Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 16 sty 2017, 16:24

odnowa pisze:Trzymajcie się swoich doświadczeń. Nie chcę ich podważać. Tworzycie własną rzeczywistość. W mojej rzeczywistości nie ma miejsca dla Szatana, taka już moja wiara-niewiara.


Ale źli są i nie da się niewcielonego skierować na wejście w światło jak sam nie chce. Są takie materialne domy gdzie człowieka coś dusiło, gdzie księdza coś uderzyło w twarz lub zepchnęło ze schodów, domy z których wszyscy wieją - ale masz rację można je wyprzeć z siebie! I tak trzymać - nie ma zła niewcielonego. Jest tylko tu i teraz - przynajmniej w tej chwili!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 16 sty 2017, 16:59

fruwla pisze:
odnowa pisze:Gdybym był do gruntu zły to nie uznawałbym nad sobą zwierzchników pokroju Szatana. Poza tym co miałbym do zaoferowania Szatanowi? Swoją duszę?

Dusze moze kiedys, a na razie : uslugi za zycia ;)
Pozatym "TRZYMA SIE KUPY" bo u tzw. "Aniolow "upalych" lacznosc z Bogiem zostala na ICH zyczenie ZMIENIONA.
Niektorzy mowia nawet ze - przerwana.


Też tak mówię, ze maja ją przerwaną - i widać też to, jak zaczyna rozpadać się ich świat, jak tracą kontrolę, a wpadając w panikę ostatkiem sił próbują podłączyć się jeszcze do tych, którzy nie utracili tej łączności, bo niestety bez niej cieszyć się taką ich wydumaną wolnością można tylko krótką chwilę, bez niej bez tej boskiej łączności nic samo od siebie nie zaistnieje ani nie zostanie wyprodukowane by stało się trwałe.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Nikita » 16 sty 2017, 21:23

Magu ale Ty juz byles u mnie Prawda? Bez zaproszenia...ale byles....Jakis czas temu...mniej wiecej w tym samym czasie co odwiedziles Estie?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Natasza » 16 sty 2017, 21:27

niektórzy z was byli poddawani testom , niekoniecznie przez Maga - to byli ,, testerzy,,
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Nikita » 17 sty 2017, 10:35

Jacy tam testerzy...to byl Mag...odwiedzil mnie kiedys wczasie snu....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 17 sty 2017, 11:27

Nikita pisze:Jacy tam testerzy...to byl Mag...odwiedzil mnie kiedys wczasie snu....


Tak. :) Są ludzie wiedzeni tak silną zmorą = pół demoniczną swą duszą, że ich największym pragnieniem jest oddziaływanie na innych, podłączanie się do nich, czerpanie z ich dobrej strony i okradanie ich z darów im przynależnych. Te zmory ukazują się często tym, na których nakierowują one swój atak w postaciach niewykształconych na ludzki wygląd, stąd tez mamy miedzy innymi te opowieści o przeróżnych stworkach, jaszczuro-podobnych kosmitach, itp. Najlepszym sposobem na przepędzenie takiego intruza od siebie jest nasz brak wiary w rozgłaszane, właśnie przez nich opowieści mające budzić w ludziach strach i tylko po to rozpowszechniane. Uwierzysz w te ich nad moce, będziesz przestrajał swoje postrzeganie na odbiór słanych ci przez tego typu ludzi sugestii i otworzysz im do siebie drzwi. Gdy jednak jakimś podstępem przedostaną się oni i tak w twoją strefę duchowości nie wpadaj w panikę, użyj rozumu, rozpoznaj swoją duszą przyczynę takich odwiedzin i ludzki ich zamiar, nigdy nie pozwól się zwieść, a zwłaszcza nie daj wiary wtedy w ich pozaludzkie pochodzenie i nie uznaj jakiejkolwiek ich wyższości nad sobą, zwłaszcza w sile fizycznej nie okazuj przed nimi żadnej słabości w działaniu, jeśli twój duch jest mocny poradzi sobie z takimi bez najmniejszego trudu. Czarny magu - a za czym Ty tak łazisz do tych ludzi i po co, czego szukasz i czego od nich chcesz? :D Widzisz ja rozpoznałam wszystkich okultystycznych wędrowców do mojej strefy duchowej spośród ludzi piszących ze mną na forach i wielu ode mnie oberwało za nieproszone wtargnięcia i czasami aż bawi mnie to.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Nikita » 17 sty 2017, 12:07

