O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 lut 2017, 14:16

tak , tak coś takiego opowiadała kiedyś jedna z moich babć , podobno sąsiadka jej to mówiła, a ta z kolei miała info od niejakiej sąsiadki Sybilii ? jakoś tak to leciało
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 09 lut 2017, 14:31

Natasza pisze:tak , tak coś takiego opowiadała kiedyś jedna z moich babć , podobno sąsiadka jej to mówiła, a ta z kolei miała info od niejakiej sąsiadki Sybilii ? jakoś tak to leciało

hahaha Sybille to znane od starożytności wieszczki, szukające nowych bóstw pod wpływem trujących oparów i narkotyków i zapisujące w księgach niby "boskie" proroctwa. Miałyście info od takiej? I co, czy twoje imię też zapisały w takiej tajemnej księdze? To chcąc nie chcąc wiąże się przecież z okultyzmem, a kosmiczne istoty, strażnicy tym bardziej z tą prastarą czarną magią. :D
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 lut 2017, 14:38

Moja babcia Christine przywołała to samo co Ty mi w moim temacie
wiesz w czym jednak miała przewagę nad Tobą w tym co wyrzekłyście niby na swoje podobieństwo - słów mitycznej wieszczki?
że Ona stanęła oko w oko w moim domu z postacią i Ona mogłaby ci powiedzieć co to znaczy doświadczenie
i powiedziałaby Ci , że wszystko co wiesz możesz spakować do worka , przewiązać na supełki i wywalić do śmieci pt. scio me nihil scire
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 09 lut 2017, 14:44

Natasza pisze:Moja babcia Christine przywołała to samo co Ty mi w moim temacie
wiesz w czym jednak miała przewagę nad Tobą w tym co wyrzekłyście niby na swoje podobieństwo - słów mitycznej wieszczki?
że Ona stanęła oko w oko w moim domu z postacią i Ona mogłaby ci powiedzieć co to znaczy doświadczenie
i powiedziałaby Ci , że wszystko co wiesz możesz spakować do worka , przewiązać na supełki i wywalić do śmieci pt. scio me nihil scire


A to mi dopiero przewaga, ze przyszedł po nią ten z kim podpisywała pakty i w końcu nadszedł dzień, w którym musiała stanąć z nim twarzą w twarz? :D Z tego co piszesz i do ciebie już przychodzi i się o swoje upomina, no cóż to jest Wasze źródło, a ono się mnie nie ima. :D
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 lut 2017, 14:47

na jakiej podstawie przedstawiłaś swój wniosek :

1) co do tego , że ktoś przyszedł po kogoś?
2) że moja babcia podpisała kontrakt?
3) kto przyszedł ? podaj wygląd

p.s.
nie skorzystałaś do tej pory z porady egzorcysty prawda?
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 09 lut 2017, 14:52

Natasza pisze:na jakiej podstawie przedstawiłaś swój wniosek :

1) co do tego , że ktoś przyszedł po kogoś?
2) że moja babcia podpisała kontrakt?
3) kto przyszedł ? podaj wygląd

p.s.
nie skorzystałaś do tej pory z porady egzorcysty prawda?

Na podstawie tego co sama tu piszesz. Wygląd podawałaś, ten z żółtymi ślepiami i pomarszczoną gadzią skórą, nie pamiętasz, a skoro przywołujesz babcię jako kumpelkę Sybilli oraz piszesz "Ona stanęła oko w oko w moim domu z postacią i Ona mogłaby ci powiedzieć co to znaczy doświadczenie" - to jak dla mnie sprawa jest jasna i przecież doskonale widać to jakie to postacie masz na myśli, czcisz i się ich trzymasz, tych samych od pokoleń.

Nie skorzystałam z porady egzorcysty i nie skorzystam, spokojna twoja głowa, nie mam takiej potrzeby.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 lut 2017, 15:00

nie skorzystałaś a powinnaś
wyróżniasz się bełkotem - to jakbyś codziennie jadła zupę z trującymi cię grzybami
pytanie kto ci ją gotuje , że mimo, że trująca tak bardzo ci smakuje
i nawet nie wiesz jak jesteś nią karmiona - jak paszą
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 09 lut 2017, 15:10

Natasza pisze:nie skorzystałaś a powinnaś
wyróżniasz się bełkotem - to jakbyś codziennie jadła zupę z trującymi cię grzybami
pytanie kto ci ją gotuje , że mimo, że trująca tak bardzo ci smakuje
i nawet nie wiesz jak jesteś nią karmiona - jak paszą


:lol: :lol: Bełkot? Mój bełkot? A jak nazwać Twoje owijanie w bawełnę i nazywanie czarnego znanego z wierzeń ludziom od dawna - białym, wyjątkowym, wybranym? To ma być wiedza, odkrycie, że nazywasz ich inaczej, że odnosisz się do kosmosu i kosmicznych istot, a już nie do podziemi, choć w sumie kto wie, czy nadal tak tego nie pojmujesz, bo nie określiłaś tu dokładnie, gdzie te diabły niby się przed nami chowają i skąd mają zarządzać Ziemią?
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 09 lut 2017, 15:15

zacznijmy od udowodnienia , że twoje wywody to bełkot ok?

odnosząc się do ostatniego odnośnie tego co napisałaś i w oparciu o to co ja napisałam
zapytam czy prócz danut jest jeszcze ktoś kto widzi tak jak ona zapisane przeze mnie zdania odnośnie:

1) że moja babcia Christine była ,, kumpelką Sybilli,,?
2) że moja babcia Christine stanęła w moim domu przed postacią ,, z żółtymi ślepiami i pomarszczoną gadzią skórą,,?

poczekajmy na odpowiedzi , a udowodnię Ci bełkot i tym samym to, że powinnaś skorzystać z porady
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 09 lut 2017, 15:24

Nie sil się już, bo zapętliłaś się potwornie - taki obraz jak napisałam wyłania się, niestety z Twoich opisów, z ich całości i już teraz tego nie cofniesz.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości