, to przecież napisz resztę jak to wtedy było jak pisałeś z kobietą mieszkającą niby w Norwegi po co przyszła? :lol: Nie możesz puszczać w obieg dwuznacznych wersji swoich doświadczeń. Bo wiedz, że ja je wszystkie znam w pierwotnej wersji.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 12 wrz 2016, 20:11

danut ku pamięci:

po pierwsze : nie kłamię
po drugie : nie mam szefa nad sobą
po trzecie: TO JA TRESUJĘ DEMONY


soldado: nie musimy niczego wkuwać z książek, bo umiejętności związane są z tym kim jesteśmy
kiedyś mi napisałeś, że jesteśmy widoczni niczym paląca się świeca
lepiej bym tego nie umiała napisać
możesz nie mówić ani słowa, wystarczy myśl, bo oni słyszą i jedna i druga strona
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 12 wrz 2016, 20:18

Natasza pisze:danut ku pamięci:

po pierwsze : nie kłamię
po drugie : nie mam szefa nad sobą
po trzecie: TO JA TRESUJĘ DEMONY


soldado: nie musimy niczego wkuwać z książek, bo umiejętności związane są z tym kim jesteśmy
kiedyś mi napisałeś, że jesteśmy widoczni niczym paląca się świeca
lepiej bym tego nie umiała napisać
możesz nie mówić ani słowa, wystarczy myśl, bo oni słyszą i jedna i druga strona

Swój zawsze pozna swego.
I wystarczy wtedy tylko myśl.
Z czasem coraz więcej będziesz się dowiadywać o sobie głównie od siebie samej.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 12 wrz 2016, 20:20

wiem ................................


p.s.
danut- zobaczysz kiedyś, może zobaczysz, teraz ćwiczę na nich
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 12 wrz 2016, 20:26

Natasza pisze:wiem ................................


p.s.
danut- zobaczysz kiedyś, może zobaczysz, teraz ćwiczę na nich

I tego się trzymaj.
Nigdy z Tobą nie wymieniłem żadnego pw. A myślę że z wieloma kwestiami się rozumiemy.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 12 wrz 2016, 20:28

bo możemy pisać tak....................i tak,,,,,,,,,,,,,,,
i wszystko wiemy bez słów
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości