Natasza napisała:
najgorsi są ci co kręcą sterami tu na Ziemi ,
jednak mam też pewne pretensje do tych , z którymi się spotykam od czasu do wielkiego czasu
Nie można się temu dziwić, bo widzimy tylko niewielki skrawek całości.
o co?
właśnie o to, że dlaczego nie pokażą się tak jak mi czy choćby Tobie
na pytanie , które jakimś cudem przy obniżeniu napięcia wydukałam z siebie do nich : kiedy się z nami skontaktujecie ????
usłyszałam ,, niedopuszczalne jest zabijanie się w obrębie tego samego gatunku,,
To tylko jedno z praw, które nie są tutaj respektowane.
Wielkość nie polega na przestraszeniu, na narzuceniu swojej woli, na rozkazaniu jej szanowania.
Wielkość to poszanowanie tych najmniejszych i ich prawa do wybrania, prawa wynikającego z wolnej woli, którą mają.
ta odpowiedź świadczy dla mnie jednoznacznie , że ,, nigdy!,,
to po co ja ,, wiosłuję,, po co otworzyli mi świadomość i zwrócili część pamięci ?
nikt mi nie uwierzył - prócz Ciebie i może , może 2 osób
powiedz po co to wszystko
To wszystko dla tych wszystkich, którzy dobrze wybiorą.
Jest wiele wymiarów.
Są też wymiary z lepszymi losami Ziemi i jej mieszkańców.

wiesz jak mam otwarty w tej chwili umysł i co widzę i odbieram?
może mi było lepiej jak byłam w półśnie
uważam, że popełnili błąd w wyborze , nie nadaję się do tego
brak mi cierpliwości dla ludzi
nieograniczoną cierpliwość mam tylko do zwierząt i cierpiących, chorych ludzi
czy ja do nich mam to mówić?????
Jakbym czytał siebie z przed kilku lat...

a w szczególności to:
,, uważam, że popełnili błąd w wyborze , nie nadaję się do tego ''
Wybór był jak najbardziej trafny i wynikał z przeanalizowania całej Twojej historii wszystkich Twoich wcieleń.
Bo wcielałaś się tutaj nie raz.
nie chcą pokazać się ludziom, nie chcą ujawniać się w pełni i zniszczyć tego zarządu
a mogliby jednym ruchem zakończyć ten cyrk
kiedy Oni tu przyjdą , więc ,, przyjdą nigdy,, - bo nie zasłużyliśmy przez zabijanie się?
Nagrodą o ile tak to można nazwać, jest przejście do lepszej rzeczywistości.
Rzeczywistości, w której nie ma osób, które pierwszy raz się tutaj wcielają i wszystkich związanych z tym problemów...
mogli powiedzieć wprost NIE BĘDZIE KONTAKTU i sprawa jasna
to co widzi mój umysł to pomoc po śmierci - ale dlaczego nie wszyscy, jeszcze nie wszyscy?
te pałętające się duchy zwłaszcza dzieci, serce mi pęka na pół
dlaczego te duchy są w tej lokalizacji?
Powinnaś pomyśleć inaczej, bo często nieraz dzieci, mają ogromną mądrość w sobie.
Nieraz dzieci mogą być na tyle stare, jak nie jedni dorośli....
Nie wszystko jest takie jak to postrzegamy.
To TYLKO wygląd.
Ważne jest to, co kryje się za tym wyglądem.

i co z żywymi? te 7 miliardów
mówisz, że wiesz, że są w stanie zabrać ich żywych stąd
i wiem, że jak tak mówisz to masz pewność
ok, stać ich na taką fizyczną technologię
ale pokazanie się Ich wywoła szok i nie każdy będzie miał odwagę opuścić ten rejon
i jak miałoby to się odbywać w jeden dzień? etapami?
co z chorymi w szpitalach?
a wojsko? przecież doszłoby do kosmicznej wojny
to nie jest takie łatwe, mam mnóstwo wątpliwości
poza tym łatwiej jest zostawić ludzi na ziemi bo mają tu wszystkie warunki
ale co z rządami świata? przecież nikt nie ustąpi bo jakaś inna cywilizacja
ma chcenie wobec tej
który ziemski patriarcha opuści swą siedzibę
ten w Korei Pólnocnej?
ten w Białym Domu?
czy ten w Belwederze?
a może Kreml zechce?
Wszystkich można przenieść w jednym momencie.
To tak jak ze śmiercią ciała.
Dusza w jednym momencie przenosi się do innego wymiaru, bez żadnych problemów.
Jednak wielkość tak jak już wiesz, wiąże się z poszanowaniem woli.
Jeżeli te 7 mld ludzi się zmieni i wyrazi chęć życia w innej, lepszej rzeczywistości, wyzbędzie się morderczych zapędów to nic nie stanie na przeszkodzie, żeby w ciągu jednej chwili ich wszystkich przenieść, tak jak były w przeszłości przenoszone różne grupy, społeczności, które postawiły na duchowość i wyrzekły się materializmu.
nikt , nikt nie odda władzy i pieniędzy
elementów na których zbudowany jest cały system
czyli zostaje ewentualnie śmierć i odrodzenie takie jakie miałam przyjemność poczuć na sobie samej
i powtarzam - nie było to ciało fizyczne !!!! moja analiza pokazuje , że czujesz ciało, całe unerwienie
ale to rodzaj odtworzenia struktury pamięci fantomowej ciała
to coś jak opowiadają ludzi , którzy stracili kończynę
mówią , że ich swędzi palec , którego przecież nie mają !
Bardzo mało wiemy o swoim ciele, o tym z czego się składamy.
A składamy się z kilku ciał.
Widzimy tylko jedno z nich - ciało fizyczne.
Przez to takie doświadczenia ja Twoje ciężko jest nam opisać.
to jest wykorzystanie energii świadomości
jeszcze nie wiem co to za urządzenie, ale oni tym dysponują
dlatego ktoś może ulec złudzeniu , że jest tam cieleśnie
a nie jest! bo nie jest to nasz trójwymiar istnienia!!!!
Wszystko jest energią - wszystko co nas otacza i również my sami.
Nic nie jest takie, jak to sobie wyobrażamy, będąc w ciele fizycznym.
Będąc w ograniczniku, który ogranicza nas do odczuwania tylko tej rzeczywistości.

gdybym była inżynierem na pewno skoncentrowałabym się na sprzęcie jaki widziałam i spytała o to w jaki sposób działa
a tak mogłam tylko powiedzieć jak on wyglądał, bez możliwości opisu sposobu funkcji
To najmniej istotne.
Bardziej istotne jest np. to, co już wielokrotnie przekazałaś.
Zaawansowana technika służy Istotom Duchowo czystym.
Czym bardziej zaawansowana, tym powinny ją obsługiwać bardziej Czystsze Duchowo Istoty.
M.in. po to, żeby nie było tak jak zawsze....
Na którymś etapie rozwoju, odkrywany jest rozpad atomu, a potem ten rozpad jest wykorzystywany do stworzenia śmiertelnej broni, która niesie ze sobą koniec danej cywilizacji.
Dlatego bardzo ważne są słowa, które często tutaj przytaczasz:
,, niedopuszczalne jest zabijanie się w obrębie tego samego gatunku''.