To nie byl zaden atak....to byly poprostu odwiedziny. Czulam spiac a zarazem wiedzac, ze leze w lozku na boku i spie, ze jakas dusza jest u gory i mnie obserwuje. Myslalam, ze to sen choc dosc realny byl ale Estia opisala na forum w tym samym czasie podobne zdarzenie. W kazdym razie nie bylo to zle ani przykre....bylo niespodziewane....Nie okradlo mnie z energii ani nic mi zlego nie zrobilo...ale lezac myslalam aby sobie poszlo....

Dla mnie bylo to ciekawe doswiadczenie....Nie chce juz wiecej odwiedzin ale jak widac jest to mozliwe....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 17 sty 2017, 12:27

To zależy jak kto sobie wyobraża to całe "okradanie z energii" bo jeśli na zasadzie stoczenia z kimś walki i swojego osłabnięcia przy tym, to ja o tym nie piszę. Metoda wtargnięcia w twój zapis informacyjny ma za zadanie dopisanie ci czegoś tam na zasadzie wirusa szkodzącego ci potem w życiu( twoim do niego programie), lub popsucia /po przełączania ci w sieci prawidłowego odbioru dochodzących do ciebie informacji. Zatem gorsze od ataku / od widocznego czynienia ci zła jest podstęp. Gdy jest ci zmieniane postrzeganie to możesz się temu łagodnie poddać i nie zorientować się w tym wcale. Takie sztuczki też obserwowałam na forach i tylko dziwiły mnie wtedy te wszystkie łatwowierności szczególnie niektórych kobiet.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Natasza » 17 sty 2017, 13:33

[quote="danut

Takie sztuczki też obserwowałam na forach i tylko dziwiły mnie wtedy te wszystkie łatwowierności szczególnie niektórych kobiet.[/quote]

zależy kto się z kim spotyka i w jakim celu; jeśli w takim jakiego się pragnie i oczekuje to jest to wspaniałe
jednak aby móc mówić o spotkaniu to dwie świadomości muszą to ,, potrafić uczynić ,, w przeciwnym razie druga świadomość będzie tylko biernym ,,pasywem,, i nie odczyta zaszyfrowanego ,, cukierka,,
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 17 sty 2017, 14:30

Oczywiście, że to zależy kto kiedy i z kim się spotyka w sferze duchowej. Przecież w ten sam sposób np. matki chronią swoje dzieci pomimo braku kontaktu uzyskiwanego przez nasze fizyczne możliwości i inni kochający się wzajemnie ludzie w ten sam sposób się wspomagają i łączą ze sobą. Gdy te intencje są czyste nikt się przed nimi nie wzbrania, bo nie ma w nich czegoś takiego jak sztuczne wyuczenie się odczuwania tego co ma być dobre, choć wcale tym nie jest. Szukanie korzyści, dawanie pożyczek i darów, łakomienia się na cukrowane prezenty, czcze obietnice , to są takie same znane triki jak zaciąganie pożyczek wysoko oprocentowanych w bankach, gdy stoi się pod pręgierzem - na takie numery nigdy się nie piszę, nie mam wygórowanych pragnień i cieszę się tym co sobie sama wypracuję, nie chcę dostawać od nikogo nic za darmo, bo to jest zwykle tylko prosta zachęta i najlepsza z pułapek na zwierzynę. :D Wobec tak myślących świadomości, że ułakomię się "na cukierek"jestem na pewno pasywna, bo nie jestem i nigdy nie byłam osobą sprzedajną. :D
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości