Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: Sativa » 15 lip 2010, 09:52

chcieliby dorównać kościołowi ... wielkie świątynie, miliony wiernych, wielkie pieniądze ...
Sativa
 
Posty: 7
Rejestracja: 11 lip 2010, 18:24

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: cthulhu87 » 15 lip 2010, 13:42

Chyba każda grupa religijna, która się instytucjonalizuje i zdobywa wiernych, potrzebuje kasy i świątyń - moim zdaniem to normalne:)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: sigma » 15 lip 2010, 14:28

A poza tym znawcy duchowości są zdania że żadnej religii (wyznania w obrębie religii) nie należy widzieć przez pryzmat dóbr doczesnych. Miarodajny jest całkiem inny punkt widzenia, daleki od majątkowego.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: vinitor » 15 lip 2010, 20:48

Każdy system stworzony przez człowieka bazuje na pieniądzu lub odpowiadających mu walorach. Nawet najbardziej uczciwy obywatel musi o nie zabiegać. Czy z tego powodu już automatycznie jest zaliczany do zachłannych, pragnących bogactwa, zasług, dorównania innym wielkim tego świata?
Czy poza grupami religijnymi nie ma zbiorowisk dążących do majątków i zaszczytów?

Cthulhu87 nie pojmuje wystarczająco jasno twierdzeń ŚJ i wyciąga błędne wnioski.
Ja z spirytystami (zakładam, że nimi naprawdę są) dyskutowałem dłużej i okazało się, że w ogóle się nie rozumiemy. Zbyt często dochodziło do uników w sprawach istotnych albo wręcz dziwactw i wyjaśnień raczej nie do przyjęcia.
Spirytyzm opiera się na doniesieniach Duchów ale jakoś nikt nie chce szukać u nich wieści rozwiewających wątpliwości. Każdy uważający się za spirytystę mniema że jest alfą i omegą i z powodzeniem potrafi zastąpić Duchy, udzielając odpowiedzi na każde pytanie.
No cóż, jak teoria to na całego...
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: jb3 » 18 lip 2010, 07:15

.
Ostatnio zmieniony 19 mar 2011, 10:48 przez jb3, łącznie zmieniany 1 raz
jb3
 
Posty: 81
Rejestracja: 05 mar 2010, 20:25

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: sigma » 18 lip 2010, 12:32

jb3 pisze: ... Oddajmy głos Duchowi Opiekuńczemu :) Wiara i miłosierdzie.

13. ...


jb3, gdzie w przytoczonym przez Ciebie fragmentach jest użyty przymiotnik "lepszy" (w którymkolwiek rodzaju) ?

:shock:

ps.: Ograniczyłem się do przeczytania tego co napisałeś w tym wątku, rozumiem bowiem że to istotne dla wyjaśnienia potrzeby / możliwości stawania się lepszym.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: jb3 » 18 lip 2010, 14:27

.
Ostatnio zmieniony 19 mar 2011, 10:48 przez jb3, łącznie zmieniany 1 raz
jb3
 
Posty: 81
Rejestracja: 05 mar 2010, 20:25

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: sigma » 18 lip 2010, 18:54

Domyślasz się, drogi jb3, że medytować nad temi słowy będę przez cały nadchodzący tydzień. Ale choćbym medytował rok cały, ba, osiągnąl stan świadomości o którym maluczcy pomarzyć jeno mogą (pod warunkiem że są akurat w dobrej formie) to nie zmienię przerażającego faktu że nie odpowiedziałeś mi na moje pytanie.

Ech, ci młodzi z ich logiką...

Która religia za cel stawia sobie stawanie się lepszym ? I od kogo ? A może, żeby sobie ułatwić, pogorszę innego ? Zastanów się robaczku nad tym wszystkim.

Pozdrówka :)
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: cthulhu87 » 18 lip 2010, 19:48

sigma pisze:Która religia za cel stawia sobie stawanie się lepszym ? I od kogo ? A może, żeby sobie ułatwić, pogorszę innego ?


Dyskusja znowu nawiązuje do mojej dawnej wypowiedzi, więc chyba powinienem ponownie wyjaśnić nieporozumienie :? . Kiedy mówiłem o stawaniu się lepszym, miałem na myśli rozwój człowieka, nie jego porównywanie do innych ludzi.
Sigma, nigdy nie używasz słowa "lepszy" w zdaniach typu: "Teraz czuję się/jestem lepszy niż dawniej" ew. "Czuję się lepszym bądź gorszym człowiekiem, po tym jak to i tamto się stało", albo "Jestem lepszy w tej i w tej dziedzinie, niż byłem X lat temu"? Przecież stopniowanie tego przymiotnika nie musi wcale sugerować, że musimy tu drugą osobę podstawiać...
Pisałem o tym w poście z 17 Czerwca 2010, 15:30;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: vinitor » 18 lip 2010, 21:11

jb3 pisze:13. Powiedziałem już wam ostatnio, moje drogie dzieci, że miłosierdzie bez wiary nie wystarcza, by zaprowadzić między ludźmi porządek społeczny, który mógłby uczynić ich szczęśliwymi.

Powinienem był raczej powiedzieć, że miłosierdzie jest niemożliwe bez wiary. Możecie oczywiście znaleźć wspaniałomyślne działania u osób, którym obca jest religia, ale prawdziwe miłosierdzie, wyraz wyrzeczeń i ciągłego poświęcenia wszelkich egoistycznych uczuć, może zostać zainspirowane jedynie przez wiarę, gdyż tylko ona sprawia, że jesteśmy w stanie nieść z odwagą i wytrwałością krzyż tego życia.


A jak się ma podany cytat do wersetu z pierwszego listu do Koryntian:
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał, byłbym niczym.

1 Kor 13:2 (B.T.)
Cały początek tego listu jest hymnem o miłości, która gra pierwsze skrzypce.Tak więc wiara nie jet najmocniejszym atutem w tej grze. Wiara jest zaledwie drobnym elementem.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości