OneNight pisze:Wszystkim symbolom sennym nadał jakieś skomplikowane znaczenie, które wymaga posiadania pewnej wiedzy, której autorka nie posiada. To tak, jakbym ja będąc duchem kontaktował się za pomocą alfabetu ASCII, zapisanego za pomocą szesnastkowego zapisu liczb. Dla mnie prościzna - dla niewtajemniczonych jest to czarna magia. Czy duch kontaktowałby się z kimś w ten sposób? Raczej szukałby słów i obrazów, które odbiorca by rozumiał.
To co zrozumiałam mi wystarczy, napisał w miarę łatwy do zrozumienia sposób...

