czarnyMag pisze:danut pisze:Natasza a więc nie prowadzi Cię Twoja Nad świadomość, zatem kto Cię prowadzi? - Tu się zatrzymaj.
Czarny Magu - nie możesz zmieść każdego z jego pola, żeby to zrobić musiałbyś u niego znaleźć punkt zaczepny i wtedy w jego polu harcować, inaczej to on ciebie odepchnie, że razem ze swoim polem podążysz w przepaść.
Droga forumowiczko -nie wiem czy to się ukaże - ale zmiotłem twoją ochronę duchowąNaprawdę "desant" był agresywny (ale płaciłem okropną cenę!) za "otwarte drzwi" - i wierzę że były otwarte (widziałem otwarte "drzwi do Ciebie"
![]()
Wycofałem się następnie i nigdy więcej nie powtórzę manewru!
Ale gdyby "ktoś" zaatakował mnie w ten sposób to mu współczuję dwójnasób - za to co w karmie przyjdzie mu zapłacić, i za to jak umrze gdy zareaguję!
To była tylko Twoja chora wyobrażenia, nic poza tym. Nie jesteś w stanie zmierzyć się z moją ochrona duchową tak dla Twojej wiadomości, nie masz szans na to.